Szukaj
Konto

M. Ossowski, red. nacz. "TS" Żyjemy w czasach, w których życie ludzkie traktuje się przedmiotowo

M. Ossowski, red. nacz. "TS" Żyjemy w czasach, w których życie ludzkie traktuje się przedmiotowo
Źródło: foto. M. Żegliński
Współcześni ludzie uwielbiają się postrzegać jako szczyt drabiny ewolucyjnej. Widzą się jako lepszych od swoich „zacofanych” przodków. Przecież mają komputery, smartfony i samochody. Wydaje mi się jednak, że jeśli w przyszłości ludzkość zachowa człowieczeństwo, obecne czasy, łącznie z tragicznym wiekiem XX, będą postrzegane jako jedne z najbardziej barbarzyńskich w historii.

Żyjemy w czasach, w których życie ludzkie traktuje się przedmiotowo. Jedni ludzie przypisują sobie prawo do oceny jakości życia innych ludzi i tym samym prawo do orzekania, kto ma prawo żyć, a czyje życie "nie ma sensu". Czyje życie można wymazać z historii bez wyrzutów sumienia. Czy wręcz z poczuciem cywilizacyjnej wyższości.
Chcielibyśmy Państwu przedstawić historie ludzi, których życie "miało nie mieć sensu", miało być "za niskiej jakości". Ludzi, którzy żyją szczęśliwi, czerpiąc z życia być może więcej, niż są w stanie ogarnąć "bardziej od nich wartościowi".
Poznajcie Basię, Olę, Esterkę, Adama, Dawida, Szymona, Kubę…

Komentarzy: 0
Data publikacji: 02.08.2021 23:55
Źródło: Tygodnik Solidarność