Szukaj
Konto

Generał Marian Janicki wstąpił do PO. Komentarze: "Kolejny młody wilk w PO", "Kadrowy strzał w kolano"

06.11.2017 19:48
Generał Marian Janicki wstąpił do PO. Komentarze: "Kolejny młody wilk w PO", "Kadrowy strzał w kolano"
Źródło: gen. Marian Janicki , screen YT
Komentarzy: 0
"Generał Marian Janicki zdecydował się na wstąpienie do Platformy Obywatelskiej chcąc razem z nami walczyć o ważne sprawy dla Polski. Bardzo się z tego cieszę" - poinformował dzisiaj na konferencji prasowej wiceszef Platformy Tomasz Siemoniak. Decyzja ta jest gorąco komentowana przez publicystów i internautów w mediach.
Zdaniem gen. Mariana Janickiego, jeśli chodzi o sytuację służb mundurowych, to "wszystko idzie w tej chwili w złym kierunku". Poinformował, że angażuje się w politykę, aby pomóc w ich naprawie.

Zamierzam czynnie uczestniczyć w naprawie sytuacji w służbach mundurowych i służbach specjalnych


- zapowiedział Janicki.
Ta decyzja wzbudziła wśród komentatorów i publicystów bardzo dużo komentarzy, gdyż trzeba przyznać, że przyjęcie Janickiego w swe szeregi, to ze strony Platformy Obywatelskiej dosyć ryzykowny ruch. Przypomnijmy: gen. Janicki pełnił funkcję szefa BOR w latach 2007-2013. Właśnie on był odpowiedzialny za bezpieczeństwo najważniejszych osób w państwie podczas tragicznego lotu do Smoleńska. Co ciekawe, mimo tego rok po katastrofie dostał awans; stało się tak, ponieważ odpowiedzialnością za nie dopełnienie obowiązków przy zabezpieczeniu lotu obarczono wiceszefa biura - generała Pawła Bielawnego. Ówczesna władza próbowała przekonać obywateli, że mimo katastrofy państwo "zdało egzamin", zatem Janicki nie stracił swego stanowiska, a rok później Bronisław Komorowski awansował go na stopień generała.

Zdaniem Marcina Makowskiego, publicysty m.in tygodnika "Do Rzeczy", ruch Platformy Obywatelskiej to "kadrowy strzał w kolano".

Czy elity III RP wyciągnęły wnioski po przegranej w wyborach 2015 roku? Czy przed kolejnymi starciami postawiły na młodych, bez historycznych obciążeń, którzy lepiej rozumieją ducha czasów? Wystawienie Rafała Trzaskowskiego w wyścigu o fotel prezydenta stolicy mogło dawać taką nadzieję. A później do PO wstąpił gen. Marian Janicki. Ten, który szefował BOR-em podczas katastrofy smoleńskiej, a później dostał awans. Powiedzieć, że to transferowy strzał w kolano, to mało.


- pisze Marcin Makowski w opinii dla wp.pl.

Jak pamiętam to nowy członek @Platforma_org, były szef BOR Marian Janicki jest już wezwany przez Komisję śledczą #AmberGold na 7 marca 2018.


- poinformował Jarosław Krajewski, członek komisji śledczej ds. Amber Gold.

źródło: twitter, wp.pl


Komentarzy: 0
Data publikacji: 06.11.2017 19:48