Instytut Spraw Publicznych ma pomysły na rozwiązanie problemu alimentów
08.12.2016 19:02

Komentarzy: 0
Udostępnij:
Problem niepłacenia alimentów dotyczy ok. miliona dzieci w Polsce; komornicy prowadzą blisko 600 tys. postępowań zmierzających do wyegzekwowania alimentów; skuteczność egzekucji komorniczych szacuje się na 19,5 proc. - alarmuje Instytut Spraw Publicznych.
W raporcie wskazano, że w przypadku, gdy zobowiązany do tego rodzic nie płaci alimentów, rodzic sprawujący opiekę nad dzieckiem może próbować egzekwować należności przez postępowanie komornicze, wystąpić o świadczenie z funduszu alimentacyjnego lub ukaranie uchylającego się od obowiązku alimentacyjnego rodzica. Każde z tych rozwiązań ma jednak pewne wady i nie jest w pełni skuteczne - podkreślała autorka raportu Agata Chełstowska z ISP.
Postępowanie komornicze jest mało skuteczne; jak wskazywała Chełstowska, jest to m.in. wynik społecznego przyzwolenia na niepłacenie alimentów i pomagania dłużnikom w ukrywaniu dochodów - np. przez pracodawców czy rodzinę - a także niewystarczającej współpracy pomiędzy instytucjami powołanymi do ścigania dłużników.
Z kolei świadczenie z funduszu alimentacyjnego, będące formą publicznej pomocy dla dzieci, których rodzice nie płacą alimentów, jest dostępne tylko dla osób o niskich dochodach (mniej niż 725 zł na osobę w rodzinie).
Natomiast postępowanie karne jest możliwe na podstawie artykułu 209 Kodeksu karnego mówiącego o "uporczywym" uchylaniu się od obowiązku alimentacyjnego, którego skutkiem jest "narażenie na niemożność zaspokojenia podstawowych potrzeb życiowych" osoby uprawnionej do alimentów. W raporcie wskazano, że takie sformułowanie przepisu jest niejednoznaczne i w praktyce różnie interpretowane przez sądy. Poza tym kara więzienia najczęściej uniemożliwia dłużnikowi zarabianie pieniędzy i płacenie alimentów.
Wśród rekomendacji, które znalazły się w raporcie, wymieniono m.in. - na etapie ustalania alimentów - wprowadzenie tabeli wysokości alimentów jako ułatwienia dla sądu, która określałaby wysokości minimalnych alimentów, w zależności od dochodów rodzica i wieku dziecka. Zasugerowano także ustanowienie asystenta dziecka - osoby, której zadaniem byłoby wyłącznie dbanie o interes dziecka w sprawie rozwodowej i po rozwodzie.
Jeśli chodzi o ściąganie alimentów, zarekomendowano m.in. wzmocnienie współpracy pomiędzy instytucjami, np. przez automatyczne informacje dla komorników ze strony ZUS, urzędu skarbowego, banków w sprawach dotyczących finansów niepłacącego rodzica.
W raporcie zasugerowano też wprowadzenie powszechnego świadczenia alimentacyjnego dla dzieci, których rodzice nie płacą alimentów. Rozwiązanie to przeniosłoby problem wyegzekwowania zaległych płatności alimentów z relacji "rodzic - rodzic" na relację "rodzic - państwo".
Postępowanie komornicze jest mało skuteczne; jak wskazywała Chełstowska, jest to m.in. wynik społecznego przyzwolenia na niepłacenie alimentów i pomagania dłużnikom w ukrywaniu dochodów - np. przez pracodawców czy rodzinę - a także niewystarczającej współpracy pomiędzy instytucjami powołanymi do ścigania dłużników.
Z kolei świadczenie z funduszu alimentacyjnego, będące formą publicznej pomocy dla dzieci, których rodzice nie płacą alimentów, jest dostępne tylko dla osób o niskich dochodach (mniej niż 725 zł na osobę w rodzinie).
Natomiast postępowanie karne jest możliwe na podstawie artykułu 209 Kodeksu karnego mówiącego o "uporczywym" uchylaniu się od obowiązku alimentacyjnego, którego skutkiem jest "narażenie na niemożność zaspokojenia podstawowych potrzeb życiowych" osoby uprawnionej do alimentów. W raporcie wskazano, że takie sformułowanie przepisu jest niejednoznaczne i w praktyce różnie interpretowane przez sądy. Poza tym kara więzienia najczęściej uniemożliwia dłużnikowi zarabianie pieniędzy i płacenie alimentów.
Wśród rekomendacji, które znalazły się w raporcie, wymieniono m.in. - na etapie ustalania alimentów - wprowadzenie tabeli wysokości alimentów jako ułatwienia dla sądu, która określałaby wysokości minimalnych alimentów, w zależności od dochodów rodzica i wieku dziecka. Zasugerowano także ustanowienie asystenta dziecka - osoby, której zadaniem byłoby wyłącznie dbanie o interes dziecka w sprawie rozwodowej i po rozwodzie.
Jeśli chodzi o ściąganie alimentów, zarekomendowano m.in. wzmocnienie współpracy pomiędzy instytucjami, np. przez automatyczne informacje dla komorników ze strony ZUS, urzędu skarbowego, banków w sprawach dotyczących finansów niepłacącego rodzica.
W raporcie zasugerowano też wprowadzenie powszechnego świadczenia alimentacyjnego dla dzieci, których rodzice nie płacą alimentów. Rozwiązanie to przeniosłoby problem wyegzekwowania zaległych płatności alimentów z relacji "rodzic - rodzic" na relację "rodzic - państwo".

Treść redakcyjna
Komentarzy: 0
Data publikacji: 08.12.2016 19:02
Narastają kłopoty finansowe Marcinkiewicza. Ma długi na około 200 tys. zł
13.09.2019 17:22

Komentarzy: 0
Jak donosi "Super Express", były polityk Kazimierz Marcinkiewicz nie płaci alimentów nie tylko swojej drugiej żonie - Izabeli Olchowicz, z którą jest w głośnym konflikcie - ale także zalega z płatnościami na rzecz pierwszej żony. Suma długu byłego premiera ma sięgać około 200 tysięcy złotych.
Czytaj więcej
[video] Amerykański wokalista, wykonawca m.in. "I Believe I Can Fly", trafił do więzienia
07.03.2019 15:55
Ściągalność alimentów wzrosła o 164%. "To może przyczynić się do zaspokojenia potrzeb tysięcy dzieci"
27.02.2019 14:23
Rząd zamierza zabrać się za alimenciarzy
22.05.2018 14:01

Komentarzy: 0
Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej zamierza na dobre zabrać się za niepłacących alimenty. Wśród propozycji znajduje się m.in. aktywizacja alimenciarzy przy robotach publicznych i kary dla pracodawców zatrudniających „na czarno” niepłacących dłużników.
Czytaj więcej
Uporczywi dłużnicy alimentacyjni trafią do jawnego rejestru
03.05.2018 14:11


