Poszła do studni zaczerpnąć wody a znalazła zwłoki. Dramat w Skajbotach

- Kobieta ze wsi Skajboty (warmińsko-mazurskie) poszła do studni napić się wody.
- Znalazła ciało.
- Policja pod nadzorem prokuratora ustala tożsamość zmarłego.
Wilczewski poinformował PAP, że ciało odnalazła w studni właścicielka posesji.
Zostało ono wydobyte, zabezpieczono wszystkie niezbędne ślady. Obecnie policjanci ustalają m.in. kim był człowiek, którego odnaleziono w studni
- poinformował Wilczewski.
Zmiana właściciela nieruchomości
Policjant przekazał PAP, że ponad rok temu doszło do zmiany właściciela nieruchomości.
Obecna właścicielka korzystała z wodociągu. W ostatnim czasie sąsiedzi jej powiedzieli, że w jej przydomowej studni jest bardzo dobra woda. Postanowiła się o tym przekonać, odsłoniła studnię i tak odkryła w niej zwłoki
- poinformował Wilczewski.
Jak długo ciało leżało w studni?
Policja nie udziela odpowiedzi na pytania o to, jak długo ciało mogło leżeć w studni.
To będzie przedmiotem ustaleń
- dodał Wilczewski, który odmówił także odpowiedzi na pytanie, czy w okolicy zgłoszono zaginięcie człowieka, który został odnaleziony.
Komentarze
Fotoreporter „Tygodnika Solidarność” postrzelony na Marszu Niepodległości. Druga rozprawa w sądzie

Atak w szkole pod Wyszkowem. Nie żyje pracownica szkoły

Atak nożownika w szkole w Ostrołęce. Są ranni

Trzech cudzoziemców zabiło kozę na zapleczu lokalu. Prokuratura chce warunkowego umorzenia







