A. Lipka-Bebeniec dla "TS": Dla pracowników i związków zapowiadana reforma emerytalna może być problemem
16.10.2017 20:33

Komentarzy: 0
Udostępnij:
– Mateusz Morawiecki wielokrotnie mówił, że planowane w Polsce zmiany opierają się na standardach czerpanych z najlepszych planów emerytalnych na świecie. To jednak może być ogromne wyzwanie dla części pracodawców i pracowników – mówi Adam Lipka-Bebeniec, ekspert ds. klientów instytucjonalnych w Union Investment TFI w rozmowie z Maciejem Chudkiewiczem.
- Po co istnieją pracownicze programy emerytalne (PPE)?
- Programy emerytalne powstały, żeby zwiększyć przychody emerytalne pracowników. Z biegiem czasu stały się również pewnego
rodzaju bonusem. Zachęcają pracowników, by chcieli w danym miejscu pracować. Jako pracodawca mogę w ten sposób zmotywować pracowników, żeby u mnie zostali. Mając dochody z działalności firmy, mogę ich część przekazać pracownikom na ich przyszłą emeryturę. Ogromną zaletą obecnego rozwiązania, jakim są PPE, jest to, że ciężar składkowania bierze na siebie tylko pracodawca. Pracodawca świadomie mówi: ja dbam o swojego pracownika i dokładam mu tę część do wynagrodzenia. Jest to więc podwyżka, której efekty są przesunięte w czasie.
- Ile pracodawca powinien odprowadzać, zakładając swoim pracownikom Pracowniczy Program Emerytalny?
- Ustawa o PPE mówi, że to może być maksymalnie 7 proc. wynagrodzenia brutto. Nie ma dolnej granicy, ale im składka wyższa, tym wzrost emerytury bardziej odczuwalny. Dobrze, jeśli ta składka jest jak najwyższa, ale nawet 50 zł na jednego pracownika odkładane co miesiąc przez kilkadziesiąt lat przełoży się na przyszłe świadczenie. Średnia rynkowa dzisiaj jest na poziomie ok. 5 proc. zarobków brutto.

- Programy emerytalne powstały, żeby zwiększyć przychody emerytalne pracowników. Z biegiem czasu stały się również pewnego
rodzaju bonusem. Zachęcają pracowników, by chcieli w danym miejscu pracować. Jako pracodawca mogę w ten sposób zmotywować pracowników, żeby u mnie zostali. Mając dochody z działalności firmy, mogę ich część przekazać pracownikom na ich przyszłą emeryturę. Ogromną zaletą obecnego rozwiązania, jakim są PPE, jest to, że ciężar składkowania bierze na siebie tylko pracodawca. Pracodawca świadomie mówi: ja dbam o swojego pracownika i dokładam mu tę część do wynagrodzenia. Jest to więc podwyżka, której efekty są przesunięte w czasie.
- Ile pracodawca powinien odprowadzać, zakładając swoim pracownikom Pracowniczy Program Emerytalny?
- Ustawa o PPE mówi, że to może być maksymalnie 7 proc. wynagrodzenia brutto. Nie ma dolnej granicy, ale im składka wyższa, tym wzrost emerytury bardziej odczuwalny. Dobrze, jeśli ta składka jest jak najwyższa, ale nawet 50 zł na jednego pracownika odkładane co miesiąc przez kilkadziesiąt lat przełoży się na przyszłe świadczenie. Średnia rynkowa dzisiaj jest na poziomie ok. 5 proc. zarobków brutto.


Treść redakcyjna
Komentarzy: 0
Data publikacji: 16.10.2017 20:33
Nieoficjalnie: Tajne spotkanie w Pałacu Prezydenckim
28.11.2025 09:16
Były premier weźmie udział w Marszu Niepodległości. "Ja idę, a Ty?"
10.11.2025 13:33

Komentarzy: 0
– Polska zawsze zwyciężała, gdy była narodem zwartym, dumnym i wierzącym w polskie wartości. Dziś znowu potrzebujemy tej siły, odwagi, a także nadziei na wspólną, piękną przyszłość – powiedział były premier Mateusz Morawiecki i zachęcił wszystkich do udziału w tegorocznym Marszu Niepodległości.
Czytaj więcej
Sprzedaż gruntów pod CPK. Mocne słowa Morawieckiego
27.10.2025 20:38

Komentarzy: 0
Wirtualna Polska ujawniła w poniedziałek, że w 2023 r. KOWR sprzedał 160 ha ziemi firmie Dawtona, mimo wcześniejszych zastrzeżeń dotyczących terenu, przez który ma przebiegać linia Kolei Dużych Prędkości do CPK. – Gdzie były służby specjalne za naszych rządów i za rządów PO? – pyta były premier Mateusz Morawiecki.
Czytaj więcej
Polskę zalewa fala nielegalnych migrantów. Tak źle jeszcze nie było
22.10.2025 21:48

Komentarzy: 0
Według danych z Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej, do których dotarła eurodeputowana Ewa Zajączkowska-Hernik, rząd Donalda Tuska przez zaledwie 1,5 roku wydał już ponad 466 tysięcy pozwoleń na pracę dla cudzoziemców. Europoseł w mediach społecznościowych podkreśliła, że „w 2024 roku pod tym względem nawet przebili rząd Morawieckiego z 2023 roku”.
Czytaj więcej
Morawiecki punktuje: Politycy KO chwalą się inwestycjami poprzedniego rządu
13.10.2025 10:25

Komentarzy: 0
Były premier Mateusz Morawiecki wytknął politykom Platformy Obywatelskiej, że chwalą się inwestycjami z Polskiego Ładu, choć wcześniej sami program ostro krytykowali. W sieci opublikował nagranie, które ma pokazać skalę ich hipokryzji.
Czytaj więcej
