Koszmarny wypadek na polskim torze. Wiemy w jakim stanie jest 18-latek

Budniak, przebywający od niedzieli w Wielospecjalistycznego Szpitalu Miejskim im. Józefa Strusia w Poznaniu, przeszedł już skomplikowaną operację kręgosłupa oraz obu kończyn dolnych. W czwartek klub z Gniezna poinformował o nieznacznej poprawie zdrowia młodego żużlowca.
Pierwsze sygnały
Patryk jest stopniowo wybudzany ze śpiączki farmakologicznej, w którą został wprowadzony krótko po zdarzeniu. Reaguje na kontakt z bliskimi, co dla nas wszystkich jest ważną informacją. Lekarze stwierdzili również pierwsze sygnały dotyczące czucia w nogach
- napisano w komunikacie.
Junior gnieźnieńskiej drużyn uległ wypadkowi w trakcie spotkania Krajowej Ligi Żużlowej (trzeci poziom rozgrywkowy) pomiędzy Ultrapur Omega a Śląskiem Świętochłowice. W 12. wyścigu na drugim wirażu pierwszego okrążenia żużlowiec gości Leon Szlegiel oraz Budniak szczepili się motocyklami. Gnieźnianin z impetem przeleciał przez bandę, uderzył w siatkę okalającą sektor kibiców gości i spadł na teren dawnego parkingu, uderzając jeszcze w klubowego busa. Budniak został przetransportowany śmigłowcem LPR ze stadionu do szpitala.
Szlegiel miał więcej szczęścia, bowiem upadł na tor, a do parku maszyn wrócił w karetce. Arbiter po tym wypadku zakończył mecz, który gospodarze wygrali 43:23.
Klub z Wielkopolski uruchomił zbiórkę na leczenie zawodnika, w którą zaangażowało się całe środowisko żużlowe oraz liczni kibice. W ciągu trzech dni uzbierano blisko 400 tysięcy złotych.
Komentarze
Tragedia na Dolnym Śląsku. Pociąg śmiertelnie potrącił dwie osoby
Groźny wypadek na przejeździe kolejowym. Wstrzymano ruch pociągów

Koszmarny wypadek na A1. Cztery osoby nie żyją, autostrada zablokowana

Koszmar Tadeja Pogačara. Lider wyścigu trafił do szpitala

Tragiczny wypadek w Krakowie. Miasto podjęło decyzję








