Szukaj
Konto

"Euforia zanika". Washington Post pesymistycznie o sytuacji na froncie na Ukrainie

11.06.2022 21:50
Rosyjski żołnierz na zdobytych ukraińskich pozycjach
Źródło: EPA/SERGEI ILNITSKY Dostawca: PAP/EPA
Komentarzy: 0
Trwa brutalna rosyjska inwazja na Ukrainę. Pierwotny domniemany rosyjski plan "szybkiego blitzkriegu" spalił na panewce, Rosjanie zostali zmuszeni przez zaciekle broniących się Ukraińców do odstąpienia od Kijowa i skupienia się na agresji na południowej i wschodniej Ukrainie. I tutaj sytuacja nie przedstawia się już według Washington Post tak optymistycznie.

Ofensywa rosyjska posuwa się powoli, ale obecna wojna na wyniszczenie bardziej służy Rosjanom, którzy dysponują większymi zasobami ludzkimi i sprzętowymi.

- Euforia, która towarzyszyła nieoczekiwanym zwycięstwom Ukrainy nad nieudolnymi rosyjskimi wojskami zanika, gdyż Moskwa dostosowuje swoją taktykę, odzyskuje siły i ukazuje przytłaczającą siłę ognia stosowaną przeciwko mocno niedozbrojonym ukraińskim wojskom

(...)

Nowo obiecane zachodnie systemy uzbrojenia docierają na Ukrainę zbyt wolno i w niewystarczających ilościach, aby zapobiec narastającym, lecz nieuniknionym rosyjskim zdobyczom we wschodnim regionie Donbasu na Ukrainie, który jest obecnie centrum walk

- czytamy w Washington Post

- Ukrainie kończy się amunicja, podczas gdy Rosjanie dostosowali swoją taktykę w sposób, który pozwala im w pełni wykorzystać siłę ognia, pozostając z dala od ukraińskich pozycji

- mówi Washington Post Rob Lee Rob Lee, były żołnierz marynarki wojennej USA, obecnie analityk wojskowości.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 11.06.2022 21:50
Źródło: washingtonpost.com/ Reuters/ DoRzeczy.pl