Nawet Michnik nie wytrzymał. Zgasił Wysocką-Schnepf na wizji

-
Adam Michnik był gościem programu „Pytanie dnia” w TVP Info.
-
Rozmowa dotyczyła m.in. procesu Karola Nawrockiego przeciwko wydawcy Onetu.
-
Redaktor naczelny „Gazety Wyborczej” nie zgodził się z interpretacją przedstawioną przez Dorotę Wysocką-Schnepf.
Proces Karola Nawrockiego tematem rozmowy w TVP Info
W programie „Pytanie dnia”, prowadzonym przez Dorotę Wysocką-Schnepf, gościł Adam Michnik, redaktor naczelny „Gazety Wyborczej”. Jednym z tematów rozmowy był proces cywilny, który prezydent Karol Nawrocki wytoczył wydawcy Onetu. Sprawa dotyczy publikacji portalu z okresu kampanii prezydenckiej w 2025 roku, zawierających zarzuty odnoszące się do przeszłości Karola Nawrockiego. Prezydent zdecydował się dochodzić swoich praw przed sądem.
Michnik, komentując postępowanie, zwrócił uwagę na jego znaczenie dla wizerunku urzędu prezydenta. "Wszyscy obserwują ten proces. Człowiek, który jest głową państwa musi mierzyć się z takimi zarzutami. To rzuca cień na dostojeństwo Rzeczpospolitej" - ocenił redaktor naczelny „Gazety Wyborczej”.
Wysocka-Schnepf przedstawiła swoją interpretację. Michnik zaprzeczył
Najbardziej zaskakujący moment rozmowy nastąpił, gdy prowadząca zaczęła rozważać możliwe konsekwencje prawomocnego rozstrzygnięcia sprawy. "Gdyby on prawomocnie przegrał proces, prawomocnie byłoby potwierdzone, że zajmował się sprowadzaniem prostytutek" - stwierdziła Dorota Wysocka-Schnepf.
Adam Michnik nie zgodził się jednak z takim wnioskiem i od razu sprostował wypowiedź dziennikarki.
"Nie, byłoby potwierdzone, że dziennikarze dopełnili swoich obowiązków zawodowych" - odpowiedział redaktor naczelny „Gazety Wyborczej”.
-Ale można to wtedy...- ciągnęła dalej prowadząca
- Jak się ma złą wolę... - odpowiedział Michnik.
Ta krótka wymiana zdań pokazała różnicę w interpretacji ewentualnego wyniku procesu. Wysocka-Schnepf sugerowała, że przegrana Karola Nawrockiego oznaczałaby sądowe potwierdzenie zarzutów dotyczących jego przeszłości. Michnik wskazał natomiast na ocenę tego, czy dziennikarze prawidłowo wykonywali swoje obowiązki zawodowe.
Michnik krytycznie o prezydencie Karolu Nawrockim
Mimo tej różnicy zdań Adam Michnik nie zmienił krytycznego stanowiska wobec prezydenta. W dalszej części rozmowy zarzucił Karolowi Nawrockiemu utrudnianie pracy rządowi oraz naruszanie konstytucji.
"Nawrocki to prezydent, który psuje państwo, łamie konstytucję. Uniemożliwia racjonalną politykę rządowi. On jest szkodliwy dla naszego państwa" - stwierdził Michnik. Była to polityczna ocena redaktora naczelnego „Gazety Wyborczej”. Najbardziej charakterystycznym momentem rozmowy pozostała jednak jego wcześniejsza reakcja na słowa prowadzącej, kiedy nie zgodził się z przedstawioną przez nią interpretacją możliwego wyroku w procesie prezydenta z wydawcą Onetu.
Komentarze
Karol Nawrocki pojawił się na stadionie. Tak przywitali go kibice Jagiellonii

Prezydencki minister przeprasza za Giertycha. Oczekuje reakcji Tuska

Kosiniak-Kamysz w intrygę Tuska zaplątany

Nawrocki ostro o działaniach rządu: „Nie potrzebujemy spektaklu politycznego”

Pałac Prezydencki wysyła sygnał do Tuska. Jest ważna deklaracja








