[Tylko u nas] Bobkowski dla Tysol.pl: "Polacy mają ciężko, dlatego lubią lekko"
![[Tylko u nas] Bobkowski dla Tysol.pl: "Polacy mają ciężko, dlatego lubią lekko"](https://tysol.pl/storage/files/2026/3/1/57125f22-d5c1-465f-8a72-792462b14f07/35062.jpg?p=article_hero_mobile)
Nie potrafimy znaleźć zespołu, który gra taką muzykę jak my. Nie widzimy tego. Reprezentujemy niszę, której nie ma w Polsce – mówi zespół Bobkowski w rozmowie z Bartoszem Boruciakiem.
- Polacy lubią smutne piosenki. Chcecie wpisać się w ten trend?
- Dobrze by było. Jednak nie wiemy, czy to jest ten rodzaj smutku, którego oczekują Polacy.
- Jaki to jest smutek?
- To jest cierpienie za innych.
- Bawicie się w Wertera…
- Tak.
- Codziennie macie weltszmerc?
- Tak. Robimy to, żeby nasi słuchacze mieli łatwiej w życiu.
- W waszej muzyce słychać sentyment do lat 80. XX wieku. Waszym zdaniem był to najlepszy okres dla muzyki rozrywkowej?
- Najbardziej lubimy ten okres w muzyce rozrywkowej. Podobają nam się brzmienia perkusji, gitar i wokali. Wtedy muzyka miała duszę i oryginalne brzmienia. Lata 90-te wypadają gorzej, o zerowych nie wspominając.
- Dzwonią do Was twórcy serialu Stranger Things i chcą wykorzystać waszą muzykę w czwartym sezonie serialu. Wasza odpowiedź brzmi…?
- Byśmy wyskoczyli z majtek i zaczęlibyśmy robić muzykę (śmiech).
- Gdzie widzicie siebie na polskim rynku muzycznym?
- Dni miast to jest ciekawe wyzwanie dla muzyków (śmiech). Mamy teraz sezon letni i bary na plaży byłby ciekawą scenerią dla naszej twórczości.
- Im smutniejsza piosenka, tym weselszy człowiek, a im człowiek smutniejszy, tym wrażliwszy się staje. Naprawdę?
- Jest w tym jakaś prawda. Na razie testujemy to na naszych koncertach.
- Czujecie konkurencję ze strony innych zespołów?
- Nie potrafimy znaleźć zespołu, który gra taką muzykę jak my. Nie widzimy tego. Reprezentujemy niszę, której nie ma w Polsce. Może niemiecki muzyk Roosvelt, albo Ariel Pink. Kto wie (śmiech)?
- Macie parcie na szkło?
- Tak. Chcemy się piąć po szczeblach aż na sam szczyt. Chcemy być swojskimi chłopakami, którzy grają przyjemne piosenki dla słuchaczy. Chcemy pokazać, że mamy pomysł na siebie. Nie chcemy kombinować.
- Wasz kompozycje nie brzmiałyby lepiej w języku polskim?
- Kompozycje w języku polskim są skierowane wyłącznie na polski rynek muzyczny. Ciężko jest nie zepsuć piosenki z polskim tekstem. Teraz w Polsce jest dziwna maniera, że źle się akcentuje w trakcie śpiewania. Nam się to nie podoba. Trzeba dbać o nasz język ojczysty.
- Do kogo kierujecie waszą muzykę?
- Staramy się do wszystkich.
- Ma na to wpływ siedmiostrunowa gitara?
- (śmiech) To jest ta struna, której w naszym nurcie muzycznym nie ma.
- Siedmiostrunowa gitara zawsze kojarzyła mi się z muzyką metalową…
- Wciąż mamy metalowy zespół. Tylko zawiesiliśmy na potrzebę Bobkowskiego.
- Polacy wolą lżej niż ciężej?
- Polacy mają ciężko, dlatego lubią lekko.
Rozmawiał: Bartosz Boruciak
- Dobrze by było. Jednak nie wiemy, czy to jest ten rodzaj smutku, którego oczekują Polacy.
- Jaki to jest smutek?
- To jest cierpienie za innych.
- Bawicie się w Wertera…
- Tak.
- Codziennie macie weltszmerc?
- Tak. Robimy to, żeby nasi słuchacze mieli łatwiej w życiu.
- W waszej muzyce słychać sentyment do lat 80. XX wieku. Waszym zdaniem był to najlepszy okres dla muzyki rozrywkowej?
- Najbardziej lubimy ten okres w muzyce rozrywkowej. Podobają nam się brzmienia perkusji, gitar i wokali. Wtedy muzyka miała duszę i oryginalne brzmienia. Lata 90-te wypadają gorzej, o zerowych nie wspominając.
- Dzwonią do Was twórcy serialu Stranger Things i chcą wykorzystać waszą muzykę w czwartym sezonie serialu. Wasza odpowiedź brzmi…?
- Byśmy wyskoczyli z majtek i zaczęlibyśmy robić muzykę (śmiech).
- Gdzie widzicie siebie na polskim rynku muzycznym?
- Dni miast to jest ciekawe wyzwanie dla muzyków (śmiech). Mamy teraz sezon letni i bary na plaży byłby ciekawą scenerią dla naszej twórczości.
- Im smutniejsza piosenka, tym weselszy człowiek, a im człowiek smutniejszy, tym wrażliwszy się staje. Naprawdę?
- Jest w tym jakaś prawda. Na razie testujemy to na naszych koncertach.
- Czujecie konkurencję ze strony innych zespołów?
- Nie potrafimy znaleźć zespołu, który gra taką muzykę jak my. Nie widzimy tego. Reprezentujemy niszę, której nie ma w Polsce. Może niemiecki muzyk Roosvelt, albo Ariel Pink. Kto wie (śmiech)?
- Macie parcie na szkło?
- Tak. Chcemy się piąć po szczeblach aż na sam szczyt. Chcemy być swojskimi chłopakami, którzy grają przyjemne piosenki dla słuchaczy. Chcemy pokazać, że mamy pomysł na siebie. Nie chcemy kombinować.
- Wasz kompozycje nie brzmiałyby lepiej w języku polskim?
- Kompozycje w języku polskim są skierowane wyłącznie na polski rynek muzyczny. Ciężko jest nie zepsuć piosenki z polskim tekstem. Teraz w Polsce jest dziwna maniera, że źle się akcentuje w trakcie śpiewania. Nam się to nie podoba. Trzeba dbać o nasz język ojczysty.
- Do kogo kierujecie waszą muzykę?
- Staramy się do wszystkich.
- Ma na to wpływ siedmiostrunowa gitara?
- (śmiech) To jest ta struna, której w naszym nurcie muzycznym nie ma.
- Siedmiostrunowa gitara zawsze kojarzyła mi się z muzyką metalową…
- Wciąż mamy metalowy zespół. Tylko zawiesiliśmy na potrzebę Bobkowskiego.
- Polacy wolą lżej niż ciężej?
- Polacy mają ciężko, dlatego lubią lekko.
Rozmawiał: Bartosz Boruciak

