Szukaj
Konto

Katastrofa w polskiej służbie zdrowia. Odsyłani nawet chorzy na raka

03.11.2025 16:12
Narodowy Fundusz Zdrowia (NFZ). Oddział w Zielonej Górze
Źródło: fot. Wikimedia Commons
Komentarzy: 0
Szpitale w całej Polsce wstrzymują przyjęcia nowych pacjentów — także tych wymagających pilnego leczenia onkologicznego. Planowe zabiegi przesuwane są nawet na 2026 rok, ponieważ Narodowy Fundusz Zdrowia wyczerpał roczne limity finansowania. Lekarze alarmują: sytuacja jest krytyczna.
Co musisz wiedzieć
  • Szpitale wstrzymują leczenie nowych pacjentów, w tym onkologicznych i chorych przewlekle.
  • Powód: NFZ wyczerpał limity finansowania na 2025 rok.
  • Niektóre terapie nie ruszą przed 2026 rokiem.
  • Lekarze ostrzegają, że system ochrony zdrowia jest na skraju wydolności.
  • Luka finansowa w 2026 r. może osiągnąć 23 mld zł.

 

Coraz więcej placówek odmawia nowych pacjentów

Zgłoszenia napływają z całego kraju — zwłaszcza z województwa pomorskiego. Jak informuje Naczelna Rada Lekarska, szpitale nie mają już możliwości dalszego kredytowania leczenia, dlatego zaczęły ograniczać świadczenia.

Skoro NFZ od kilku miesięcy nie płaci, szpitale same nakładają limity. Nie są w stanie dłużej finansować terapii z własnych środków

— podkreśla Jakub Kosikowski, rzecznik NRL.

Ograniczenia często są stosowane nieformalnie.

Przykład: osoby z reumatoidalnym zapaleniem stawów nie mogą rozpocząć terapii w programie lekowym — nowi pacjenci odsyłani są na przyszły rok.

Dodatkowe miliardy nie rozwiązują problemu

NFZ otrzymał w ostatnich dniach 3,5 mld zł wsparcia, co zmniejszyło dziurę budżetową do ok. 10,5 mld zł. W 2025 r. łączna dodatkowa dotacja wyniosła już 31 mld zł, a kolejne 1 mld zł ma trafić do Funduszu z obligacji.

Mimo to prognozy są bardzo niepokojące: według Ministerstwa Zdrowia luka finansowa systemu w 2026 roku może wynieść aż 23 mld zł.
To oznacza, że ograniczenia mogą się nasilać, a dostęp do leczenia będzie jeszcze trudniejszy.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 03.11.2025 16:12
Źródło: tysol.pl, rmf24