Był autorem pseudonaukowych bestsellerów. Erich von Däniken nie żyje

- Autor światowych bestsellerów
- Twórca teorii o "starożytnych astronautach"
- Postać budząca skrajne emocje
Daniken nie żyje
Z wielkim smutkiem i żalem zawiadamiamy o odejściu Ericha von Dänikena 10 stycznia 2026 roku. Nasze myśli są z jego rodziną. Opłakują go także przyjaciele na całym świecie, miliony czytelników jego książek i wielu kolegów, którzy mieli przywilej pracować z nim przez dziesięciolecia
- można przeczytać na oficjalnym profilu autora w mediach społecznościowych.
- Pilne doniesienia z granicy. Jest komunikat Straży Granicznej
- Komunikat RCB dla woj. opolskiego i dolnośląskiego
- Komunikat dla mieszkańców woj. lubelskiego
- IMGW wydał komunikat. Oto, co nas czeka
- Wybory w Polsce 2050. Będzie II tura
Teoria, która przyniosła mu rozgłos
Szwajcarski pisarz zdobył międzynarodową popularność, głosząc pogląd, że istoty pozaziemskie przez tysiąclecia odwiedzały Ziemię i wpływały na rozwój ludzkich kultur. Według jego koncepcji przybysze z obcych światów, określani jako "starożytni astronauci", mieli przekazywać ziemskim cywilizacjom zarówno technologie, jak i podstawy religii.
Światowy sukces "Wspomnień z przyszłości"
Przełomem w jego karierze była opublikowana w 1968 roku książka "Wspomnienia z przyszłości". Publikacja szybko zyskała rozgłos i została przetłumaczona na wiele języków, otwierając autorowi drogę do międzynarodowej kariery.
Łącznie ukazało się ponad 40 jego książek, które sprzedały się w nakładzie przekraczającym 75 milionów egzemplarzy.
Kontrowersje i krytyka
Niemiecki dziennik "Bild" określa zmarłego pisarza jako "jednego z bardziej kontrowersyjnych autorów na świecie". Jego teorie przez lata spotykały się z ostrą krytyką ze strony środowisk naukowych.
Mimo tego media podkreślają, że przez dekady "pozostawał on rozpoznawalnym i wpływowym uczestnikiem debaty dotyczącej istnienia życia pozaziemskiego oraz jego możliwego wpływu na historię ludzkości".
Putin reaguje na śmierć irańskiego przywódcy: „Cyniczne morderstwo”
Nie żyje wybitny polski sportowiec. "Olbrzym z Rzeszowa" miał 73 lata




