Bartłomiej Mickiewicz: Rząd powinien bać się obywateli

- Bartłomiej Mickiewicz, zastępca przewodniczącego Komisji Krajowej NSZZ „Solidarność”, był gościem Andrzeja Gajcego w programie „Pierwsza rozmowa dnia” na antenie TV Republika.
- Tematem rozmowy był wielki marsz Solidarności pod hasłem „Razem dla Polski i Polaków”, będący wyrazem poparcia dla inicjatywy referendalnej prezydenta RP dr. Karola Nawrockiego w sprawie unijnej polityki klimatycznej.
- Mickiewicz opowiadał o powodach, dla których Solidarność zwołała protest przeciwko polityce rządu Donalda Tuska.
Zielony Ład to zło wcielone
Bartłomiej Mickiewicz pytany o unijną politykę klimatyczną podkreślił, że Zielony Ład to „zło wcielone”. Zaznaczył, że dzisiejszy protest Solidarności to wypowiedzenie wojny rządowi Donalda Tuska.
Ten rząd powinien bać się obywateli, którzy zarówno w kontekście Zielonego Ładu, jak i w wielu innych obszarach funkcjonowania państwa wyrażają swój sprzeciw wobec tego, co się dzieje
– stwierdził.
Mickiewicz odniósł się do kwestii, w jaki sposób rząd Tuska próbuje sobie „poradzić” sobie z „Miasteczkiem Gniewu” Ruchu Obrony Granic.
To świadczy o tym, że ten rząd nie rozumie demokracji. Każdy ma prawo demonstrować i wyrażać swoje przekonania
– zaznaczył.
To początek protestów
Bartłomiej Mickiewicz wskazał, że wielki protest Solidarności to początek fali, która powinna doprowadzić do pozytywnych zmian w całym kraju.
To jest pokazanie czerwonej kartki Tuskowi, to jest pokazanie Brukseli, że Polacy chcą we własnym kraju decydować o sobie i żyć na własnych zasadach
– zaznaczył wiceszef Solidarności.
Dzisiejszy protest to nie jest koniec, ale początek wielkiego „budzenia Polaków”
– dodał.
Chcemy sprawiedliwej, pięknej Polski
Wiceszef Solidarności podkreślił, że związkowcy protestują nie tylko przeciwko unijnej polityce klimatycznej, ale także przeciwko zwolnieniom grupowym i absurdalnym działaniom rządu wobec rosnącego bezrobocia.
W Polsce rośnie bezrobocie, a Fundusz Pracy został zmniejszony o czterdzieści kilka procent
– przypomniał.
Mickiewicz zaznaczył, że Solidarność chce, aby Polska wyglądała tak, jak chcieli tego ci, którzy na rzecz wolnej Polski ponosili największe ofiary.
My walczymy po prostu o wolną, sprawiedliwą, piękną Polskę
– wskazał.
