[foto] Pikieta pracowników Praktikera. Zdesperowani wciąż czekają na zaległe pieniądze
![[foto] Pikieta pracowników Praktikera. Zdesperowani wciąż czekają na zaległe pieniądze](https://tysol.pl/storage/files/2026/3/1/f8631cd5-8881-4218-8f3f-db3895eb8223/7529.jpg?p=article_hero_mobile)
Pracownicy Praktiker Polska pikietowali 22 maja przed siedzibą spółki w Dąbrowie Górniczej. Ostatnie wynagrodzenia otrzymali pod koniec marca. Nie dostali też wypowiedzeń, ani świadectw pracy, co pozwoliłoby im szukać nowego zatrudniania.
W akcji protestacyjnej uczestniczyli pracownicy m.in. z marketów w Bytomiu, Czeladzi i Zabrzu. Byli ubrani w swoje robocze stroje - koszulki i bluzy z logo Praktikera. Przywieźli transparenty: "Żądamy płacy i świadectw pracy", "Karty, raty i rabaty, tylko nie ma na wypłaty, "Praktiker wczoraj dla zaradnych, dzisiaj tylko dla bezradnych.
- Po raz pierwszy od czasu transformacji mamy do czynienia w handlu z sytuacją, że duża sieć handlowa nie wypłaca pracownikom wynagrodzeń, a jednocześnie nie daje im możliwości znalezienia innej pracy. To skandal i łamanie prawa. Żądamy, aby prawo w Polsce było przestrzegane - mówił podczas demonstracji Alfred Bujara, przewodniczący Krajowego Sekretariatu Banków, Handlu i Ubezpieczeń NSZZ Solidarność.


Praktiker Polska zatrudnia ponad 500 osób. Pracownicy nie otrzymali wynagrodzeń za kwiecień. W lutym większość sklepów należących do sieci zajęli komornicy z powodu długów wobec spółki Metro Properties, od której Praktiker wynajmował powierzchnie handlową. Od tego czasu pracownicy tych placówek codziennie rano meldują się w pracy wyłącznie po to, aby podpisać listę obecności i wrócić do domów. Część pracowników pod nadzorem przełożonych pakuje towar przeznaczony do zwrotu. - Ostatnią wypłatę dostaliśmy 23 marca. Pensji za kwiecień nie było i już wiemy, że za maj też nie dostaniemy pieniędzy. Mamy dzieci, musimy płacić rachunki. Skąd mamy na to brać? Pensje wystarczały nam od pierwszego do pierwszego, nie mieliśmy z czego odłożyć. Niektórym z nas pomaga rodzina, ale nie wszyscy mogą liczyć na takie wsparcie. Nie wiemy, co mamy robić - mówiła podczas pikiety jedna z pracownic marketu Praktikera z Zabrza.
Uczestnicy akcji protestacyjnej podkreślali, że nie liczą już na dalszą pracę w Praktikerze. Oprócz zaległych wynagrodzeń chcą tylko dostać wypowiedzenia i świadectwa pracy, aby móc szukać nowego zatrudnienia lub starać się o świadczenie przedemerytalne. Pani Bożena pracuje w markecie Praktikera w Bytomiu od początku jego istnienia. - Tutaj nie ma obiboków. Wszyscy uczciwie pracowaliśmy, a firma potraktowała nas jak śmiecie. Chcemy tylko dostać to, co nam się należy i niech każdy pójdzie w swoją stronę. Po 19 latach to nie jest chyba wygórowane żądanie - mówi rozgoryczona kobieta.