Treść redakcyjna
Komentarzy: 0
Udostępnij:
Data publikacji: 26.07.2019 00:00
Komentarze
Wstrząsające wyznanie znanej polskiej piosenkarki: Ledwo mnie uratowali
11.04.2026 17:28
Znany muzyk trafił do szpitala po wypadku. Wiadomo, jak się czuje
10.04.2026 17:15

Komentarzy: 0
Legenda muzyki country Ray Stevens, 87-letni dwukrotny zdobywca Grammy, dochodzi do siebie po niedawnym upadku, w wyniku którego złamał kark. Artysta był krótko hospitalizowany w rejonie Nashville, po czym został wypisany do domu, gdzie kontynuuje rekonwalescencję. Lekarze zalecili mu noszenie kołnierza ortopedycznego przez około cztery tygodnie.
Czytaj więcej
Nie żyje znany raper. Przegrał walkę z chorobą
10.04.2026 12:48

Komentarzy: 0
Nie żyje Afrika Bambaataa, czyli Lance Taylor, który był jednym z pionierów kultury hip-hopowej. Artysta miał 68 lat. Jak podał portal TMZ, zmarł w czwartek 9 kwietnia w Pensylwanii. Przyczyną śmierci były powikłania związane z chorobą nowotworową.
Czytaj więcej
Roksana Węgiel ogłosiła radosną nowinę
08.04.2026 12:51
Nie żyje szef irańskiego wywiadu. Zginął w izraelskim ataku
06.04.2026 13:13

Komentarzy: 0
W amerykańsko-izraelskim ataku zginął szef wywiadu Korpusu Strażników Rewolucji Islamskiej (IRGC), generał Madżid Chademi – przekazały w poniedziałek irańskie media, cytowane przez agencję Reutera. Władze Izraela podały, że Chademi zginął w izraelskim ataku.
Czytaj więcej

