Iga Świątek w 1/8 finału turnieju w Miami

Kolejny sukces Igi Świątek
To było drugie spotkanie tych zawodniczek i druga wygrana Świątek.
Mecz trwał godzinę i 48 minut, a problemy Polki w pierwszym secie wynikały przede wszystkim z jej słabszej dyspozycji serwisowej. Świątek dwukrotnie bowiem przełamywała rywalkę, ale Mertens udawało się odrobić stratę.
W efekcie o losach partii decydował tie-break i w nim pięciokrotna mistrzyni wielkoszlemowa spisała się bez zarzutu. Od stanu 0-1 wygrała pięć punktów z rzędu, całkowicie przejmując inicjatywę.
O ile w pierwszym secie skuteczność pierwszego podania Świątek wyniosła tylko 60 procent, to w drugim wzrosła do 79 proc. W drugiej partii Polka nie popełniła żadnego podwójnego błędu, a posłała dwa asy. Poprawa serwisu natychmiast przełożyła się na obraz gry. Świątek po kilkunastu minutach prowadziła 4:0 i do końca kontrolowała wydarzenia na korcie.
"Mój serwis nie był idealny, ale byłam cierpliwa i w końcu go poprawiłam. Jestem z siebie dumna, bo przetrwałam trudne momenty"
- powiedziała Świątek w krótkiej rozmowie na korcie.
- Warner Bros. Discovery sprzedaje TVN. Jest komentarz jednego z potencjalnych oferentów
- Ważny komunikat dla mieszkańców Krakowa
- "Zamaskowani osobnicy". Prowokacja podczas protestu w Zgorzelcu przeciwko nielegalnej imigracji
- Odrażające zachowanie Renaty Grochal w "Trójce" w dniu pogrzebu Barbary Skrzypek
- Nowe funkcje w Google Maps. Świetne informacje dla kierowców
Turnieje rangi 1000
Turnieje rangi 1000 wprowadzono w 2009 roku, a Świątek została pierwszą tenisistką, która w 25 z rzędu takich imprezach awansowała do 1/8 finału.
Switolina wcześniej w niedzielę pokonała Czeszkę Karolinę Muchovą 6:2, 3:6, 6:2. Z Ukrainką Świątek ma bilans 2-1. Ich mecz odbędzie się we wtorek. Do turnieju na Florydzie przystąpiły jeszcze dwie inne Polki. Magda Linette zmierzy się w poniedziałek w 1/8 finału z Amerykanką Coco Gauff (nr 3.). Z kolei rozstawiona z numerem 29. Magdalena Fręch przegrała w drugiej rundzie z rumuńską kwalifikantką Eleną Gabrielą Ruse.
Wynik meczu 3. rundy: Iga Świątek (Polska, 2) - Elise Mertens (Belgia, 27) 7:6 (7-2), 6:1.
Komentarze
Anthony Joshua ma ulubiony bar w Katowicach. Mateusz Borek ujawnia

Ostatni trening przed finałem odwołany. FIFA przekazała komunikat

Finał mistrzostw świata pod znakiem zapytania? Problem pojawił się tuż przed meczem

PZPN przekazał ważną informację. Znamy nowego członka sztabu kadry

