Szukaj
Konto

„Bild”: 25-letni imigrant terroryzuje małą społeczność. „Kto wie, czy kolejny atak nie zakończy się śmiercią?”

12.09.2023 15:47
„Bild”: 25-letni imigrant terroryzuje małą społeczność. „Kto wie, czy kolejny atak nie zakończy się śmiercią?”
Źródło: fot. Pixabay
Komentarzy: 0
Od miesięcy 25-letni uchodźca terroryzuje położoną na południu Niemiec gminę Hardheim – informuje we wtorek portal dziennika "Bild". Mieszkańcy skarżą się, że pochodzący z Somalii uchodźca obraża ich i im grozi. Place zabaw w Hardheim są opustoszałe, kobiety boją się chodzić po ulicach – opisuje gazeta.

- Nikt, kto spotyka tego człowieka, nie jest bezpieczny. Uchodźca obraża nas i grozi nam - relacjonuje mieszkanka Iris Aschenbrenner, która nie pozwala już swojemu trzyletniemu synowi wychodzić bawić się na zewnątrz.

Obawy nie są bezpodstawne - zauważa "Bild". Prokurator Florian Sommer powiedział gazecie, że "od maja 2023 r. wielokrotnie otrzymywaliśmy skargi karne przeciwko 25-latkowi z Mogadiszu w związku z kradzieżą, uszkodzeniem ciała lub groźbami".

Postępowanie przygotowawcze zostało umorzone, ponieważ Somalijczyk podczas wcześniejszego dochodzenia został uznany za niepoczytalnego z powodu choroby psychicznej.

Emerytka Luise Ulmen nie pozwala już swoim wnukom bawić się na lokalnym placu zabaw z obawy przed agresywnym 25-latkiem.

Zabieram je do sąsiedniej wioski, ponieważ on również obrażał dzieci i groził im. Czy coś musi się stać, zanim władze zareagują i ochronią nas przed tym człowiekiem?

- pyta.

Beate Hahn i jej córka Jennifer prawie nie mają odwagi wychodzić na zewnątrz. Beate relacjonuje: - Mężczyzna często stał przed naszym domem, groził, że go spali, że zabije całą naszą rodzinę i naszego psa.

Jej córka boi się teraz swobodnie poruszać. Jennifer Hahn: - Pewnego razu rzucił się na mnie, obraził mnie w najgorszy sposób i chciał zaatakować. Na szczęście dwie osoby go powstrzymały i udało mi się uciec.

Kobiety czują się opuszczone. - Nie mamy nic przeciwko uchodźcom czy obcokrajowcom i nie chcemy być stawiane w prawicowym narożniku. Dobrze dogadujemy się z innymi osobami ubiegającymi się o azyl, ale ten mężczyzna musi odejść. Uchodźcy również cierpią z jego powodu - wyjaśniła Beate Hahn.

- Jeśli nic się nie wydarzy, w każdej chwili może dojść do kolejnego ataku. Kto wie, czy kolejny atak nie zakończy się śmiercią? - dodaje.

Niemal co drugi uchodźca ma potrzebować pomocy psychoterapeutycznej

Według ekspertów, 40 do 50 proc. wszystkich uchodźców w Niemczech potrzebuje pomocy psychoterapeutycznej. Wielu z nich przeżyło traumę związaną z wojną, prześladowaniami i ucieczką i ma cierpieć na choroby takie jak zespół stresu pourazowego (PTSD) lub depresja.

Władze w Hardheim są świadome obaw mieszkańców. Według informacji "Bilda" wezwały eksperta psychiatrę. Ma on teraz ustalić, czy osoba ubiegająca się o azyl stanowi zagrożenie dla ogółu. Jeśli tak będzie, mężczyzna z Mogadiszu może zostać na stałe umieszczony w ośrodku psychiatrycznym w Wiesloch. Do tego czasu policja zintensyfikuje patrole, aby zapobiec kolejnym naruszeniom prawa.

CZYTAJ TAKŻE: Zakończyło się spotkanie Kuleszy z Santosem. Są pierwsze informacje

CZYTAJ TAKŻE: Znany pisarz Jacek Dehnel brutalnie szydzi z beatyfikacji Rodziny Ulmów

ZOBACZ WIDEO: Najnowszy spot PiS. Jarosław Kaczyński odbiera telefon z ambasady Niemiec

Komentarzy: 0
Data publikacji: 12.09.2023 15:47
Źródło: PAP