„Nie polecam”. Gwiazdor „M jak miłość” rozżalony nad polskim morzem

Robert Moskwa, który w serialu „M jak miłość” wciela się w postać Artura Rogowskiego, wybrał się nad polskie morze.
Gwiazdor „M jak miłość” rozżalony nad polskim morzem
Słuchajcie, jestem w Dąbkach, nad polskim morzem. Krótki wypad, na trzy dni. Przywitała nas ulewa, gromy i błyskawice, a dzisiaj wyszliśmy sobie z córką cokolwiek zjeść
– zaczął na opublikowanym na Instagramie nagraniu.
Nie uwierzycie, ale na zwykłą pizzę trzeba było czekać półtorej godziny. Mało tego, oni się dziwili, że ja się dziwię. Pan był ewidentnie oburzony, że ja jestem zdziwiony, że na pizzę tyle się czeka
– mówił aktor.
Gofry za 35 złotych. Przed chwilą byłem w naleśnikarni, bo pomyślałem, że będzie najprościej. Poprosiliśmy o naleśniki z Nutellą i owocami, ale okazało się, że skończyły się owoce. No to poprosiliśmy o kurczaka po meksykańsku, ale tego też nie było
– wyliczał.
Nie chciałbym być na waszym miejscu, kiedy wybierzecie się tu w sezonie. Nie polecam
– zakończył.
„M jak miłość” cieszy się popularnością
Serial „M jak miłość” emitowany jest na antenie TVP2 od 4 listopada 2000 roku. To jedna z najpopularniejszych zaraz po „Klanie” i „Na dobre i na złe” telenowel w Polsce. Opowiada o historii rodziny Mostowiaków, której członkowie przeżywają wiele emocjonalnych perypetii. Produkcja przyciągnęła rekordową widownię w 2005 roku. Było to aż 12,5 mln widzów. Twórcy serialu zostali kilkukrotnie nagrodzeni m.in. Telekamerą „TeleTygodnia” oraz Złotą i Platynową Telekamerą.
Komentarze
Finał „M jak miłość” przed wakacjami. Kiedy ostatni odcinek sezonu?
Nie żyje aktor znany z "Barw Szczęścia". Słowa bliskiej osoby kruszą serce
Nie żyje aktor znany z ról w popularnych serialach
Główna gwiazda „Pamiętników wampirów” w poważnych tarapatach









