Józef Kijowski, dziadek Mateusza, jako poseł na sejm PRL zatwierdzał stan wojenny!

Stan wojenny wprowadzono na mocy uchwały Rady Państwa z dnia 12 grudnia 1981 roku, na polecenie Wojskowej Rady Ocalenia Narodowego. Półtora miesiąca później został on poparty przez Sejm PRL uchwałą z dnia 25 stycznia 1982 roku.
Posłowie "mając na względzie, że dla efektywnego przywracania pokoju społecznego i odbudowy życia gospodarczego kraju było niezbędne podjęcie nadzwyczajnych środków prawnych nieprzewidzianych w dotychczasowych ustawach", uchwalili ustawę o szczególnej regulacji prawnej w okresie stanu wojennego (Dz. U. z 1982 r. Nr 3, poz. 18), którą zatwierdzili z mocą od 12 grudnia 1981 r. powyższe dekrety.
Jednym z posłów, zatwierdzającym w Sejmie stan wojenny, był Józef Kijowski, który zasiadał w parlamentarnych ławach z ramienia Zjednoczonego Stronnictwa Ludowego. To dziadek lidera tzw. Komitetu Obrony Demokracji - Mateusza Kijowskiego.
Józef #Kijowski - dziadek @mkijowski zatwierdzał stan wojenny - jako poseł na sejm PRL z ZSL pic.twitter.com/q0Mu2MXq16
— Patrycja Grajoszek (@GrajoGrajoszek) 27 lutego 2016
@GrajoGrajoszek @mkijowski No to extra! Młody ma punkty za pochodzenie po tatusiu... :)
— Win Iks PE (@winikspe) 27 lutego 2016
@GrajoGrajoszek @mkijowski pic.twitter.com/QUyC7OutL2
— MB ???????? (@Guraido6) 26 kwietnia 2016
@GrajoGrajoszek @Piotres @mkijowski czym skorupka za młodu nasiaknie...
— Aga W (@akierys) 27 lutego 2016
@akierys @GrajoGrajoszek @mkijowski Byłeś w ZOMO<
— ♡ Radio EREWAŃ (@Piotres) 27 lutego 2016
Byłeś w ORMO<
Tera jesteż za PlatfORMOm<#KOD
twitter, telewizjarepublika.pl

Komentarze
Nie żyje Bożena Magott, wieloletni współpracownik "Tygodnika Solidarność" w Paryżu

"Nie było podstaw do użycia ostrej amunicji". Jest akt oskarżenia przeciwko dziesięciu byłym funkcjonariuszom MO w sprawie zbrodni lubińskiej
"Najdłuższy protest przeciwko stanowi wojennemu". 44 lata temu zakończył się podziemny strajk w kopalni "Piast"
"Nie ma usprawiedliwienia dla przemocy". Solidarność wyraża oburzenie wobec brutalnej pacyfikacji protestu rolników w Brukseli
Ambasador PRL w USA uciekł Jaruzelskiemu osiem dni po wprowadzeniu stanu wojennego




