Centrum Monitoringu Wolności Prasy apeluje ws. TVN

1 marca b.r. grupa anonimowych pracowników TVN rozesłała do ponad 140 podmiotów list otwarty, zatytułowany "TVN GRUPA DISCOVERY - DESTRUKCJA."
W 10-stronicowym liście opisano domniemane kulisy odejścia kilku osób z zarządu TVN, niedawnych zwolnień innych pracowników oraz okoliczności zaszczepienia się poza kolejnością przeciw koronawirusowi przez nieuprawnione do tego osoby m.in. z kierownictwa stacji, co wywołało w kraju tzw. aferę szczepionkową.
W piśmie przypomniano też o zarzutach formułowanych przez byłego współpracownika TVN Kamila Różalskiego, który zarzucił stacji naruszenie praw pracowniczych; pisał o mobbingu, zastraszaniu a nawet o korupcji.
Biuro prasowe TVN Grupy Discovery zapewnia, że "warunki zatrudnienia wszystkich osób wykonujących wolne zawody w ramach współpracy z telewizją TVN, w tym operatorów kamer, są zgodne z prawem".
" CMWP SDP zapewnia, że będzie monitorować ten spór między telewizyjnym nadawcą, a jego byłymi pracownikami pod kątem przestrzegania zasady wolności słowa i niezależności dziennikarskiej oraz praw pracowniczych" - pisze dyr. Hajdasz.
Komentarze
Przyszły właściciel TVN ogłosił zwolnienia. Tak się tłumaczy stacja
TVN i zarzuty manipulacji w reportażu. Deweloper wydał oświadczenie
Burza po materiale TVN. Bohaterowie reportażu budzą wątpliwości
TVN w rękach MAGA. Czy zmiana faktycznie się dokona?




