[Felieton "TS"] Mieczysław Gil: Po pańsku o elektoracie
![[Felieton "TS"] Mieczysław Gil: Po pańsku o elektoracie](https://tysol.pl/storage/files/2026/3/1/1d7acf4b-e406-48b4-8c0a-e7013e2bbfb6/37778.jpg?p=article_hero_mobile)
Dla opozycji kampania wyborcza do parlamentu jest nie do wygrania. Choć Grzegorz Schetyna nigdy do tego publicznie się nie przyzna, gra idzie o to, by przegrana (a wszystko wskazuje, że tak będzie) nie przeistoczyła się w pogrom. Pogrom, który w pierwszym rzędzie zmiecie jego pozycję w partii. Oczywiste jest, że bez względu na skalę przegranej zaczną się swary i oskarżenia, głównie pod adresem lidera. Odpowie on za umieszczenie Klaudii Jachiry, „głosu młodego pokolenia”, na liście wyborczej do Sejmu, odpowie za powierzenie prowadzenia kampanii wyborczej Krzysztofowi Brejzie, za którym ciągną się sprawy hejtu prowadzonego w inowrocławskim magistracie, odpowie za Pawła Kowala w Krakowie, za niedogadanie się z lewicą i PSL-em i za wszystko inne.
Prawda jest taka, że na Platformie Obywatelskiej, a konkretnie na poprzednim liderze Donaldzie Tusku ciążą lata uprawiania polityki dla samej polityki. Formuła "pieniędzy nie ma i nie będzie" przekreślała aspiracje społeczeństwa, które po latach wyrzeczeń pragnęło dla swoich rodzin lepszego, bardziej dostatniego życia. Nic takiego do czasu przejęcia władzy przez PiS się nie stało. A gdy nowa władza zaczęła wprowadzać programy prospołeczne, politycy opozycji i celebryckie elity nie kryły swojego oburzenia. Nie da się zapomnieć, jak "elitarni" bez skrępowania wyśmiewali Januszy i Grażyny, którym dano do ręki pieniądze z 500+. Zmarnowane pieniądze - powtarzali - bo oni, ci wąsaci Janusze i ich Grażyny, nawet nie będą umieli tych pieniędzy sensownie wydać. Więc przepiją. Jak wyszło, że nie przepijają, to podniósł się lament, że przyjeżdżają nad morze, jedzą frytki i rybę ze smażalni i śmierdzi tak, że nie da się porządnie wypocząć. Szybciej w sytuacji zorientowali się politycy. Co bystrzejsi w mig połapali się, że krytyka społecznych programów PiS-u to droga donikąd i też zaczęli obiecywać nawet nie 500+, ale i więcej. Wyjątek stanowi Henryka Krzywonos-Strycharska, która ponownie kandyduje do Sejmu i twierdzi, że choć jakieś plusy programu 500+ są, to jednak jest on szkodliwy, bo z jej peregrynacji po polskiej wsi wynika, że nikt nie zbiera truskawek, a rolnicy nie wychodzą do prac polowych. Nikomu nie chce się pracować, bo mają 500+, twierdzi. To trochę zrozumiałe, że obecne apanaże (w tym emerytura specjalna przyznana przez premiera Tuska) mogły zrobić nieco zamętu w głowie posłanki. Ale żeby tak od razu z góry, po pańsku?
Mieczysław Gil

Mieczysław Gil


Treść redakcyjna
Komentarzy: 0
Udostępnij:
Data publikacji: 03.10.2019 20:26
Komentarze
Ludzie pod łapą zwierząt. Nowy numer "Tygodnika Solidarność"
11.05.2026 19:00

Komentarzy: 0
Czy prawa zwierząt zaczynają dominować nad prawami człowieka? Czy współczesna kultura i polityka przesuwają granice między światem ludzi i zwierząt? Na te pytania odpowiada najnowszy „Tygodnik Solidarność” nr 19/2026, którego tematem numeru jest coraz bardziej gorący społeczny i cywilizacyjny spór o miejsce zwierząt we współczesnym świecie. W nowym wydaniu nie brakuje także mocnych analiz politycznych, tekstów społecznych, tematów związkowych oraz szerokiego przeglądu felietonów i komentarzy.
Czytaj więcej
Mapa polskiego bezrobocia – nowy numer „Tygodnika Solidarność”
04.05.2026 19:00

Komentarzy: 0
Rosnące bezrobocie, zwolnienia grupowe i niepokojące zmiany na rynku pracy – to główny temat najnowszego wydania „Tygodnika Solidarność” nr 18/2026. Redakcja przygląda się zjawisku, które jeszcze niedawno wydawało się w Polsce marginalne, a dziś ponownie staje się jednym z kluczowych problemów społeczno-gospodarczych. W numerze nie brakuje także mocnych komentarzy, analiz politycznych oraz szerokiego wachlarza felietonów.
Czytaj więcej
Człowiek na pierwszym miejscu. Nowy numer Tygodnika Solidarność
27.04.2026 19:52
Jarosław Kaczyński w epoce fałszywej konieczności
15.04.2026 10:45

Komentarzy: 0
Przez kilkanaście miesięcy, na przełomie 1989 i 1990 roku, Jarosław Kaczyński był redaktorem naczelnym „Tygodnika Solidarność” – pisma, które w samym środku transformacji mówiło coś odmiennego niż to, co ówczesne elity uważały za oczywiste. W redakcyjnych sporach i tekstach odrzucających język „konieczności” krystalizowała się wizja, która później powróci jako realna siła polityczna.
Czytaj więcej
Kłócimy się o Trumpa. Nowy numer "Tygodnika Solidarność"
13.04.2026 19:00

Komentarzy: 0
Nasza redakcja kłóci się o Donalda Trumpa na łamach "Tygodnika Solidarność". Gorąca dyskusja dziennikarzy na temat działań i zachowania Prezydenta USA przelała się na papier, dając nam iście pluralistyczny numer "TySola". Debata wokół Donalda Trumpa i jego polityki to konflikt, który wykracza daleko poza Stany Zjednoczone i dotyka także polskiej opinii publicznej. Autorzy "TS" analizują nie tylko samą postać byłego prezydenta USA, ale także mechanizmy medialne, ideologiczne i geopolityczne, które stoją za globalnym sporem.
Czytaj więcej
