Chwile grozy w Boeingu. Piloci pomylili lotniska i w trakcie lotu zabrakło im paliwa

- Boeing 747 zamiast do Houston poleciał w kierunku Dallas.
- Załoga zgłosiła komunikat Pan-Pan z powodu małej ilości paliwa.
- Kontrolerzy skierowali samolot na lotnisko Dallas/Fort Worth.
- Maszyna bezpiecznie wylądowała.
- Przyczyny incydentu będą wyjaśniane.
Lot 7L5722, obsługiwany przez VQ-BVB, wystartował z międzynarodowego lotniska Felipe Ángeles (NLU) w Meksyku o godzinie 7:29 czasu lokalnego i awaryjnie wylądował na lotnisku DFW o godzinie 10:51.
Według doniesień portalu simpleflying.com powołującego się na kontrolerów lotu, samolotowi pozostało zaledwie 6000 funtów paliwa, co mogło wystarczyć na około 30 minut lotu. Piloci ogłosili Pan-Pan nad obszarem Dallas. Następnie załoga poprosiła o natychmiastowe wektory na pas startowy 26 R na międzykontynentalnym lotnisku Houston George Bush (IAH), najwyraźniej nie zdając sobie sprawy, że zbliżają się do Dallas Love Field (DAL). Kontrolerzy z obszaru Dallas odrzucili ten plan, ogłosili stan awaryjny samolotu i skierowali go do pobliskiego DFW.
Czym jest Pan-Pan?
Komunikat Pan-Pan oznacza sytuację pilną wymagającą pomocy służb ruchu lotniczego, ale niewymagającą natychmiastowej akcji ratunkowej, jak w przypadku sygnału Mayday.
Co się wydarzyło z samolotem?
Lot 7L5722 zwykle kursuje między Meksykiem a Houston, a FlightAware pokazuje, że dwa poprzednie połączenia NLU-IAH odbyły się 21 i 28 lipca. Jednak wtorkowy lot w niewytłumaczalny sposób kontynuował lot na północ za Houston i wleciał w obszar terminalu w Dallas.
Zapisy śledzenia ujawniają niezwykłą sekwencję zmian miejsca docelowego. FlightAware wyświetla trzy wpisy dotyczące tego samego odlotu o godzinie 07:29: lot NLU–IAH oznaczony jako przekierowany, lot NLU–DAL) również oznaczony jako przekierowany oraz ukończony lot NLU–DFW. Flightradar24 w podobny sposób identyfikuje Love Field jako cel podróży, zanim zarejestruje przekierowanie do DFW.
W ocenie portalu sugeruje to, że Houston było powiązane z pierwotną operacją, zanim DAL wprowadził co najmniej jeden plan lotu lub system danych lotu. Nie ustalono, kto zmienił miejsce docelowe ani czy przyczyną była wysyłka, ATC, nieprawidłowo wprowadzony plan lotu, system zarządzania lotem statku powietrznego czy błąd w przetwarzaniu danych. Z toru jasno wynika, że samolot poleciał w kierunku Dallas, zamiast rozpocząć przylot do Houston.
Przyczyna zmiany kierunku lotu nie została jeszcze ustalona.
Co dalej?
Incydent będzie przedmiotem analiz ekspertów.











