Co dalej z właścicielem TVN? Wall Street wysyła jasny sygnał

- Według portalu internetowego tygodnika Barron's Wall Street wycenia szanse na przejęcie Warner Bros. Discovery przez Paramount na około 85 proc.
- Paramount nie może zamknąć transakcji przed rozstrzygnięciem procesu antymonopolowego lub wcześniejszą ugodą z przeciwnikami fuzji.
Wall Street wycenia szanse na przejęcie Warner Bros. Discovery przez Paramount
Rynek coraz wyżej ocenia prawdopodobieństwo finalizacji przejęcia Warner Bros. Discovery przez Paramount. Jak wynika z najnowszej analizy portalu internetowego tygodnika Barron's, obecne ceny akcji WBD wskazują, że inwestorzy wyceniają szanse powodzenia transakcji na około 85 proc.
To istotna zmiana względem końcówki lipca. Wtedy, po wejściu do sporu 12 amerykańskich stanów, rynek oceniał prawdopodobieństwo przeprowadzenia transakcji na nieco ponad 50 proc. Od tego czasu akcje Warner Bros. Discovery wzrosły o około 13 proc.
Barron's: rynek daje około 85 proc. szans
Barron's pisze o różnicy pomiędzy obecną ceną akcji Warner Bros. Discovery a kwotą, którą w ramach transakcji ma zapłacić Paramount.
Akcje WBD kosztują około 28,53 dolara, podczas gdy cena przewidziana w transakcji wynosi 31 dolarów za akcję. Jednocześnie analitycy przywoływani przez Barron's szacują, że w przypadku całkowitego upadku przejęcia notowania Warner Bros. Discovery mogłyby spaść do około 15-16 dolarów.
Jeszcze wyższa ocena szans na porozumienie
Jeszcze bardziej optymistycznie sytuację ocenia Roy Behren, współzarządzający Merger Fund. Fundusz posiada około 200 mln dolarów w akcjach Warner Bros. Discovery.
Behren ocenia prawdopodobieństwo finalizacji przejęcia na około 90 proc. Jego zdaniem najbardziej prawdopodobnym scenariuszem pozostaje zawarcie ugody z Kalifornią jeszcze przed planowanym na marzec procesem.
Dlaczego przejęcie Warner Bros. Discovery zostało zatrzymane?
Sytuacja na rynku kinowym jest jednym z najistotniejszych elementów pozwu antymonopolowego złożonego przez Kalifornię oraz 11 innych amerykańskich stanów. Prokuratorzy generalni twierdzą, że połączenie Paramount i Warner Bros. Discovery może naruszać przepisy antymonopolowe oraz osłabić konkurencję na rynku filmowym i telewizyjnym.
Zastrzeżenia dotyczą przede wszystkim dystrybucji filmów kinowych oraz rynku podstawowych kanałów telewizji kablowej. Przeciwnicy transakcji obawiają się, że połączony koncern uzyskałby zbyt silną pozycję wobec kin, operatorów telewizyjnych, pracowników branży i odbiorców.
Koalicja stanów zabiega o wydanie wstępnego nakazu sądowego. Taka decyzja mogłaby uniemożliwić finalizację przejęcia nie tylko przez kilka tygodni, ale przez cały okres prowadzenia postępowania antymonopolowego.
Przejęcie zablokowane do czasu procesu
Zaplanowane na 3 sierpnia posiedzenie dotyczące przedłużenia blokady przejęcia ostatecznie się nie odbyło. Paramount oraz przedstawiciele 12 stanów zawarli wcześniej porozumienie proceduralne, które pozwoliło pominąć etap rozpatrywania wniosku o zabezpieczenie.
Paramount dobrowolnie zobowiązał się, że nie sfinalizuje przejęcia Warner Bros. Discovery do pięciu dni po rozstrzygnięciu sprawy przez sąd albo do 1 czerwca 2027 roku, zależnie od tego, co nastąpi wcześniej. W związku z tym strony zgodziły się odwołać posiedzenie wyznaczone na 3 sierpnia i przejść bezpośrednio do pełnego procesu antymonopolowego.
Sędzia Araceli Martinez-Olguin wyznaczyła rozpoczęcie procesu na 2 marca 2027 roku. Postępowanie dotyczące roszczeń 12 stanów oraz Writers Guild of America ma potrwać około 12 dni sądowych.
Nie oznacza to ostatecznego zablokowania transakcji. Paramount nadal może doprowadzić do przejęcia, jeśli wygra proces albo wcześniej zawrze ugodę z przeciwnikami fuzji. Do tego czasu koncern nie może jednak zamknąć umowy.
Co przejęcie oznacza dla TVN?
Warner Bros. Discovery jest właścicielem polskiej Grupy TVN, w skład której wchodzą między innymi TVN, TVN24 i inne kanały tematyczne. Sfinalizowanie transakcji oznaczałoby, że kontrolę nad tymi aktywami przejąłby Paramount Skydance.
Komentarze
Popularny program TVN wraca na antenę
Gwiazda TVN walczy o życie. Nowe informacje o stanie zdrowia

„Fikcyjne odpady” i ponad miliard złotych od ministerstwa. Ujawniono szokujący proceder






