Szukaj
Konto

Hołownia chce natychmiastowych zmian w rządzie i stawia żądania. Tusk ma inne plany

04.06.2025 13:10
Szymon Hołownia chce zmian
Źródło: fot. PAP/Radek Pietruszka
Komentarzy: 0
''Rekonstrukcja rządu powinna odbyć się teraz, nie w lipcu, a koalicja musi zobowiązać się do listy reform, które przeprowadzi jak najszybciej'' – powiedział w środę Szymon Hołownia (Polska2050–TD). Marszałek Sejmu stawia przy tym swoje postulaty. W rzeczywistości Donald Tusk zamierza się wziąć za zmiany w rządzie nie teraz i nie w lipcu, tylko jeszcze później.  
Co musisz wiedzieć
  • Po przegranej kandydata KO w wyborach prezydenckich natychmiast pojawiły się głosy o renegocjacji umowy koalicyjnej.
  • Premier Donald Tusk przewiduje zmiany w rządzie w sierpniu.
  • Marszałek Sejmu Szymon Hołownia chce ich natychmiast i stawia swoje warunki.
  • Jak daleko pójdą zmiany w koalicji i składzie rządu?

 

Lista żądań Hołowni

Z ustaleń "Rzeczpospolitej" wynika, że Donald Tusk zaplanował rekonstrukcję na sierpień 2025 roku. Według dziennika zmiany mogą objąć likwidację lub połączenie nawet ośmiu resortów, w tym nowo utworzonych ministerstw oraz Ministerstwa Przemysłu. Zagrożona miałaby być też Izabela Leszczyna na stanowisku ministra zdrowia.

Szymon Hołownia przekazał na platformie X, że podczas czwartkowego spotkania przedstawicieli koalicji rządzącej poinformuje liderów, że nie ma powodów, aby zwlekać z rekonstrukcją rządu, która - jego zdaniem - powinna odbyć się "teraz, nie w lipcu". Podkreślił też, że koalicja musi zobowiązać się do listy reform, które przeprowadzi jak najszybciej.

Marszałek Sejmu wysunął też żądania "kluczowych zmian dla Polaków". Wśród nich znalazła się ustawa o odpartyjnieniu TVP oraz ustawa o asystencji osobistej osób z niepełnosprawnościami, odblokowanie pieniędzy na tanie mieszkania i wypisanie z wykazu prac dopłat do kredytów, ustawa antykuwetowa czy ustawa zakazująca smartfonów w szkołach podstawowych.

Możliwe cięcia w resortach

Lider Polski 2050 podkreślił, że należy odchudzić rząd. ''Po co minister od powodzi sprzed roku? Po co w resortach 7 wiceministrów?'' - pytał.

Według ''Rzeczpospolitej'' rząd czeka rzeczywiście ''ostre cięcie'' liczby ministerstw. Plan zakłada konsolidację lub likwidację nawet ośmiu resortów.

Ministerstwa utworzone po wyborach 2023 roku:

  • Ministerstwo ds. Równości (Katarzyna Kotula, Nowa Lewica) - do włączenia do innego resortu.
  • Ministerstwo ds. Polityki Senioralnej (Marzena Okła-Drewnowicz, KO) - potencjalna likwidacja lub konsolidacja.
  • Ministerstwo ds. Społeczeństwa Obywatelskiego (Adriana Porowska, Polska 2050) - możliwe włączenie do innego ministerstwa.
  • Pełnomocnik ds. odbudowy po powodzi (Marcin Kierwiński, KO, minister, członek RM) - stanowisko może zostać zlikwidowane.

Ministerstwa do konsolidacji:

  • Ministerstwo Edukacji Narodowej (Barbara Nowacka, KO) i Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego (Marcin Kulasek, Nowa Lewica) - planowane połączenie w jeden resort.
  • Ministerstwo Przemysłu (siedziba w Katowicach) - możliwe zniesienie z powodu rozproszonej kontroli nad energetyką.

Umowa koalicyjna między Koalicją Obywatelską, Polską 2050, Polskim Stronnictwem Ludowym i Nową Lewicą została podpisana w listopadzie 2023 r.


Komentarzy: 0
Data publikacji: 04.06.2025 13:10
Źródło: tysol.pl, PAP, X, Rzeczpospolita, BiznesAlert, WP