Co za koszmarny pech zespołu Roberta Kubicy! To się nie miało prawa wydarzyć [WIDEO]
![Co za koszmarny pech zespołu Roberta Kubicy! To się nie miało prawa wydarzyć [WIDEO]](https://tysol.pl/storage/files/2026/2/28/6f4bcdd2-4969-4a78-abc7-65c3f35f3f61/162964489593a3b765753b9835291b2d299f496812dd326af8b930edb7c6788b67ee15fc92.png?p=article_hero_mobile)
Samochód belgijskiego zespołu WRT z Robertem Kubicą w składzie uległ awarii na ostatnim okrążeniu 24-godzinnego wyścigu Le Mans i stracił prowadzenie w kategorii LMP2. Wyścig wygrał zespół Toyoty.
Pierwszy zespół WRT jechał w składzie: Kubica, Szwajcar Louis Deletraz i Chińczyk Yifei Ye.
Gdy doszło do awarii samochód prowadził Ye. Team Polaka jest obecnie na trzeciej pozycji w kategorii LMP2, ale nie wiadomo, czy zostanie ostatecznie sklasyfikowany, gdyż regulamin Le Mans wymaga, aby zespół przejechał linię mety.
Po awarii pierwszej ekipy WRT, w kategorii LMP2 zwyciężył drugi zespół tej ekipy jadący w składzie Robin Frijns, Charles Milesi i Ferdinand Habsburg.
Historia jak z sennego koszmaru.
— Eurosport Polska (@Eurosport_PL) August 22, 2021
Robert Kubica wraz ze swoim zespołem prowadzą w klasie LMP2 podczas #LeMans24, są już na ostatnim okrążeniu, aż tu nagle...
😳😳😳 pic.twitter.com/vnfl7vEpif
PAP
Komentarzy: 0
Udostępnij:
Data publikacji: 22.08.2021 19:08
Źródło: PAP
Komentarze
[Tylko u nas] Ryszard Turski: Do Polski wróci Kubicomania, a telewizje będą bić się o transmisje Formuły1
22.11.2018 16:00

Komentarzy: 0
- Na pewno będziemy świadkami "Kubicomanii" i dużego zainteresowania ze strony mediów i kibiców. Ci są głodni wyścigów F1. Co ważne, od momentu, gdy Robert w 2006 r. pojawił się w świecie Formuły 1, a potem w 2011 r., gdy miał poważny wypadek, nie było żadnego innego polskiego kierowcy, który zbliżyłby się chociaż do poziomu F1 - ocenia Ryszard Turski, redaktor naczelny miesięcznika F1 Rancing, w rozmowie z Marcinem Koziestańskim.
Czytaj więcej
Tragiczny wypadek na Pomorzu. Wśród ofiar 12-letnie dziecko
04.07.2026 09:00
Leszek Kraskowski opuścił areszt. Ujawnił, co pokazali mu policjanci
04.07.2026 08:23
Genewska pułapka: Dlaczego Polska musi odpowiedzieć za rezolucję ONZ, którą sama współtworzyła
04.07.2026 08:07

Komentarzy: 0
Polska nie tylko popiera, lecz jest współautorem rezolucji Rady Praw Człowieka ONZ, która wykracza daleko poza kwestię małżeństw przymusowych — sięga aborcji, edukacji seksualnej i polityki rodzinnej. Tekst zawiera zakodowane sformułowania — „prawa i zdrowie seksualne oraz reprodukcyjne”, „kompleksowa edukacja seksualna” i „autonomia cielesna” — rutynowo używane do forsowania dostępu do aborcji i odsuwania rodziców od decyzji dotyczących ich własnych dzieci. Po przyjęciu takie rezolucje stają się standardami odniesienia, na które powołują się agendy ONZ, wywierając nacisk na państwa członkowskie poprzez przeglądy okresowe, raporty krajowe i programy pomocy technicznej. Prawa rodzicielskie chronione na mocy art. 53 ust. 3 Konstytucji RP są zagrożone przez opracowane przez UNESCO ramy edukacji seksualnej, które pomijają obowiązek powiadamiania rodziców lub uzyskiwania ich zgody. Polska może stanowczo sprzeciwiać się małżeństwom przymusowym (odrzucając jednocześnie kontrowersyjny język ideologiczny) i powinna przeprowadzić publiczną debatę, zanim jej dyplomaci zwiążą kraj zobowiązaniami w Genewie.
Czytaj więcej
Wyciekł list Kaczyńskiego do członków PiS. "Jeśli wygramy wybory, na pewno do tego nie dopuścimy"
04.07.2026 07:35


