Francja: Minister edukacji zakazał feminizacji języka w szkołach

Język inkluzywny m.in. tworzy odpowiedniki żeńskie tam, gdzie ich według oficjalnych reguł nie ma oraz zaleca zamienne używanie form gramatycznych męskich i żeńskich.
Przestrzeganie reguł gramatycznych i składniowych ma ogromne znaczenie w sektorze edukacji - napisał Blanquer w biuletynie opublikowanym w piątek i skierowanym do rektorów akademii, dyrektorów uczelni i szkół oraz pracowników sektora edukacji.
Język inkluzywny "stanowi przeszkodę w czytaniu i rozumieniu pisma", ponieważ "utrudnia ono czytanie na głos, podobnie jak wymowę, a tym samym naukę, zwłaszcza dla najmłodszych" - napisał minister.
Jego resort ocenił, że pisownia inkluzywna może utrudniać dzieciom z niepełnosprawnościami lub takim, które mają kłopoty z nauką uczenie się języka francuskiego.
Blanquer zachęca jednak do feminizacji zawodów i funkcji. "Wybór przykładów lub stwierdzeń podczas nauczania musi uwzględniać równość dziewcząt i chłopców, zarówno poprzez feminizację terminów, jak i walkę ze stereotypami" - podkreślił minister.
Komentarze
Co z przyszłością europejskiego czołgu? Niemcy nie kryją obaw
Koniec wielkiego projektu. Francja mówi wprost: Budowa z Niemcami jest niemożliwa
Macron: InPost wybiera Francję. Dziękuję!

Marine Le Pen na czele sondażu przed wyborami prezydenckimi we Francji

Francuski minister sprawiedliwości wezwał do trzyletniego wstrzymania legalnej imigracji



