Szukaj
Konto

Dopiero co Europejska Agencja Kosmiczna wystrzeliła satelitę, a już musi go częściowo wyłączyć

01.05.2025 12:53
satelita Biomass
Źródło: screen YT ESA
Komentarzy: 0
Europejska Agencja Kosmiczna rozpoczęła misję Biomass, której celem jest monitorowanie stanu lasów. Satelita został wyniesiony na orbitę okołoziemską przy pomocy rakiety Vega C we wtorek, 29 kwietnia 2025 r. z Europejskiego Centrum Kosmicznego w Gujanie Francuskiej.

Zadaniem misji Biomass miało być dostarczenie kluczowych informacji o stanie lasów i zachodzących w nich zmianach, a także pogłębić wiedzę o roli lasów w procesie obiegu węgla w przyrodzie. Zgromadzone dane globalnych szacunków biomasy leśnej miały służyć m.in. do lepszego zrozumienia dynamiki obiegu węgla w przyrodzie oraz monitorowania zmian zachodzących w tych ekosystemach.

Satelita za 500 mln euro

Sterowanie satelitą odbywa się z niemieckiego centrum kontroli w Darmstadt.

Satelita porusza się na wysokości 666 kilometrów. Koszt satelity i całej misji wynosi prawie 500 milionów euro. Projekt zaproponowano po raz pierwszy w 2005 r., więc do rozpoczęcia misji minęło 20 lat.

Przez kilka dni po starcie kontrolerzy misji mieli przeprowadzać serię testów, weryfikując, czy wszystkie systemy działają prawidłowo. Satelita został wyposażony w radar pracujący w paśmie P, który umożliwia przenikanie przez gęste warstwy koron drzew.

Dopiero co Europejska Agencja Kosmiczna wystrzeliła satelitę, a już musi go częściowo wyłączyć

Jednak, jak się okazało, powstały pewne nieprzewidziane wcześniej problemy. Jak donosi Der Spiegel, przyrząd pomiarowy firmy Biomass emituje wyjątkowo długie fale radiowe w porównaniu do innych cywilnych i wojskowych satelitów obserwujących Ziemię. Dzieje się to jednak w zakresie częstotliwości wykorzystywanym przez armię amerykańską - do monitorowania śmieci kosmicznych na orbicie okołoziemskiej, ale także do wczesnego ostrzegania przed międzykontynentalnymi rakietami balistycznymi.

Z tego względu właśnie wystrzelony satelita ESA musi zostać częściowo wyłączony z powodu wchodzenia w konflikt z działaniem systemów armii USA.

Używane są te same częstotliwości

Jeśli satelita Biomass używa tych samych częstotliwości, odbiornik nie może odróżnić, skąd pochodzi dany sygnał

, mówi ekspert ds. komunikacji satelitarnej Andreas Knopp z Uniwersytetu Bundeswehry w Monachium.

"Ostatecznie oba systemy nie będą działać"

- wyjaśnia ekspert.

Za rozwiązywanie tego typu konfliktów odpowiedzialna jest wyspecjalizowana agencja ONZ, która priorytetowo traktuje środki wojskowe. Z tego powodu satelita badawczy musi być wyłączony podczas przelotu nad niektórymi regionami, zwłaszcza nad Europą, Ameryką Północną i Środkową oraz niektórymi obszarami Afryki Północnej. Według Knoppa było to "najlepsze, co można było osiągnąć dla badań".

Komentarzy: 0
Data publikacji: 01.05.2025 12:53
Źródło: der standard