Bernard Cichocki dla "TS": Po wielu latach stagnacji w końcu Huta Stalowa Wola wychodzi na prostą
28.12.2017 14:00

Komentarzy: 0
Udostępnij:
– Nie jest tak, że skoro mamy dobre wyniki, to spoczniemy na laurach. One nas motywują do jeszcze bardziej wytężonej pracy – zaznacza Bernard Cichocki, prezes zarządu Huta Stalowa Wola SA, w rozmowie z Izabelą Kozłowską.
- Rok 2017 praktycznie za nami. Jaki to był czas dla Huty Stalowa Wola?
- Po wielu latach stagnacji w końcu Huta Stalowa Wola wychodzi na prostą i rok 2017 kończymy z bardzo dobrymi wynikami ze sprzedaży. Wzrastają produkcja, wynagrodzenia, są coraz lepsze perspektywy. Rok zamkniemy z zyskiem nie mniejszym niż 7 mln zł i nie jest to efekt uruchomienia rezerw, ale owoc prowadzonej przez nas działalności operacyjnej. Do HSW przyszedłem w lipcu 2016 roku. Przychody w spółce za pierwsze pół roku wyniosły zaledwie 70 mln zł, ale rok 2016 zamknęliśmy z przychodami w wysokości ok. 360 mln. Ten rok planujemy zamknąć z przychodami w wysokości 460-480 mln zł. To pokazuje, jak radykalne musiały zajść zmiany, aby Huta wyszła na prostą.
- Poprawa sytuacji w HSW jest efektem wdrożonego planu naprawczego?
- Przede wszystkim takie wyniki finansowe są efektem ciężkiej i żmudnej pracy, której podjęliśmy się jako cały zespół. Bez współpracy i zrozumienia nie byłoby możliwe sprawne wprowadzenie kolejnych założeń planu naprawczego. Zakładaliśmy, że w bieżącym roku rozliczymy zaległości sprzed wielu lat po to, aby w kolejnych latach ostatecznie zlikwidować stratę finansową. To wyzwanie udało nam się sprawniej przeprowadzić niż wstępnie zakładaliśmy.

- Po wielu latach stagnacji w końcu Huta Stalowa Wola wychodzi na prostą i rok 2017 kończymy z bardzo dobrymi wynikami ze sprzedaży. Wzrastają produkcja, wynagrodzenia, są coraz lepsze perspektywy. Rok zamkniemy z zyskiem nie mniejszym niż 7 mln zł i nie jest to efekt uruchomienia rezerw, ale owoc prowadzonej przez nas działalności operacyjnej. Do HSW przyszedłem w lipcu 2016 roku. Przychody w spółce za pierwsze pół roku wyniosły zaledwie 70 mln zł, ale rok 2016 zamknęliśmy z przychodami w wysokości ok. 360 mln. Ten rok planujemy zamknąć z przychodami w wysokości 460-480 mln zł. To pokazuje, jak radykalne musiały zajść zmiany, aby Huta wyszła na prostą.
- Poprawa sytuacji w HSW jest efektem wdrożonego planu naprawczego?
- Przede wszystkim takie wyniki finansowe są efektem ciężkiej i żmudnej pracy, której podjęliśmy się jako cały zespół. Bez współpracy i zrozumienia nie byłoby możliwe sprawne wprowadzenie kolejnych założeń planu naprawczego. Zakładaliśmy, że w bieżącym roku rozliczymy zaległości sprzed wielu lat po to, aby w kolejnych latach ostatecznie zlikwidować stratę finansową. To wyzwanie udało nam się sprawniej przeprowadzić niż wstępnie zakładaliśmy.


Treść redakcyjna
Komentarzy: 0
Data publikacji: 28.12.2017 14:00
Huta Stalowa Wola zaprezentowała nowy wóz bojowy "Borsuk". Nowe umowy dla PGZ
05.09.2017 19:29
Stalowa Wola: Otwarta Huta
18.01.2017 18:09
Tańsze paliwo coraz bliżej. Znamy konkretną datę zmian
28.03.2026 18:35
IMGW wydał komunikat. Oto co nas czeka
28.03.2026 17:34

Komentarzy: 0
Jak informuje Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej, Europa północna i północno-zachodnia będzie w zasięgu niżów z ośrodkami nad Islandią, Morzem Norweskim i Morzem Białym, w strefie przemieszczających się z zachodu na wschód kontynentu licznych frontów atmosferycznych. Południowo-wschodnie krańce Europy pozostaną w zasięgu rozległego niżu znad Morza Czarnego. Na obszarze od Wysp Azorskich przez Hiszpanię, Francję, Polskę aż po Rosję, będzie rozciągał się klin Wyżu Azorskiego. Przeważający obszar naszego kraju będzie pod wpływem klina Wyżu Azorskiego, tylko krańce południowo-wschodnie pozostaną na skraju niżu z rejonu Morza Czarnego, jedynie w nocy na północnym zachodzie kraju zaznaczy się jeszcze płytka zatoka niżowa wraz z rozmywającym się chłodnym frontem atmosferycznym. Napływać będzie powietrze polarne morskie, na południowym wschodzie kraju cieplejsze.
Czytaj więcej
Państwowy bank udzielił kredytu na 10 mln euro. W tle wątki oligarchów i mafii
28.03.2026 17:04

Komentarzy: 0
W sobotniej publikacji Radio Zet twierdzi, że należący w większości do państwa Bank Ochrony Środowiska miał udzielić 10 mln euro kredytu spółce, której właściciele wymieniani są w kontekście znajomości z rosyjskimi oligarchami i członkami polskiej mafii z lat 90. Wątpliwości w sprawie budzi także pośrednik, który zarobić miał na transakcji 300 tys. zł. Serwis doniesienia opiera na raporcie z wewnętrznego audytu banku.
Czytaj więcej


