Szukaj
Konto

„Brytyjski rząd chce zmienić kraj w otwarte więzienie”

16.12.2025 09:47
 Londyn ma w użyciu ponad 690 000 kamer CCTV
Źródło: Pixabay
Komentarzy: 0
Jak poinformował portal European Conservative, 4 grudnia 2025 r. rząd Partii Pracy w Wielkiej Brytanii ogłosił plany rozszerzenia technologii rozpoznawania twarzy na każdą wioskę, miasteczko i miasto w całym kraju.
Co musisz wiedzieć
  • W ciągu ostatnich trzech lat policji metropolitalnej nie udało się rozwiązać żadnych drobnych przestępstw w ponad 160 częściach Londynu.
  • Dzieje się tak pomimo tego, że Londyn ma w użyciu ponad 690 000 kamer CCTV i jest jednym z najbardziej monitorowanych miast na ziemi.
  • Wielka Brytania może poszczycić się już wyjątkowo gęstą siecią kamer CCTV i ma wyższą liczbę na osobę niż jakikolwiek inny kraj na świecie z wyjątkiem Chin.

 

Jednocześnie władze Wielkiej Brytanii chcą umożliwić policji porównywanie zdjęć z monitoringu, dzwonków do drzwi i kamer samochodowych z dokumentami rządowymi. Policja może również uzyskać dostęp do zdjęć 45 milionów osób znajdujących się obecnie w brytyjskiej bazie danych paszportowych.

Oficjalny powód: walka z przestępczością

Oczywiście wszystko to jest sprzedawane jako plan mający na celu złapanie poszukiwanych podejrzanych i przestępców. Prowadzone są dziesięciotygodniowe konsultacje społeczne, które mają utorować drogę do częstszego korzystania z tej technologii, przy jednoczesnym "zachowaniu równowagi z ochroną prywatności ludzi".

Jednakże zakres konsultacji nie obejmuje pytania, czy taka technologia powinna być w ogóle wdrażana w większym stopniu - wydaje się to oczywiste. Przymiotnik "orwellowski" nie do końca to obejmuje

- zauważa European Conservative.

Fikcja walki z przestępczością

Rozpoznawanie twarzy ma ogromny potencjał wzmocnienia sposobu, w jaki policja zapewnia nam bezpieczeństwo… i rozszerzymy jego zastosowanie, aby siły mogły wsadzać więcej przestępców za kratki i zwalczać przestępczość w swoich społecznościach

- powiedziała cytowana przez portal minister ds. przestępczości i policji Sarah Jones.

Problem w tym, że - jak ujawnił w 2024 r. dokument Channel 4 Dispatche - w ciągu ostatnich trzech lat policji metropolitalnej nie udało się rozwiązać żadnych drobnych przestępstw w ponad 160 częściach Londynu. Dzieje się tak pomimo tego, że Londyn ma w użyciu ponad 690 000 kamer CCTV i jest jednym z najbardziej monitorowanych miast na Ziemi. Wielka Brytania może poszczycić się już wyjątkowo gęstą siecią kamer CCTV i ma wyższą liczbę na osobę niż jakikolwiek inny kraj na świecie z wyjątkiem Chin.

Kontrola protestów

European Conservative uwrażliwia, że istnieje również możliwość "pełzania funkcji", gdzie kamery zainstalowane w celu zapobiegania przestępczości będą później wykorzystywane do niepowiązanych celów, takich jak monitorowanie protestów czy śledzenie działaczy politycznych.

Widzieliśmy już, jak policja w Wielkiej Brytanii reaguje bardzo różnie w zależności od tego, z kim ma do czynienia, dlatego ryzyko nieproporcjonalnego atakowania osób leniwie określanych jako "skrajnie prawicowe" jest bardzo realne. A jeśli można się spodziewać blokad związanych z COVID-19, policja będzie bardzo skłonna wykorzystać nowe technologie, aby nas monitorować

- przewiduje portal.

Zagrożenie dla bezpieczeństwa

Ogromna ilość danych już zebranych przez systemy monitorowania stwarza poważne zagrożenia dla bezpieczeństwa. Jeśli materiał ten nie jest odpowiednio chroniony, jest podatny na włamania lub nieautoryzowany dostęp osób trzecich. Zdarzały się przypadki wycieku lub niewłaściwego wykorzystania nagrań z monitoringu, co prowadziło do naruszenia poufności, a czasami do wyrządzenia krzywdy osobom fizycznym. Ryzyko takich nadużyć wzrasta w miarę szerszego wykorzystania tej technologii i zdecydowanie nie możemy ufać organom publicznym, że zapewnią bezpieczeństwo naszych danych

- dodaje.

Wadliwe oprogramowanie

W latach 1999-2015 wadliwe oprogramowanie księgowe "Horizon" skłoniło pocztę brytyjską do niesłusznego oskarżenia tysięcy podwykonawców o przestępstwa finansowe. Ponad dziewięćset osób zostało skazanych, podczas gdy inni zostali pociągnięci do odpowiedzialności karnej, stracili pracę lub ponieśli porażkę finansową. Skandal doprowadził do bankructw, rozpadu rodzin i co najmniej trzynastu samobójstw, co stanowiło jedną z najpoważniejszych niesprawiedliwości w historii Wielkiej Brytanii

- przypomniał portal.

Niekontrolowana ekspansja nadzoru

Niekontrolowana ekspansja nadzoru i rozpoznawania twarzy w miastach, miasteczkach i wioskach jest przekleństwem dla wszystkiego, co ten kraj ma reprezentować. Erozja prywatności, zagrożenia dla swobód obywatelskich, możliwość niewłaściwego wykorzystania danych, wątpliwa skuteczność i negatywny wpływ na zaufanie sprawiają, że jest to wysoce wątpliwy i kosztowny eksperyment, który raczej nigdy nie zostanie wycofany po wprowadzeniu

- stwierdza European Conservative.

Ponadto umożliwienie policji dostępu do bazy danych paszportów skutecznie przekształciłoby ten zasób w gigantyczne archiwum zdjęć policyjnych, narażając społeczeństwo na ryzyko błędnej identyfikacji i niesprawiedliwości. Dyrektor Big Brother Watch, Silkie Carlo, ostrzegła, że zwiększone wykorzystanie technologii rozpoznawania twarzy może zamienić Wielką Brytanię w "otwarte więzienie". Ona się nie myli

- konstatuje.

Komentarz

Rządy państw europejskich są zafascynowane prowadzoną przez Chiny kontrolą własnego społeczeństwa. Przedstawiciele władz poszczególnych krajów, w tym również Polski, jeździli do Chin, aby zdobyć wiedzę, jak skutecznie kontrolować swoich obywateli. Jeżeli zatem Wielka Brytania rzeczywiście wprowadzi w życie program powszechnej inwigilacji, będzie jedynie kwestią czasu, aż stanie się on rzeczywistością również Unii Europejskiej.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 16.12.2025 09:47
Źródło: European Conservative, tysol.pl