Szukaj
Konto

Atak „Wyborczej” na szefową kampanii prezydenta Dudy. Komentarze: "Uderzył, poddusił, to takie zabawne”

Atak „Wyborczej” na szefową kampanii prezydenta Dudy. Komentarze: "Uderzył, poddusił, to takie zabawne”
Źródło: fot. Twitter #Duda2020 @AndrzejDuda2020
„Gazeta Wyborcza” opublikowała dzisiaj tekst, w którym opisuję historię z 2018 roku, kiedy to doszło do napaści na szefową kampanii wyborczej Andrzeja Dudy Jolantę Turczynowicz-Kieryłło.
- Mieszkaniec Milanówka twierdzi, że podczas ciszy wyborczej przed drugą turą wyborów samorządowych w 2018 r. Jolanta Turczynowicz-Kieryłło roznosiła plakaty ośmieszające jednego z kandydatów. Kiedy próbował ją zatrzymać, ugryzła go w rękę - czytamy w "Gazecie Wyborczej".

Nie zgadza się z tym sama Turczynowicz-Kiryłło, która w mediach społecznościowych opublikowała opinie lekarskie, które wskazują że napastnik dusił szefową kampanii Dudy.

W protokole sporządzonym przez policjantów z Milanówka czytamy również, że "poszkodowana próbowała bronić syna, ale ze względu na zbyt dużą dysproporcję wzrostu i siły, napastnik zaczął ją dusić, trzymając za szyję swoim przedramieniem".

- Gazeta Wyborcza sięgnęła dzisiaj bruku. Stanęła po stronie damskiego boksera przeciwko matce broniącej dziecko. Ukryła opinie lekarskie, że sprawca mnie dusił - napisała na Twitterze szefowa kampanii prezydenckiej Andrzeja Dudy.

Komentarze internautów

Do sytuacji opisanej przez "Gazetę Wyborczą" natychmiastowo odnieśli się internauci, którzy wstawili się za Jolantą Turczynowicz-Kieryłło.

- Wrażliwość @Renata_Grochal - "zęby mecenas" hahahaha jakie śmieszne, facet ją uderzył i poddusił ale to przecież takie zabawne bo wiecie - ona od Dudy to pewnie jej się należało i należy wyśmiać. Dziennikarka od wywiadu z psem - pisze jeden z użytkowników Twittera.

- To chyba powinno zamknąć temat. Chociaż obrońcom przemocy wobec kobiet "nie z naszej partii" ust to niestety do myślenia nie da - czytamy we wpisie dziennikarza Wojciecha Wybranowskiego, który udostępnił zdjęcia policyjnego protokołu.

- Mężczyzna napadł i pobił kobietę. A Gazeta Wyborcza staje po stronie... napastnika! Bo został ugryziony w rękę. A przecież to typowe obrażenie oprawców! Zadają je duszone kobiety, które nie mogą inaczej się bronić. Wstyd i hańba dla takiego pseudodziennikarstwa - oświadczyła z kolei posłanka PiS Anna Maria Siarkowska.

Innego zdania są natomiast posłowie opozycji tacy jak m.in. Jan Filip Libicki, czy Sławomir Nitras, którzy opierając się na doniesieniach medialnych stwierdzili, że Turczynowicz-Kieryłło pogryzła swojego "przeciwnika politycznego".

Źródło: Gazeta Wyborcza / Twitter
kpa


http://cyra.wblogu.pl/bloku-nr-11-i-jego-niedostepne-wystawy.html
Komentarzy: 0
Data publikacji: 22.02.2020 14:31