Szukaj
Konto

Grupa amerykańskich kongresmenów oficjalnie zapytała UE, jak zamierza reagować na łamanie demokracji przez rząd Tuska

14.05.2025 08:24
Grupa amerykańskich kongresmenów oficjalnie zapytała UE, jak zamierza reagować na łamanie demokracji przez rząd Tuska
Źródło: Tysol
Komentarzy: 0
Amerykańscy kongresmeni z Komisji Sądownictwa Izby Reprezentantów skierowali do Unii Europejskiej list z pytaniami o działania rządu Donalda Tuska. Ich obawy dotyczą wolności słowa, nadużywania prawa wobec opozycji oraz możliwej cenzury treści w internecie – również tych publikowanych w USA.

Czy Polska łamie zasady demokracji?

Według kongresmenów rząd Donalda Tuska może nadużywać wymiaru sprawiedliwości do walki z opozycją - zwłaszcza z Prawem i Sprawiedliwością. W liście wskazano m.in. sprawę odebrania immunitetu Jarosławowi Kaczyńskiemu czy zatrzymanie księdza Michała Olszewskiego, którego służby Tuska powiązały z poprzednim rządem.

Rząd polskiego premiera Donalda Tuska wykorzystuje polski system wymiaru sprawiedliwości jako broń do atakowania i cenzurowania przeciwników politycznych (…) uprzejmie prosimy o informacje na temat tego, czy i w jaki sposób Unia Europejska zamierza zająć się tymi działaniami

- piszą kongresmeni.

Zwrócono także uwagę na doniesienia o nieludzkim traktowaniu osób związanych z opozycją i możliwym naruszaniu ich praw w toku śledztw.

Pojawiły się doniesienia, że ​​śledczy poważnie znęcali się nad współpracownikami PiS, w tym nad jedną byłą główną asystentką, która zmarła na zawał serca zaledwie kilka dni po tym, jak odmówiono jej dostępu do jej adwokata podczas przesłuchania. Wcześniej, w marcu 2024 r., polska Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego (ABW) aresztowała księdza Michała Olszewskiego, księdza katolickiego, który rzekomo przyjaźnił się z polskim ministrem sprawiedliwości w rządzie PiS, pod zarzutami, które rzekomo nie były poparte faktami ani dokumentacją. Raporty wskazują również, że ABW nieludzko traktowała księdza Olszewskiego

- czytamy w liście.

Uderzenie w konserwatywne media

Amerykanie zauważyli, że rząd może też uciszać krytyczne media - np. poprzez sugestię odebrania licencji stacji Telewizja Republika. To - zdaniem autorów listu - budzi pytania o przestrzeganie standardów demokratycznych.

Cenzura w sieci dotknie także Amerykanów?

List wskazuje też na inny, niepokojący aspekt. Wicepremier Krzysztof Gawkowski domagał się od TikToka usunięcia z platformy treści sugerujących, że auta elektryczne nie są ekologiczne. Dla Kongresu to przykład, że polskie działania mogą wpływać na globalną wolność słowa, w tym na wolność słowa obywateli USA.

Chodzi o unijne przepisy - Digital Services Act (DSA) - które zobowiązują platformy do usuwania tzw. dezinformacji. Problem w tym, że globalne firmy często stosują jeden system moderacji na całym świecie. A to może prowadzić do sytuacji, w której cenzura w jednym kraju wpływa na treści dostępne w innym.

Gdzie jest reakcja UE?

W liście pada pytanie, czy i jak Unia Europejska zamierza odpowiedzieć na działania rządu Tuska. Kongresmeni oczekują briefingu od komisarza Michaela McGratha, by wyjaśnił, czy Bruksela stosuje wobec Polski takie same standardy jak wcześniej - gdy krytykowała rządy PiS.

Autorzy pisma wyrażają obawy o możliwy podwójny standard: UE była surowa wobec poprzedniej władzy, a teraz - ich zdaniem - milczy, mimo poważnych sygnałów naruszeń.

Wszystkie te działania łącznie budzą obawy, czy rząd Tuska podtrzymuje demokratyczne wartości UE i czy będzie dalej próbował uciszyć swoich rywali politycznych, stosując antydemokratyczne prawa. (…) Zgodnie z Traktatem o Unii Europejskiej UE jest zobowiązana do zapewnienia, że ​​państwa członkowskie, w tym Polska, przestrzegają praworządności. (…) Komisja Europejska nie wydaje się tak chętnie krytykować rządu Tuska za jego wątpliwe działania. Ten pozorny podwójny standard budzi obawy dotyczące bezstronności UE i jej zaangażowania w ochronę praw podstawowych we wszystkich państwach członkowskich. (…) W związku z tym uprzejmie prosimy o przygotowanie briefingu na temat stanowiska UE i działań w związku z tymi niepokojącymi wydarzeniami. Prosimy o zorganizowanie briefingu przez personel UE tak szybko, jak to możliwe

- podsumowują kongresmeni.

List podpisali: Jim Jordan, Chris Smith, Andy Harris, Darrell Issa, Warren Davidson.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 14.05.2025 08:24
Źródło: x.com