Siedziba spółki Praktiker Polska została przeniesiona z Warszawy do Dąbrowy Górniczej kilka tygodni temu. Jednak pod nowym adresem nie ma nikogo, kto mógłby udzielić pracownikom jakiejkolwiek informacji. Jest tylko skrzynka na korespondencję z nazwą firmy. W ostatnim czasie zmienił się również zarząd firmy. Nowym prezesem został obywatel Ukrainy. Związkowcom nie udało się z nim nawiązać jakiegokolwiek kontaktu. - Gdy zaczynaliśmy pracę w Praktikerze, wszyscy cieszyliśmy się, że pracujemy w dużej, znanej firmie. Czuliśmy się bezpiecznie. Dzisiaj, przed emeryturą, zostałam z niczym. Boimy się, że za jakiś czas wszyscy o nas zapomną i nikt nam nie pomoże - podkreślała jedna z uczestniczek pikiety.
9 maja Solidarność z Praktikera zaapelowała o interwencje w sprawie pracowników spółki do Minister Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej. 19 maja związkowcy otrzymali odpowiedź od minister Elżbiety Rafalskiej. Szefowa resortu pracy poinformowała, że zwróciła się z prośbą o szczególne zainteresowanie sytuacją w Praktikerze do ministra sprawiedliwości oraz głównego inspektora pracy. - Jesteśmy bardzo wdzięczni pani minister za tę interwencję. W sobotę 20 maja spotkaliśmy się z wiceministrem sprawiedliwości panem Michałem Wójcikiem. Pan minister zapowiedział, że złożone zostanie zawiadomienie do prokuratury o możliwości popełnienia przestępstwa przez Praktiker Polska oraz że nadzór nad postępowaniem obejmie Prokuratura Krajowa. Liczymy, że to przyniesie skutek i nasze prawa pracownicze nie będą już łamane - powiedział Mariusz Włodarczyk, przewodniczący Komisji Zakładowej NSZZ Solidarność Pracowników Praktiker Polska.


łk
/ Źródło: www.solidarnosckatowice.pl

Treść redakcyjna
Komentarzy: 0
Udostępnij:
Data publikacji: 23.05.2017 14:53
Komentarze
Dzięki związkom udało się ograniczyć skalę zwolnień w Walcowni Metali Dziedzice
21.07.2026 21:35

Komentarzy: 1
Zarząd Walcowni Metali Dziedzice i działające w spółce związki zawodowe, w tym NSZZ "Solidarność", zawarły porozumienie w sprawie zasad zwolnień grupowych w zakładzie. Skalę redukcji zatrudnienia udało się ograniczyć o 25 proc.
Czytaj więcej
„To nie konsolidacja, ale likwidacja!” Płocka Solidarność zaprasza na pikietę w Warszawie
13.07.2026 14:41

Komentarzy: 0
„To nie konsolidacja, ale likwidacja!” – tak związkowcy z płockiej Solidarności komentują decyzję podjętą przez zarząd województwa o połączeniu WSPZOZ w Gostyninie-Zalesiu z WSZ w Płocku. „Nie oddamy naszego szpitala!” – zapowiadają i zapraszają na pikietę do Warszawy 23 lipca o godz. 9.30.
Czytaj więcej
"Koniec pozorowanego dialogu w Grupie Azoty". Ważny komunikat
07.07.2026 08:50

Komentarzy: 0
W środę, 1 lipca, odbyło się spotkanie przedstawicieli NSZZ „Solidarność” działających w kluczowych spółkach Grupy Azoty: Kędzierzyn, Police, Puławy, Siarkopol, Tarnów. Związkowcy alarmują, że w Grupie Azoty systematycznie ograniczana jest możliwość prowadzenia normalnej działalności związkowej. Przedstawiciele załogi są marginalizowani, a zamiast partnerskich relacji zarząd stosuje politykę faktów dokonanych.
Czytaj więcej
Jak Sala BHP ocaliła tożsamość Stoczni Gdańskiej
02.07.2026 11:02

Komentarzy: 1
Przez dekady była świadkiem ciężkiej, stoczniowej pracy, by w sierpniu 1980 roku stać się areną wydarzeń, które zmieniły bieg historii Polski, a może nawet całej Europy. Choć krajobraz wokół Młodego Miasta dynamicznie się zmienia, historyczna Sala BHP Stoczni Gdańskiej niezmiennie trwa jako depozytariusz naszej narodowej pamięci. Jak dawny magazyn torped stał się żywym muzeum i dlaczego to właśnie tutaj bije serce Solidarności?
Czytaj więcej
46 lat temu w WSK PZL Mielec wybuchł strajk, który zmienił historię
02.07.2026 10:10

Komentarzy: 0
1 lipca 1980 roku w zakładach WSK PZL Mielec wybuchł strajk, który zapoczątkował lawinę protestów przeciwko władzy komunistycznej w Polsce. Mielecka Solidarność upamiętniła tamten zryw.
Czytaj więcej
