Szukaj
Konto

„Kto pomyślał, ten ma.” Krzysztof Krawczyk wbija szpilę żalącym się na zły los artystom

„Kto pomyślał, ten ma.” Krzysztof Krawczyk wbija szpilę żalącym się na zły los artystom
Źródło: YouTube/WGmedia eu
Pandemia koronawirusa stała się bolączkom wielu branż. W tym trudnym czasie narzekać zaczęły nawet gwiazdy jak Maryla Rodowicz czy Alicja Majewska, które mimo ogromnych stawek za koncerty twierdzą, że nie zdołały przygotować się na czarną godzinę. Głos w tej sprawie zabrał Krzysztof Krawczyk, który zawiesił niedawno działalność.

Narzekania Maryli Rodowicz na problemy z opłacaniem rachunków stały się nawet przedmiotem internetowych żartów.

Z kolei zupełnie inny pogląd na sprawę ma Krzysztof Krawczyk.

Odłożyłem na czarną godzinę dzięki mojej żonie Ewuni, która w odpowiednim momencie okiełznała we mnie utracjusza. No i dzięki mamie, która - gdy ja nie myślałem o przyszłości - pilnowała, bym regularnie płacił składki na ZUS. Moja emerytura nie jest wysoka, ale kto myślał o przyszłości, ten ma. Zarabiałem przyzwoicie nawet w PRL. Poza tym przyzwoitość nakazuje równać się do średniej krajowej, bo niby dlaczego miałbym być faworyzowany

- zaznaczył w rozmowie z "Twoim Imperium".

Komentarzy: 0
Data publikacji: 28.10.2020 11:43
Źródło: „Twoim Imperium”, pudelek.pl