Kłopoty Magdaleny Adamowicz. Znów nie stawiła się na rozprawę; tym razem sąd był bezlitosny
Od 13 miesięcy ws. Magdaleny Adamowicz udało się przeprowadzić zaledwie… 3 rozprawy. Oskarżona nie stawiała się w sądzie i przedstawiała zwolnienia lekarskie lub dokumenty poświadczające o niezdolności do uczestnictwa w rozprawie. Jednocześnie prowadziła bardzo intensywną działalność publiczną, czym chwaliła się w mediach społecznościowych.
Europosłanka jest oskarżona o nieujawnienie w zeznaniach podatkowych za lata 2011-2012 ponad 400 tys. złotych oraz brak rozliczenia dochodów pochodzących z wynajmów mieszkań. Mowa w tym wypadku o 120 tys. złotych.
- Ostatni termin skuteczny, czyli taki, na którym były prowadzone czynności, to 17 maja ubiegłego roku. Wówczas oskarżona nie zakończyła składania wyjaśnień i zapowiedziała, że będzie te wyjaśnienia kontynuowała. Niestety kolejne terminy nie doszły do skutku - poinformował Tomasz Adamski, rzecznik Sądu Okręgowego w Gdańsku.
Sąd powiedział "dość"
18 maja 2022 r. odbyła się kolejna rozprawa w tej sprawie. Magdalena Adamowicz znów nie stawiła się w sądzie. Tym razem sąd oddalił wszystkie wnioski prowadzące do dalszego opóźniania procesu i uznał nieobecność za dobrowolną.
Nagły zwrot w sprawie @Adamowicz_Magda.
— Jakub Klebba (@klebba_jakub) May 18, 2022
❌ oskarżona po raz kolejny nie stawiała się w sądzie.
✅ sędzia uznała nieobecność za dobrowolna i kontynuuje proces w ekspresowym tempie.
Odrzuciła wszystkie wnioski dowodowe - nie będzie już przesłuchań świadków ani biegłych.
Głównym powodem odrzucenia wniosku o odroczenie rozprawy i dalsze czekanie aż @Adamowicz_Magda złoży dobrowolne wyjaśnienia były publikowane w mediach społecznościowych zdjęcia z aktywności zawodowej, publicznej i prywatnej, na które zwracaliśmy uwagę wiele tygodni temu.
— Jakub Klebba (@klebba_jakub) May 18, 2022
"Obrońcy składali wniosek o dokończenie składania wyjaśnień przed innym sądem ze względu na zagraniczne miejsce zamieszkania oskarżonej. (…) Sąd powołuje się na publikowane w mediach społecznościowych przez Magdaleną Adamowicz zdjęcia z aktywności publicznych i prywatnych na terenie Polski i podtrzymuje oddalenie wniosku o przesłuchanie w innym miejscu" - relacjonuje środowy przebieg procesu dziennikarz TVP 3 Gdańsk Jakub Klebba. Dziennikarz poinformował, że obrońca dwukrotnie próbował wpłynąć na zmianę decyzji sądu. "Rezygnacja z wysłuchania dobrowolnych wyjaśnień to przeszkoda w prawie do obrony" - argumentował. Sąd pozostał jednak nieugięty.
"Sąd zakończył przewód sądowy i przekazał glos prokuratorowi. Obrona nie była przygotowana do mów końcowych w związku z tym zostały one odroczone do 24.05. 10:00 [pisownia oryginalna - przyp. red.] " - podsumował red. Jakub Klebba.
Sąd zakończył przewód sądowy i przekazał glos prokuratorowi. Obrona nie była przygotowana do mów końcowych w związku z tym zostały one odroczone do 24.05. 10:00.
— Jakub Klebba (@klebba_jakub) May 18, 2022
Obrońca był zdziwiony tempem rozprawy. W wypowiedzi sugerował że to pozbawianie prawa do obrony @Adamowicz_Magda
Krakowskie sądy mają kłopot ze sprawą byłej pary prawników

Ruszył proces znanych aktorów

Rzecznik prezydenta: „Premier ujawnił niejawne informacje”. Skandal wokół awansu w służbach

Prof. Piotrowski: Zbigniew Ziobro nie ma widoków na przyzwoity proces

Ruszył proces emerytki za komentarz o Owsiaku. Ugody nie będzie?
