Afera szczepionkowa. Warszawscy rektorzy chwalą Gacionga za "determinację"

Rektorzy uczelni warszawskich wyrażają głębokie zaniepokojenie charakterem toczącej się w przestrzeni publicznej dyskusji na temat organizacji szczepień przeciwko wirusowi SarsCoV-2 w jednej z jednostek WUM - podkreślono w oświadczenie Konferencji.
"Jesteśmy zdania, że nieprawidłowości związane z organizacją pod koniec 2020 r. szczepień przez podległą Uczelni spółkę Centrum Medyczne WUM sp. z o.o. nie powinny były mieć miejsca i należy je bezwzględnie wyjaśnić" - napisali rektorzy.
Jednocześnie zauważyli, że rektor WUM w ramach autonomii uczelni i obowiązującego prawa "podjął zdecydowane działania świadczące o determinacji w jak najszybszym wyjaśnieniu sprawy, transparentnie komunikując swoje decyzje oraz podstawy ich podjęcia zgodnie z interesem publicznym".
"Dzięki współpracy naukowców z wielu krajów opracowano szczepionki, które dają realną szansę na przezwyciężenie pandemii COVID-19. Jako przedstawiciele środowiska akademickiego czujemy się szczególnie zobowiązani do propagowania rzetelnej wiedzy na temat szczepień oraz budowania zaufania społecznego do instytucji nauki. Zachęcamy wszystkich do szczepień" - czytamy w oświadczeniu Konferencji Rektorów Uczelni Warszawskich.
Rektor Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego Zbigniew Gaciong przeprosił za ostatnie wydarzenia związane z organizacją szczepień przeciw COVID-19, zapewniając, że zrobi wszystko, aby WUM odzyskał należną mu renomę.
"Działając w dobrej wierze, ale pod presją czasu, dopuszczono do nieprawidłowości, za co jako rektor - osoba odpowiedzialna za całokształt działalności uczelni - czuję się również odpowiedzialny" - przyznał.
Poinformował, że na podstawie wyników kontroli wewnętrznej komisji w spółce zależnej i w samym WUM "podjęto kroki adekwatne do sytuacji".
W ostatnich dniach w mediach ujawnione zostały informacje, że w Centrum Medycznym WUM zostały zaszczepione osoby spoza grupy zero, które nie są obecnie uprawnione do szczepienia przeciw COVID-19 według Narodowego Programu Szczepień. Wśród tych osób byli m.in. były premier, a obecnie europoseł SLD Leszek Miller. Polityk podał też, że również jego żona została zaszczepiona. Szczepionkę otrzymali też m.in. aktorzy: Krystyna Janda, Maria Seweryn, Wiktor Zborowski, Michał Bajor i Radosław Pazura, satyryk Krzysztof Materna i dyrektor programowy TVN Edward Miszczak.
W piątek portal Money.pl poinformował, że szczepionkę otrzymało także małżeństwo Zbigniewa i Elżbiety Grycanów, właścicieli sieci popularnych lodziarni, a także małżeństwo twórców firmy "Dr Irena Eris" - Irena Eris i Henryk Orfinger. Stacja telewizyjna TVN24 potwierdziła w piątek, że wśród osób zaszczepionych poza kolejnością na Warszawskim Uniwersytecie Medycznym była prezes i dyrektor zarządzająca Discovery EMEA Katarzyna Kieli.
Komentarze
Po bezśnieżnej zimie kleszcze są groźniejsze
Jaki jest stan zdrowia chłopca chorego na błonicę? Najnowsze informacje

Gwiazdy polskiego internetu zatrzymane. Youtuber "Budda" zabrał głos
Karol Nawrocki: Ci, którzy byli zmuszani do tego, żeby się zaszczepić, powinni zostać przeproszeni

Niemcy w kropce. Mniej połączeń, coraz wyższe ceny


