Brutalne zabójstwo Mai z Mławy. Wstrząsające wyznanie ojca

- Ojciec brutalnie zamordowanej Mai z Mławy udzielił trudnego wywiadu.
- Jarosław Kowalski opowiedział o tym, jak musiał zidentyfikować zwłoki córki.
- Według śledczych do zabójstwa doszło 23 kwietnia 2025 r. w Mławie; zwłoki Mai K. znaleziono 1 maja, a przyczyną śmierci były rozległe obrażenia głowy.
Zabójstwo 16-letniej Mai z Mławy to jedna z najbardziej wstrząsających zbrodni ostatnich lat.
Ojciec zamordowanej na łamach portalu o2.pl opowiedział o tym, jak musiał zidentyfikować zwłoki córki.
Wstrząsające wyznanie ojca
Do końca życia będzie ze mną obraz zmarłej córki. Tylko ja ją widziałem w tym strasznym stanie. Obrażenia były niewyobrażalne. Tego nie da się zapomnieć. Kiedyś wszystkim opowiem, co jej zrobiono. Tak nawet zwierzęta nie postępują. Dopadnę zabójcę. Obiecałem to wtedy córce. Przed oczami mam też śmietnik, w którym ją znaleziono
- wyznał pan Jarosław, ojciec zamordowanej Mai.
Brutalne zabójstwo Mai z Mławy
Oficjalne zgłoszenie o zaginięciu nastolatki wpłynęło 24 kwietnia zeszłego roku, przy czym 29 kwietnia jedno z jej rodziców powiadomiło, że prawdopodobnie została ona pozbawiona wolności. Poszukując zaginionej, policja informowała, że ostatni raz Maja K. była widziana 23 kwietnia, gdy wyszła z domu do mieszkającego w pobliżu kolegi. Jej zwłoki odnaleziono kilka dni później - 1 maja w zaroślach w pobliżu zakładu produkcyjnego należącego do rodziny podejrzanego.
Sekcja zwłok 16-latki wykazała wstępnie, że przyczyną zgonu były rozległe obrażenia głowy.
Ceny benzyny. Donald Trump zabrał głos

Ukrainka, która straszyła Polaków atakami, ekspertem podczas Forum w Katowicach

Daria Abramowicz powiedziała to podczas meczu z Igą Świątek
Były szef Rady Europejskiej oskarża von der Leyen o uzurpację władzy

Rozpoczynają się prace poszukiwawcze w dawnej wsi Ostrówki oraz Wola Ostrowiecka na Wołyniu








