Szukaj
Konto

Donald Trump doprowadził do podpisania pokojowej deklaracji pomiędzy prezydentami Armenii i Azerbejdżanu

09.08.2025 08:06
Ilham Alijew, Donald Trump, Nikol Paszynian
Źródło: PAP/EPA/NATHAN HOWARD / POOL
Komentarzy: 0
Premier Armenii Nikol Paszynian i prezydent Azerbejdżanu Ilham Alijew podpisali w piątek w Białym Domu deklarację pokojową, która przewiduje utworzenie Szlaku Trumpa na rzecz Międzynarodowego Pokoju i Dobrobytu. Obaj liderzy zapowiedzieli zgłoszenie Donalda Trumpa do Pokojowej Nagrody Nobla.
Co musisz wiedzieć
  • Armenia i Azerbejdżan podpisały w Białym Domu deklarację pokojową przewidującą utworzenie "Szlaku Trumpa" i zakończenie 35-letniego konfliktu.
  • Donald Trump ogłosił, że dokumenty gwarantują trwały pokój, otwarcie handlu i stosunków dyplomatycznych; obaj liderzy chcą zgłosić go do Pokojowej Nagrody Nobla.
  • Porozumienie obejmuje korytarz tranzytowy przez Armenię, 99-letnie partnerstwo gospodarcze z USA i wycofanie z Grupy Mińskiej OBWE.

 

Podczas uroczystości Donald Trump ogłosił, że dokumenty kładą kres 35-letniemu konfliktowi i otwierają nowy rozdział w relacjach obu państw.

Wielu próbowało znaleźć rozwiązanie, w tym Unia Europejska. Rosjanie bardzo się starali, ale nigdy do tego nie doszło. Śpiący Joe Biden próbował, ale wiecie, co się stało? Próbował przez jakieś 12 minut i mu się nie udało

- mówił były prezydent USA.

Trump dodał, że Armenia i Azerbejdżan zobowiązały się do "zaprzestania wszelkich walk na zawsze, otwarcia handlu, podróży i stosunków dyplomatycznych oraz poszanowania wzajemnej suwerenności i integralności terytorialnej".

"Szlak Trumpa" i zmiany geopolityczne

Według Białego Domu, podpisana deklaracja jest realizacją wynegocjowanego jeszcze w marcu porozumienia pokojowego. Dokument przewiduje m.in. utworzenie "Szlaku Trumpa" (TRIPP) - korytarza tranzytowego łączącego Azerbejdżan z jego eksklawą, Nachiczewańską Republiką Autonomiczną, oddzieloną 32-kilometrowym pasem armeńskiego terytorium. Co ciekawe, propozycja nazwy miała wyjść od władz w Erywaniu.

Porozumienie zakłada także potencjalne 99-letnie partnerstwo gospodarcze USA z Armenią, zniesienie obowiązujących od 1992 r. restrykcji na współpracę obronną USA z Azerbejdżanem oraz wycofanie obu państw z Grupy Mińskiej OBWE.

Pochwały i deklaracje liderów

Prezydent Azerbejdżanu podkreślał, że to dzień "zapamiętany przez naród azerbejdżański z dumą i wdzięcznością dla prezydenta Trumpa", a wraz z Paszynianem wystąpi o przyznanie mu Pokojowej Nagrody Nobla.

Szef armeńskiego rządu również zapewniał, że bez Trumpa do porozumienia by nie doszło, a "Szlak Trumpa" ma "odblokować cały region" i przyciągnąć wielkie inwestycje.

Gwarancje od Trumpa

Choć podpisana deklaracja nie jest ostatecznym traktatem i nie ma mocy prawnej, Trump stwierdził, że "nie przewiduje żadnych problemów".

Ale jeśli dojdzie do konfliktu, obaj wiedzą, że do mnie zadzwonią. Wyjaśnimy to. Nie będą mieli problemu

- mówił.

Były prezydent USA nie udzielił jednak odpowiedzi na pytanie, czy Ormianie będą mogli wrócić do Górskiego Karabachu - regionu odzyskanego przez Azerbejdżan w 2023 r.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 09.08.2025 08:06
Źródło: PAP