Iwona Hartwich o proteście niepełnosprawnych za rządu Tuska: Tamten był o wiele bardziej humanitarny

Tamten był o wiele bardziej humanitarny. Po pierwsze, mogliśmy wychodzić na zewnątrz. Nie ograniczano nam dostępu do toalet. Pozwalano nam otwierać okna. Nie byliśmy odgrodzeni. Pamiętam, jak jedna z naszych koleżanek musiała wyjechać na jeden dzień do domu do Torunia. Na drugi dzień wróciła i bez problemu została wpuszczona do Sejmu.
Z politykami PiS nie ma żadnej dyskusji
- mówi Iwona Hartwich o proteście z 2008 roku.
Dużo szybciej i kulturalnie. Nie rozumiemy oporu tego rządu. Pamiętam, że w 2015 roku niepełnosprawnym, niezdolnym do samodzielnej egzystencji, obiecano pomoc. Zrobiła to obecna minister Elżbieta Rafalska
- mówi o przebiegu poprzedniego protestu i zapowiedziach pomocy obecnej władzy.
...jestem przekonana, że gdyby Jarosław Kaczyński przyszedł do nas dzisiaj i porozmawiał z Adrianem i Kubą, z rodzicami Wiktorii i Magdy, o tym, dlaczego się tu znaleźliśmy, po co nam są te pieniądze, co się takiego stało, że protestujemy, jestem przekonana, że by zrozumiał. Wciąż będziemy do niego apelować
- zapowiada.
adg
źródło: polityka.pl

Tagi
Pałac Prezydencki odpowiada Tuskowi. "Ze specjalną dedykacją"
Ceny paliw ostro w górę. Polacy domagają się reakcji rządu
"Garść faktów". Jest lista porodówek zamkniętych za rządów Tuska
Przydacz do Tuska: Usuń twitta, a najlepiej konto
Reforma szkolnictwa? Barbara Nowak: „Depolonizacja, deprawacja i debilizacja społeczeństwa polskiego”




