Bruksela: Trzecia strzelanina w ciągu trzech dni. Jedna osoba nie żyje

Bruksela: Jedna osoba zginęła w strzelaninie
Rano w dzielnicy Anderlecht doszło do strzelaniny. W incydencie zginęła jedna osoba. Prawdopodobnie ma to związek z rywalizacją gangów narkotykowych
- poinformowała rzecznik brukselskiej prokuratury.
- "Ale wtopa". Burza po emisji popularnego programu TVN
- Administracja Trumpa zwija USAID i nakazuje powrót do USA pracownikom agencji na całym świecie
- Zmiany personalne w krytycznym momencie właściciela TVN Warner Bros. Discovery
- Feministyczna organizacja z Polski bez pieniędzy z USA. "To potworne"
Wojny gangów narkotykowych
Informując o zdarzeniu, miejscowe służby zwróciły uwagę na wzrost przestępczości w stolicy Belgii w ostatnich dniach. W środę rano dwaj mężczyźni strzelali z broni automatycznej przy stacji metra Clemenceau. Nikt nie odniósł obrażeń, ale incydent spowodował zakłócenia w kursowaniu transportu miejskiego.
W czwartek jedna osoba została ranna w kolejnej strzelaninie, do której doszło również przy stacji metra Clemenceau.
Prokuratura zapowiedziała, że sprawdzi możliwe powiązania między tymi zdarzeniami. Według dziennika "Le Soir" jeden z rozważanych wątków śledztwa dotyczy trwającej w belgijskiej stolicy wojny gangów o przejęcie kontroli nad handlem narkotykami.(PAP)
Komentarze
Bruksela może pomóc. Nowy ruch ws. właściciela TVN

Kluczowa decyzja ws. właściciela TVN. Oczy zwrócone na Brukselę

Bruksela prze do rozszerzenia, ale klucze dla Ukrainy leżą w Warszawie i Budapeszcie

Strzelanina w Niemczech. Są ofiary

Strzelanina w Białej Podlaskiej. Nowe wieści ws. zabitego Rosjanina
