Szukaj
Konto

Hipokryzja celebrytów. Popierali, aborcję, Strajk Kobiet. Potem śpiewali kolędy małemu Jezusowi w telewizjach

26.12.2020 13:57
Michał Szpak, Beata Kozidrak, Katarzyna Moś
Źródło: Wikipedia CC BY-SA 4,0 Silar, Wikipedia CC BY-SA 4,0 Serecki, Wikipedia CC BY-SA 4,0 Serecki
Komentarzy: 0
"Nadzwyczajna kasta" celebrytów znana jest z "elastycznych kręgosłupów". Tak i podczas ostatniej emocjonalnej dyskusji czy szerzej o aborcji, czy na temat wyroku Trybunału Konstytucyjnego, który uznał aborcję eugeniczną za niekonstytucyjną, poparcie dla aborcji czy Strajku Kobiet było środowiskowym "wymogiem". Później często ci sami, którzy publikowali i fotografowali się z czerwonymi piorunkami, skwapliwie przyjmowali zaproszenia do śpiewania w telewizjach religijnych kolęd o narodzonym Dzieciątku. Do Jacka Kurskiego szefa TVP były kierowane liczne prośby i specjalna petycja z prośbą o niezapraszanie do śpiewania kolęd artystów popierających aborcję czy Strajk Kobiet.

Michał Szpak wyrażał poparcie dla proaborcyjnego Strajku Kobiet

Potem śpiewał kolędy w TVN

- Moje drogie kochane mądre i silne kobiety! Oni chca nam odebrać glos, ponieważ się nas boją. Nie ustawajmy w naszej walce mimo wszystko! Jestem z Wami całym sercem i jak będzie trzeba to wyjdziemy na ulice z parasolkami i w maseczkach!

- pisała Beata Kozidrak

Później śpiewała kolędy w TVP

- Niech człowiek stanie się wolnością wzdłuż i wszerz

- pisała Kasia Moś publikując na Instagramie czerwony piorun

Później śpiewała kolędy w TVP

Komentarzy: 0
Data publikacji: 26.12.2020 13:57
Źródło: Instagram/ Twitter