Grudniowe posiedzenie RDS: Polacy idą na emeryturę
03.01.2018 20:00

Komentarzy: 0
Udostępnij:
83 proc. uprawnionych zwykle korzysta z możliwości przejścia na emeryturę zgodnie z wiekiem. Podobnie jest i teraz, przy okazji obniżenia wieku emerytalnego do 60 lat dla kobiet i 65 lat dla mężczyzn. Jednak ok. 20 proc. uprawnionych zdecydowało się dłużej zostać na rynku pracy – mówiła na grudniowym posiedzeniu Rady Dialogu Społecznego prezes ZUS, prof. Gertruda Uścińska.
Anna Grabowska
Przedstawiając informację na temat realizacji przez ZUS ustawy zmieniającej wiek emerytalny, prezes Uścińska przypomniała, że wiązało się to z ogromną ilością dodatkowej pracy ze strony pracowników Zakładu.
Dłuższa praca się opłaca
Prezes mówiła też o powołaniu doradców emerytalnych, którzy cały czas służą ubezpieczonym radą w kwestiach związanych z podejmowaniem przez nich decyzji o przejściu na emeryturę. Wskazują, iż jest to jedynie prawo, a pozostanie rok dłużej w pracy oznacza dodatkowe 8 proc. do wysokości wyliczonego świadczenia. Prezes ZUS podała, że w 2017 r. wpłynęło 413 tys. wniosków o emeryturę, z czego 92 proc. zostało już rozstrzygniętych. Ok. 40 proc. wnioskodawców to osoby aktywne zawodowo, 42 proc. pobierało jakieś świadczenia z ZUS i chciało zamienić je na emeryturę, 7 proc. to zarejestrowani w urzędach pracy, a pozostali to osoby bez tytułu do świadczenia, również niepracujące.
Prezes Uścińska poinformowała również, że ZUS jest przygotowany do wdrożenia ustawy wprowadzającej od 2018 r. indywidualne rachunki składkowe płatników, choć jest to niebagatelna liczba 7,2 mln płatników składek.
Poinformowała również, że w bieżącym budżecie na wydatki związane z obniżeniem wieku emerytalnego przewidziano kwotę 800 mln zł. W 2018 r. będzie to 9,5 mld zł, a w ciągu kolejnych 5 lat - 55 mld zł. Bardzo pozytywnie oceniła wpływy ze składek, których realizacja za 10 miesięcy 2017 r. wyniosła 86 proc. Jak zaznaczyła, w znacznym stopniu wpływa na to dobry rynek pracy i podwyżki wynagrodzeń.
Sprawność Zakładu
Zarówno przedstawiciele pracodawców, jak i związków zawodowych gratulowali ZUS-owi sprawności działania, przyjaznego podejścia do klienta, z czym wcześniej ZUS się nie kojarzył. Bardzo pozytywnie ocenili też uproszenie języka, jakim posługuje się Zakład i jego pracownicy w kontaktach z ubezpieczonymi, informowanie o wszelkich nowych rozwiązaniach w przestrzeni publicznej.
Przewodnicząca RDS, minister rodziny, pracy i polityki społecznej Elżbieta Rafalska określiła działania ZUS jako dobrze prowadzony dialog z ubezpieczonymi, szczególnie poprzez doradców emerytalnych. Pozytywnie oceniła też stosunki pracownicze w Zakładzie, tj. zażegnanie sporu zbiorowego, podwyżki dla pracowników, wypłatę nadgodzin.
Na posiedzeniu RDS przyjęte zostało również kilka uchwał strony społecznej, czyli związków zawodowych i pracodawców.

Przedstawiając informację na temat realizacji przez ZUS ustawy zmieniającej wiek emerytalny, prezes Uścińska przypomniała, że wiązało się to z ogromną ilością dodatkowej pracy ze strony pracowników Zakładu.
Dłuższa praca się opłaca
Prezes mówiła też o powołaniu doradców emerytalnych, którzy cały czas służą ubezpieczonym radą w kwestiach związanych z podejmowaniem przez nich decyzji o przejściu na emeryturę. Wskazują, iż jest to jedynie prawo, a pozostanie rok dłużej w pracy oznacza dodatkowe 8 proc. do wysokości wyliczonego świadczenia. Prezes ZUS podała, że w 2017 r. wpłynęło 413 tys. wniosków o emeryturę, z czego 92 proc. zostało już rozstrzygniętych. Ok. 40 proc. wnioskodawców to osoby aktywne zawodowo, 42 proc. pobierało jakieś świadczenia z ZUS i chciało zamienić je na emeryturę, 7 proc. to zarejestrowani w urzędach pracy, a pozostali to osoby bez tytułu do świadczenia, również niepracujące.
Prezes Uścińska poinformowała również, że ZUS jest przygotowany do wdrożenia ustawy wprowadzającej od 2018 r. indywidualne rachunki składkowe płatników, choć jest to niebagatelna liczba 7,2 mln płatników składek.
Poinformowała również, że w bieżącym budżecie na wydatki związane z obniżeniem wieku emerytalnego przewidziano kwotę 800 mln zł. W 2018 r. będzie to 9,5 mld zł, a w ciągu kolejnych 5 lat - 55 mld zł. Bardzo pozytywnie oceniła wpływy ze składek, których realizacja za 10 miesięcy 2017 r. wyniosła 86 proc. Jak zaznaczyła, w znacznym stopniu wpływa na to dobry rynek pracy i podwyżki wynagrodzeń.
Sprawność Zakładu
Zarówno przedstawiciele pracodawców, jak i związków zawodowych gratulowali ZUS-owi sprawności działania, przyjaznego podejścia do klienta, z czym wcześniej ZUS się nie kojarzył. Bardzo pozytywnie ocenili też uproszenie języka, jakim posługuje się Zakład i jego pracownicy w kontaktach z ubezpieczonymi, informowanie o wszelkich nowych rozwiązaniach w przestrzeni publicznej.
Przewodnicząca RDS, minister rodziny, pracy i polityki społecznej Elżbieta Rafalska określiła działania ZUS jako dobrze prowadzony dialog z ubezpieczonymi, szczególnie poprzez doradców emerytalnych. Pozytywnie oceniła też stosunki pracownicze w Zakładzie, tj. zażegnanie sporu zbiorowego, podwyżki dla pracowników, wypłatę nadgodzin.
Na posiedzeniu RDS przyjęte zostało również kilka uchwał strony społecznej, czyli związków zawodowych i pracodawców.


Treść redakcyjna
Komentarzy: 0
Data publikacji: 03.01.2018 20:00
W Pałacu Prezydenckim rozpoczęło się posiedzenie plenarne Rady Dialogu Społecznego [WIDEO]
15.10.2025 10:46
To wstrząśnie Niemcami. Chodzi o emerytury
06.10.2025 17:45
WZD Krajowej Sekcji Hutnictwa NSZZ "S". Piotr Duda: Unijni eurokraci chcą, żebyśmy stali się państwem tanich miejsc pracy
03.10.2025 15:44
ZUS wydał ważny komunikat
09.09.2025 16:50
Co zamierza robić Andrzej Duda na „prezydenckiej emeryturze”? Nieoficjalne doniesienia
30.08.2025 10:54

Komentarzy: 0
Źródła PAP z najbliższego otoczenia byłego prezydenta Andrzeja Dudy twierdzą, że nie ma on planów założenia własnej partii, walki o przywództwo w PiS czy uczestnictwa w innych stricte politycznych przedsięwzięciach. Jednocześnie wskazują, że zamierza przełamać schemat „prezydenckiej emerytury”.
Czytaj więcej



