Atak nożownika w Gdańsku. Są nowe informacje

Prokuratura czeka na opinię biegłych co do obrażeń, jakich doznali poszkodowani i analizuje zapisy monitoringu z tego rejonu - powiedziała PAP rzeczniczka prasowa Prokuratury Okręgowej w Gdańsku prok. Grażyna Wawryniuk.
Czytaj także: Straż Graniczna podpisała umowy. Granica z Białorusią ma być jeszcze szczelniejsza
Co się stało?
Oficer prasowa Komendy Miejskiej Policji w Gdańsku podinspektor Magdalena Ciska powiedziała PAP w niedzielę, że o godzinie 1.30 policjanci odebrali zgłoszenie, że na ul. Elektryków doszło do zranienia nożem sześciu mężczyzn.
Czytaj także: W Odrze znaleziono ciało
Kontekst: atak nożownika
Wyjaśniła, że jeden z pokrzywdzonych po opatrzeniu medycznym wrócił do domu, a pięć osób trafiło do szpitala.
"W związku z tym zdarzeniem policjanci zatrzymali 24-latniego obywatela Węgier i 30-latka z Elbląga. Na miejscu zdarzenia pod nadzorem prokuratura pracowali policjanci z grupy dochodzeniowo-śledczej oraz policyjny technik kryminalistyki, którzy wykonali oględziny, zabezpieczyli ślady i sporządzili dokumentację fotograficzną"
- podała w niedzielę podinsp. Ciska.
Prokuratura częściowo umorzyła śledztwo ws. tzw. zdrady dyplomatycznej dotyczącej katastrofy smoleńskiej

"Kompromitacja Żurkowców". Sąd zwrócił prokuraturze akt oskarżenia w sprawie Dworczyka
Suski zasłabł na przesłuchaniu. Prokuratura reaguje
Izrael: Nie żyje szef Rady Bezpieczeństwa Iranu

Sąd przywrócił policjanta do służby. Prokuratura Żurka nie odpuszcza i złożyła zażalenie


