"Euforia zanika". Washington Post pesymistycznie o sytuacji na froncie na Ukrainie

Ofensywa rosyjska posuwa się powoli, ale obecna wojna na wyniszczenie bardziej służy Rosjanom, którzy dysponują większymi zasobami ludzkimi i sprzętowymi.
- Euforia, która towarzyszyła nieoczekiwanym zwycięstwom Ukrainy nad nieudolnymi rosyjskimi wojskami zanika, gdyż Moskwa dostosowuje swoją taktykę, odzyskuje siły i ukazuje przytłaczającą siłę ognia stosowaną przeciwko mocno niedozbrojonym ukraińskim wojskom
(...)
Nowo obiecane zachodnie systemy uzbrojenia docierają na Ukrainę zbyt wolno i w niewystarczających ilościach, aby zapobiec narastającym, lecz nieuniknionym rosyjskim zdobyczom we wschodnim regionie Donbasu na Ukrainie, który jest obecnie centrum walk
- czytamy w Washington Post
- Ukrainie kończy się amunicja, podczas gdy Rosjanie dostosowali swoją taktykę w sposób, który pozwala im w pełni wykorzystać siłę ognia, pozostając z dala od ukraińskich pozycji
- mówi Washington Post Rob Lee Rob Lee, były żołnierz marynarki wojennej USA, obecnie analityk wojskowości.
Komentarze
Zełenski: Nadchodzi decydujący moment dla Putina

Znany raper ostro o wpisie KO: „Hańba to mało”

„Mały rozejm” Rosji pod lupą. Zełenski chce wyjaśnień z USA

Polacy kupują na potęgę domy w Hiszpanii. Powodem strach przed wojną

Tusk: Polska z pomocą Ukrainy buduje „armadę dronową”
