Szukaj
Konto

Bolesne doniesienia w sprawie Mai Chwalińskiej

Bolesne doniesienia w sprawie Mai Chwalińskiej
Źródło: zrzut ekranu z serwisu YouTube | Autor: Roland-Garros | Maja Chwalińska
Ostatnie dni są zdecydowanie powodem do świętowania dla Mai Chwalińskiej i jej fanów. Tenisistka wygrała turniej WTA 1000 w Wuhan. Tymczasem w poruszającej rozmowie z serwisem WTAtour.com Polka opowiedziała o trudnych chwilach.
Co musisz wiedzieć:
  • Maja Chwalińska wygrała turniej WTA 1000 w Wuhan, pokonując w finale Sonay Kartal 2:6, 6:4, 6:2. Był to jej pierwszy tytuł WTA i awans na 11. miejsce w rankingu światowym.
  • Polka opowiedziała o bolesnej krytyce ze strony kibiców i mediów. Przyznała, że negatywne komentarze mocno wpłynęły na jej samopoczucie.
  • Chwalińska podkreśliła, że sukces miał dla niej szczególne znaczenie, ponieważ pozwolił jej udowodnić sobie, że potrafi wygrywać na różnych nawierzchniach, a nie tylko na kortach ziemnych.

Triumf w Wuhan

Przypomnijmy: Maja Chwalińska wygrała turniej WTA 1000 w Wuhan. W niedzielnym finale pokonała brytyjską tenisistkę Sonay Kartal 2:6, 6:4, 6:2. To pierwszy tytuł Chwalińskiej w cyklu WTA. W poniedziałek awansowała na 11. miejsce w rankingu światowym.

Bolesne doniesienia w sprawie Mai Chwalińskiej

W rozmowie z serwisem WTAtour.com Chwalińska podzieliła się trudnym wyznaniem. Polka odniosła się do krytyki, jaka wylała się na nią w ostatnim czasie.

Ten sukces smakuje bardzo słodko. Czuję się wyjątkowo, bo po French Open było oczywiście wspaniale, ale potem przeżywałam ciężkie chwile. Mam wrażenie, że ludzie byli wtedy wobec mnie bardzo surowi i to się na mnie odbiło. Jestem tylko człowiekiem. Muszę przyznać, że było mi wtedy bardzo trudno

- mówi po zwycięstwie w Wuhan.

Teraz to dla mnie zupełnie inny świata. Sam tenis pozostaje taki sam, ale poza kortem jest zupełnie inaczej. Dzieją się wspaniałe rzeczy, ale ta uwaga, te media... wszystko jest inne. Każdy może się wypowiedzieć i to jest ogromne wyzwanie

- wyznała Chwalińska.

Docierały do mnie głosy innych, że jestem dobra tylko na mączce. Mam jednak wrażenie, że ludzie czasami są po prostu trollami – chcą coś powiedzieć tylko dlatego, że nikt ich nie słucha, więc wylewają to z siebie. To trudne, bo kiedy tam wychodzisz, jesteś bardzo odsłonięta, bezbronna. Nie możesz im nic odpowiedzieć. Jestem na pewno bardzo szczęśliwa, że przede wszystkim udowodniłam samej sobie, że potrafię grać na każdej nawierzchni, być na niej bardzo dobra i również na każdej nawierzchni wygrywać

- dodała.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 23.10.2026 09:44
Źródło: WTAtour.com, supersport.se.pl