Michał Ossowski, redaktor naczelny "Tygodnika Solidarność": Mamy to!

Czasy, w których Polacy mieli być sprowadzeni do roli rezerwuaru taniej siły roboczej i rynku zbytu dla zachodnich koncernów, szczęśliwie jakby trochę się kończą. Boleśnie przekonali się o tym niemieccy plantatorzy szparagów. Dzieje się tak nie tylko dlatego, że rola, którą przed laty Polakom wyznaczono, nie mieści się w ich ambicjach. Dzieje się tak również dlatego, że model gospodarki oparty na taniej sile roboczej, również zdaniem wielu ekonomistów, wyczerpuje swój potencjał wzrostu.
Zgodnie z obietnicą Premiera płaca minimalna ma od 1 stycznia 2020 roku wynieść 2600 PLN brutto [z kolei minimalna stawka godzinowa ma wynieść 17 PLN brutto]. Brutto, czyli ok. 1880 PLN na rękę. Ciekawe, ile zarabiają ci, którzy uważają, że to za dużo?
Jest to realizacją postulatu Solidarności, aby pensja minimalna wynosiła 50 proc. przeciętnego wynagrodzenia. Postulatu podnoszonego już w 2011 roku za kadencji PO-PSL, przy pomocy obywatelskiej inicjatywy ustawodawczej. Wtedy pomysł na Polaków jako tanią siłę roboczą był jednak obowiązującą doktryną rządzących. Dzisiaj, co jest również wielkim sukcesem Solidarności, w wyniku twardych negocjacji z rządem udało się zrobić to, co wcześniej wydawało się niemożliwe i razem z ponad dwustoma tysiącami podpisów wylądowało w koszu.
Jest to decyzja komplementarna z programem zwanym "Piątką Solidarności", który obejmuje wyłączenie z płacy minimalnej dodatków stażowych, przyspieszenie wzrostu wskaźnika naliczania zakładowego funduszu socjalnego, zwiększenie środków na podwyżki w sferze finansów publicznych, ustanowienie lepszej ochrony przed bezprawnym zwolnieniem czy przywrócenie pluralizmu związkowego w służbach mundurowych. Dzięki czasem trudnej, ale jednak efektywnej współpracy z rządem Prawa i Sprawiedliwości udaje się ten program realizować.
A teraz czekamy na emerytury stażowe.

Jest to realizacją postulatu Solidarności, aby pensja minimalna wynosiła 50 proc. przeciętnego wynagrodzenia. Postulatu podnoszonego już w 2011 roku za kadencji PO-PSL, przy pomocy obywatelskiej inicjatywy ustawodawczej. Wtedy pomysł na Polaków jako tanią siłę roboczą był jednak obowiązującą doktryną rządzących. Dzisiaj, co jest również wielkim sukcesem Solidarności, w wyniku twardych negocjacji z rządem udało się zrobić to, co wcześniej wydawało się niemożliwe i razem z ponad dwustoma tysiącami podpisów wylądowało w koszu.
Jest to decyzja komplementarna z programem zwanym "Piątką Solidarności", który obejmuje wyłączenie z płacy minimalnej dodatków stażowych, przyspieszenie wzrostu wskaźnika naliczania zakładowego funduszu socjalnego, zwiększenie środków na podwyżki w sferze finansów publicznych, ustanowienie lepszej ochrony przed bezprawnym zwolnieniem czy przywrócenie pluralizmu związkowego w służbach mundurowych. Dzięki czasem trudnej, ale jednak efektywnej współpracy z rządem Prawa i Sprawiedliwości udaje się ten program realizować.
A teraz czekamy na emerytury stażowe.


Treść redakcyjna
Komentarzy: 0
Udostępnij:
Data publikacji: 16.09.2019 22:50
Komentarze
Jak lewicowa wrażliwość i prawicowy konserwatyzm spotkały się w jednej redakcji
03.04.2026 15:11

Komentarzy: 0
Uwaga, uwaga! 3 kwietnia „Tygodnik Solidarność” kończy 45 lat. Z tej okazji przygotowaliśmy dla naszych czytelników, sympatyków i hejterów kilka prezentów okolicznościowych. Dziś pierwszy z nich. I to od razu odsyłający do drugiego. To tekst naszego autora Krzysztofa Karnkowskiego o duszy „TS”. To tylko jeden z wielu świetnych tekstów z najnowszego numeru Wydania Specjalnego „Tygodnika Solidarność”, który jest już w sprzedaży! Niniejszym więc do niego serdecznie zachęcamy. I czytelników, i sympatyków, i hejterów...
Czytaj więcej
"Zawsze niepokorny, zawsze szedł swoją drogą". Opowiedzieliśmy o przeszłości i przyszłości "Tygodnika Solidarność"
03.04.2026 15:09

Komentarzy: 0
W redakcji "Tygodnika Solidarność" w Warszawie odbyła się konferencja prasowa poświęcona 45. rocznicy wydania pierwszego numeru tego pisma. - "Tygodnik Solidarność" swoim wartościom i zasadom pozostaje niezmiennie od 45 lat wierny – za co nieraz przychodziło mu płacić wysoką cenę. Nie tylko w pierwszym okresie swego istnienia, ale także po 1989 roku nigdy nie był ulubieńcem mainstreamu. Zawsze był niepokorny i zawsze szedł swoją drogą - mówił Michał Ossowski, prezes Fundacji Promocji Solidarności.
Czytaj więcej
To był jeden z najlepszych okresów w moim życiu. Rozmowa z Józefem Orłem
03.04.2026 14:27

Komentarzy: 0
– W latach 90. redakcja „Tygodnika Solidarność” była bardzo duża i zżyta ze sobą. Dział reportażu, według mnie, był wtedy najlepszy w Polsce, lepszy niż w „Tygodniku Powszechnym”, „Gazecie
Wyborczej” i „Polityce”. Obok pracy redakcyjnej kwitło życie towarzyskie, spotykaliśmy się w lokalu blisko redakcji – mówi Józef Orzeł w rozmowie z Jakubem Pacanem.
Czytaj więcej
45 lat temu ukazał się pierwszy numer „Tygodnika Solidarność”
03.04.2026 07:28
Wielkanoc, wiara i wspólnota. Nowy numer „Tygodnika Solidarność” już dostępny
30.03.2026 19:00

Komentarzy: 0
Czym jest dziś Wielkanoc – tylko tradycją czy wciąż żywym fundamentem kultury i tożsamości? W najnowszym, 13. numerze „Tygodnika Solidarność” redakcja zaprasza czytelników do refleksji nad sensem świąt Zmartwychwstania w świecie pełnym niepewności i ideowych napięć. Polecamy to wyjątkowe wydanie, łączące duchowość, historię i aktualne sprawy społeczne.
Czytaj więcej
