Szukaj
Konto

Jan Wróbel: TK to dziecko ekipy stanu wojennego

Jan Wróbel: TK to dziecko ekipy stanu wojennego
Źródło: Tygodnik Solidarność | Autor: Barbara Sadowska | Licencja: Tygodnik Solidarność | Jan Wróbel
Czy walka o niezależność Trybunału Konstytucyjnego ma sens? Byłby ogromny, gdyby walkę mogła wygrać siła naprawdę widząca sens w naprawdę niezależnym Trybunale. Nie taki jednak jest cel liderów PiS ani KO. Jedni i drudzy psuli, a teraz stroją się w piórka wielkich budowniczych praworządnej Polski.
Co musisz wiedzieć:
  • Trybunał Konstytucyjny od początku III RP był uwikłany w układ polityczny.
  • PiS, przejmując władzę, również próbował podporządkować sobie Trybunał.
  • Autor krytykuje zarówno PiS, jak i KO za instrumentalne traktowanie TK.

Sięgnijmy do przeszłości. Przemiany ustrojowe po 1989 r. były bardzo głębokie. Gospodarcze tym bardziej. Towarzyszyło im narastające porozumienie sporej części elit dawnej, solidarnościowej opozycji z większością elit porzuconej PRL. Nawiązywanie nici porozumienia trwało dość długo, nie zawsze wynikało z działań świadomych i dalekosiężnych. Trybunał – jak może zdążyliśmy zapomnieć – powołany przez ekipę stanu wojennego, w dość naturalny sposób stanął na straży prawodawstwa tej połączonej „grupy trzymającej” rząd dusz, media i edukację.

Drogi czytelniku

Właśnie czytasz artykuł. PREMIUM - treść o pogłębionej wartości merytorycznej i opiniotwórczej. By przeczytać go w całości wystarczy, że założysz BEZPŁATNE konto czytelnika Tygodnika Solidarność. Do założenia konta wystarczy adres e-mail.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 27.10.2026 06:00
Źródło: Tygodnik Solidarność 43/2026, oprac. Ludwik Pęzioł