Dramat w Lubelskiem. W lesie policja odnalazła zwłoki 3-latki i jej ojca

Wczorajszego ranka 37-latek miał poinformować teściową, że wybiera się z córką na spacer. Od tego czasu nie było z nim kontaktu. Po południu matka dziewczynki zawiadomiła policję o zaginięciu.
Rozszerzone samobójstwo?
W okolicach miejscowości Dąbrowica odnaleziono zamknięty samochód mężczyzny, a wkrótce ciało 37-latka i 3-latki.
Z nieoficjalnych informacji RMF FM wynika, że mężczyzna miał przyczynić się do śmierci dziecka, a później targnąć się na swoje życie.
Jak czytamy, mężczyzna miał mieć problemy psychiczne, w ostatnim czasie miał przestać przyjmować leki, a zaczął nadużywać alkoholu.
Wiemy, że wczoraj po godz. 10:00 mężczyzna wyszedł z córką z domu. W godzinach popołudniowych zaginięcie córki zgłosiła jej matka. Od tego momentu rozpoczęły się poszukiwania, które zakończyły się ujawnieniem zwłok tych osób
- mówi portalowi tvp.info rzecznik Prokuratury Okręgowej w Zamościu prokurator Artur Szykuła.
Polski wątek afery Epsteina. Jest decyzja prokuratury
Ukrainiec wiózł plakaty propagujące nazizm. Szybka akcja Policji
Ukrywał się 16 lat. Policja znalazła go w nietypowym miejscu
Tajemnicza śmierć aktorki. Nowe informacje w sprawie Magdaleny Majtyki

Incydent w pobliżu Pałacu Prezydenckiego. Zatrzymano dwóch mężczyzn



