Beata Szydło: Wybory 10 maja są potrzebne Polakom
25.04.2020 09:40

Komentarzy: 0
Udostępnij:
Wybory 10 maja są potrzebne Polakom, którzy powinni mieć poczucie, że w tym trudnym czasie sytuacja polityczna jest uspokojona, a politycy powinni zająć się gospodarką, miejscami pracy i walką z koronawirusem – przekonuje w sobotniej "Gazecie Polskiej Codziennie" europosłanka PiS Beata Szydło.
Szydło, która jest też szefową sztabu programowego ubiegającego się o reelekcję prezydenta Andrzeja Dudy, przekonywała w wywiadzie dla "GPC", że aby tak się stało, "potrzebne są spokój i współpraca, a ze strony opozycji tego nie ma".
Byłą premier spytano, czy w związku z tym, że prace w Senacie nad ustawą dot. powszechnego głosowania korespondencyjnego w najbliższych wyborach prezydenckich nie idą szybko, możliwe jest przesunięcie daty wyborów z 10 maja np. na 17 maja.
Szydło odpowiedziała, że tę decyzje może podjąć tylko marszałek Sejmu. - Wierzę w to, że wybory odbędą się 10 maja, bo to jest potrzebne Polsce - zaznaczyła. Podkreśliła, że aby tak się stało, Senat powinien szybko zająć się ustawą. Jak zaznaczyła, "to jest przede wszystkim odpowiedzialność marszałka Tomasza Grodzkiego za to, czy polityczna sytuacja w Polsce po 10 maja będzie stabilna, czy też nie".
W wywiadzie padło także pytanie o plany sztabu Andrzeja Dudy na czas pozostały do wyborów. - Prezydent w najbliższym czasie zaprezentuje swój program i powie, jakie ma plany - zapowiedziała, dodając, że dla prezydenta najważniejszą obecnie sprawą jest walka z pandemią koronawirusa i jej skutkami. Szydło podkreśliła zarazem, że prezydent jej zdaniem "ma mocno ograniczone możliwości prowadzenia kampanii w przeciwieństwie do innych kandydatów". Jak przekonywała, ma to związek z pełnieniem przez niego urzędu prezydenta.
/PAP
wni/ itm/

Byłą premier spytano, czy w związku z tym, że prace w Senacie nad ustawą dot. powszechnego głosowania korespondencyjnego w najbliższych wyborach prezydenckich nie idą szybko, możliwe jest przesunięcie daty wyborów z 10 maja np. na 17 maja.
Szydło odpowiedziała, że tę decyzje może podjąć tylko marszałek Sejmu. - Wierzę w to, że wybory odbędą się 10 maja, bo to jest potrzebne Polsce - zaznaczyła. Podkreśliła, że aby tak się stało, Senat powinien szybko zająć się ustawą. Jak zaznaczyła, "to jest przede wszystkim odpowiedzialność marszałka Tomasza Grodzkiego za to, czy polityczna sytuacja w Polsce po 10 maja będzie stabilna, czy też nie".
W wywiadzie padło także pytanie o plany sztabu Andrzeja Dudy na czas pozostały do wyborów. - Prezydent w najbliższym czasie zaprezentuje swój program i powie, jakie ma plany - zapowiedziała, dodając, że dla prezydenta najważniejszą obecnie sprawą jest walka z pandemią koronawirusa i jej skutkami. Szydło podkreśliła zarazem, że prezydent jej zdaniem "ma mocno ograniczone możliwości prowadzenia kampanii w przeciwieństwie do innych kandydatów". Jak przekonywała, ma to związek z pełnieniem przez niego urzędu prezydenta.
/PAP
wni/ itm/


Treść redakcyjna
Komentarzy: 0
Tagi
Data publikacji: 25.04.2020 09:40
Szydło o Onecie: "Jeszcze trochę, a okaże się, że rodzina Beaty Szydło nie ma prawa nawet oddychać"
07.10.2020 10:06
Beata Szydło o debacie o Polsce w PE: "Stop tym absurdom!"
14.09.2020 17:44
Beata Szydło: Szansa na wygraną już w pierwszej turze jest możliwa
20.06.2020 11:21
Beata Szydło: W Polsce po prostu była bieda
31.05.2020 14:59

Komentarzy: 0
Duże inwestycje, które są w tej chwili proponowane przez pana prezydenta Dudę, razem z rządem, takie jak przekop Mierzei Wiślanej czy CPK, dadzą ten impuls rozwojowy – uważa była premier, a obecnie europosłanka Prawa i Sprawiedliwości Beata Szydło.
Czytaj więcej
Beata Szydło: "Posłowie PO jeździli do PE skarżyć na polski rząd. Mają więc teraz okazję..."
26.03.2020 14:14



