Grudniowe posiedzenie RDS: Polacy idą na emeryturę

83 proc. uprawnionych zwykle korzysta z możliwości przejścia na emeryturę zgodnie z wiekiem. Podobnie jest i teraz, przy okazji obniżenia wieku emerytalnego do 60 lat dla kobiet i 65 lat dla mężczyzn. Jednak ok. 20 proc. uprawnionych zdecydowało się dłużej zostać na rynku pracy – mówiła na grudniowym posiedzeniu Rady Dialogu Społecznego prezes ZUS, prof. Gertruda Uścińska.
Anna Grabowska
Przedstawiając informację na temat realizacji przez ZUS ustawy zmieniającej wiek emerytalny, prezes Uścińska przypomniała, że wiązało się to z ogromną ilością dodatkowej pracy ze strony pracowników Zakładu.
Dłuższa praca się opłaca
Prezes mówiła też o powołaniu doradców emerytalnych, którzy cały czas służą ubezpieczonym radą w kwestiach związanych z podejmowaniem przez nich decyzji o przejściu na emeryturę. Wskazują, iż jest to jedynie prawo, a pozostanie rok dłużej w pracy oznacza dodatkowe 8 proc. do wysokości wyliczonego świadczenia. Prezes ZUS podała, że w 2017 r. wpłynęło 413 tys. wniosków o emeryturę, z czego 92 proc. zostało już rozstrzygniętych. Ok. 40 proc. wnioskodawców to osoby aktywne zawodowo, 42 proc. pobierało jakieś świadczenia z ZUS i chciało zamienić je na emeryturę, 7 proc. to zarejestrowani w urzędach pracy, a pozostali to osoby bez tytułu do świadczenia, również niepracujące.
Prezes Uścińska poinformowała również, że ZUS jest przygotowany do wdrożenia ustawy wprowadzającej od 2018 r. indywidualne rachunki składkowe płatników, choć jest to niebagatelna liczba 7,2 mln płatników składek.
Poinformowała również, że w bieżącym budżecie na wydatki związane z obniżeniem wieku emerytalnego przewidziano kwotę 800 mln zł. W 2018 r. będzie to 9,5 mld zł, a w ciągu kolejnych 5 lat - 55 mld zł. Bardzo pozytywnie oceniła wpływy ze składek, których realizacja za 10 miesięcy 2017 r. wyniosła 86 proc. Jak zaznaczyła, w znacznym stopniu wpływa na to dobry rynek pracy i podwyżki wynagrodzeń.
Sprawność Zakładu
Zarówno przedstawiciele pracodawców, jak i związków zawodowych gratulowali ZUS-owi sprawności działania, przyjaznego podejścia do klienta, z czym wcześniej ZUS się nie kojarzył. Bardzo pozytywnie ocenili też uproszenie języka, jakim posługuje się Zakład i jego pracownicy w kontaktach z ubezpieczonymi, informowanie o wszelkich nowych rozwiązaniach w przestrzeni publicznej.
Przewodnicząca RDS, minister rodziny, pracy i polityki społecznej Elżbieta Rafalska określiła działania ZUS jako dobrze prowadzony dialog z ubezpieczonymi, szczególnie poprzez doradców emerytalnych. Pozytywnie oceniła też stosunki pracownicze w Zakładzie, tj. zażegnanie sporu zbiorowego, podwyżki dla pracowników, wypłatę nadgodzin.
Na posiedzeniu RDS przyjęte zostało również kilka uchwał strony społecznej, czyli związków zawodowych i pracodawców.

Przedstawiając informację na temat realizacji przez ZUS ustawy zmieniającej wiek emerytalny, prezes Uścińska przypomniała, że wiązało się to z ogromną ilością dodatkowej pracy ze strony pracowników Zakładu.
Dłuższa praca się opłaca
Prezes mówiła też o powołaniu doradców emerytalnych, którzy cały czas służą ubezpieczonym radą w kwestiach związanych z podejmowaniem przez nich decyzji o przejściu na emeryturę. Wskazują, iż jest to jedynie prawo, a pozostanie rok dłużej w pracy oznacza dodatkowe 8 proc. do wysokości wyliczonego świadczenia. Prezes ZUS podała, że w 2017 r. wpłynęło 413 tys. wniosków o emeryturę, z czego 92 proc. zostało już rozstrzygniętych. Ok. 40 proc. wnioskodawców to osoby aktywne zawodowo, 42 proc. pobierało jakieś świadczenia z ZUS i chciało zamienić je na emeryturę, 7 proc. to zarejestrowani w urzędach pracy, a pozostali to osoby bez tytułu do świadczenia, również niepracujące.
Prezes Uścińska poinformowała również, że ZUS jest przygotowany do wdrożenia ustawy wprowadzającej od 2018 r. indywidualne rachunki składkowe płatników, choć jest to niebagatelna liczba 7,2 mln płatników składek.
Poinformowała również, że w bieżącym budżecie na wydatki związane z obniżeniem wieku emerytalnego przewidziano kwotę 800 mln zł. W 2018 r. będzie to 9,5 mld zł, a w ciągu kolejnych 5 lat - 55 mld zł. Bardzo pozytywnie oceniła wpływy ze składek, których realizacja za 10 miesięcy 2017 r. wyniosła 86 proc. Jak zaznaczyła, w znacznym stopniu wpływa na to dobry rynek pracy i podwyżki wynagrodzeń.
Sprawność Zakładu
Zarówno przedstawiciele pracodawców, jak i związków zawodowych gratulowali ZUS-owi sprawności działania, przyjaznego podejścia do klienta, z czym wcześniej ZUS się nie kojarzył. Bardzo pozytywnie ocenili też uproszenie języka, jakim posługuje się Zakład i jego pracownicy w kontaktach z ubezpieczonymi, informowanie o wszelkich nowych rozwiązaniach w przestrzeni publicznej.
Przewodnicząca RDS, minister rodziny, pracy i polityki społecznej Elżbieta Rafalska określiła działania ZUS jako dobrze prowadzony dialog z ubezpieczonymi, szczególnie poprzez doradców emerytalnych. Pozytywnie oceniła też stosunki pracownicze w Zakładzie, tj. zażegnanie sporu zbiorowego, podwyżki dla pracowników, wypłatę nadgodzin.
Na posiedzeniu RDS przyjęte zostało również kilka uchwał strony społecznej, czyli związków zawodowych i pracodawców.


Treść redakcyjna
Komentarzy: 0
Udostępnij:
Data publikacji: 03.01.2018 21:00
Komentarze
KRUS wydał komunikat dla rolników
27.02.2026 13:42
Limity dorabiania. ZUS: ważna zmiana od 1 marca
27.02.2026 10:13
ZUS wydał ważny komunikat
25.02.2026 19:42
ZUS rusza po pieniądze. Te świadczenia trzeba będzie oddać
26.01.2026 16:19
Posiedzenie plenarne RDS. NSZZ "Solidarność": Pracownik nie jest kosztem
12.12.2025 18:41



