Szukaj
Konto

Były dziennikarz TVN oskarżony o udział w rozboju. Nowe informacje

25.08.2025 10:58
Mikrofon TVN, zdjęcie poglądowe
Źródło: PAP/Tomasz Gzell
Komentarzy: 0
Do Sądu Okręgowego w Gliwicach wpłynął akt oskarżenia ws. byłego dziennikarza TVN Jacka B. – donosi portal Onet.pl w poniedziałek rano. 
Co musisz wiedzieć
  • Do Sądu Okręgowego w Gliwicach trafił akt oskarżenia przeciwko pięciu osobom, w tym byłemu dziennikarzowi TVN i RMF FM Jackowi B., oskarżonemu o udział w rozboju z użyciem niebezpiecznych narzędzi.
  • Wśród oskarżonych jest także Daniel R., zapaśnik i bokser, były członek federacji KSW; za zarzucany czyn grozi im nawet 20 lat więzienia.
  • Sprawa dotyczy napadu na właściciela centrum medycznego, który pod groźbą noża i przedmiotu przypominającego broń miał przekazać napastnikom ponad 1 mln zł; dowody opierają się głównie na zeznaniach ofiary.
  • Obrońca Jacka B. podkreśla, że były dziennikarz nie przyznaje się do winy i w sądzie zamierza przedstawić wyjaśnienia potwierdzające jego niewinność.

 

Były dziennikarz TVN oskarżony o rozbój

W sobotę media poinformowały, że pracujący dwie dekady temu w mediach były dziennikarz śledczy TVN i RMF FM Jacek B. znalazł się wśród pięciu oskarżonych o udział w rozboju z użyciem niebezpiecznych narzędzi.

Wśród podejrzanych jest także Daniel R., zapaśnik i bokser, były członek federacji KSW.

Za zarzucany czyn mężczyznom grozi nawet 20 lat pozbawienia wolności.

Nowe informacje

W poniedziałek portal Onet.pl podał nowe informacje w sprawie. Przekazano, że do Sądu Okręgowego w Gliwicach trafił już akt oskarżenia w sprawie rozboju z użyciem niebezpiecznych przedmiotów.

W gronie pięciu oskarżonych znajduje się Jacek B., który dwie dekady temu był związany z mediami

- poinformowano.

Napaść na właściciela centrum medycznego

W publikacji Onetu czytamy, że Jacek B. jest oskarżony o udział w napadzie na właściciela centrum medycznego. Ofiara miała być z nim związana biznesowo.

[Ofiara - red.] została zmuszona do przekazania napastnikom ponad 1 mln zł pod groźbą użycia noża i przedmiotu przypominającego broń. (…) Do zdarzenia miało dojść w rejonie jednego z centrów handlowych na Śląsku, jednak brak jest nagrań monitoringu potwierdzających przebieg incydentu - śledztwo opiera się wyłącznie na zeznaniach osoby pokrzywdzonej

- podaje Onet.

Jacek B. nie przyznał się do winy

Obrońca oskarżonego, mec. Aleksandra Kokoszka, podkreśliła, że były dziennikarz "od początku nie przyznaje się do przedstawionego zarzutu i przed sądem złoży wyjaśnienia, które wykażą, iż nie miał żadnego związku ze zdarzeniem objętym aktem oskarżenia".

Komentarzy: 0
Data publikacji: 25.08.2025 10:58
Źródło: Onet.pl