Paweł Janowski dla "TS": No to ile koleżanka Elżbieta z Komisji Europejskiej załatwiła biedakom z korpo?
29.09.2016 11:16

Komentarzy: 0
Udostępnij:
Babcie zagroziły hipermarketom. Zysk biednych miliarderów zagrożony. Stragany zatrzęsły równowagą handlową.\nDlatego pani komisarz Elżbieta Bieńkowska, znana z tego, że chwilach szczerości mawiała, że za 6 tys. pracują tylko idioci albo złodzieje, w ostatnich dniach znowu się zatroszczyła. Media doniosły, że „lobbyści reprezentujący duże sieci handlowe z Polski odbyli spotkanie w gabinecie komisarz Bieńkowskiej”. Pewnie jako wzorowi obywatele z wzorową panią komisarz wymienili się spostrzeżeniami odnośnie konkurencji na rynku polskim.
Okazuje się, że babcie ze straganów polskich zagrażają hipermarketom. Trzasnęły fundamenty. Hipermarkety od lat nic w Polsce nie zarabiają. Tak się starają, a rok w rok zerowe dochody. Tak wytrwałe i bezinteresowne są, więc wciąż nie dają się babciom. Ale babcie też nie odpuszczają.
A skoro tak, to Komisja Europejska, która zawsze staje po stronie najsłabszych, najbiedniejszych i pokrzywdzonych, wszczęła postępowanie o naruszenie prawa Unii przez Polskę w związku z wprowadzeniem podatku handlowego. Zdaniem Brukseli jego konstrukcja może faworyzować mniejsze sklepy i babcie spod kiosku, co może być uznane za pomoc publiczną. Skończy się babciom Eldorado, szybko się skończy, skoro Elżbieta wzięła się do pracy.
Koledzy i koleżanki, co za 6 tysięcy nie ruszają palcem, tak przejęli się ciężkim losem hipermarketów, że zablokowali podatek od handlu wielkopowierzchniowego. Stop babciom. Ratujmy hipermarkety.
Jak skuteczna ta pani Elżbieta. Jeszcze karierę zrobi. O przepraszam, już zrobiła, ale może jeszcze większą zrobi. Bo jak Lidl dostał pożyczkę od Banku Światowego, 1 mld euro na wykoszenie małej konkurencji w Polsce, to nie była to pomoc. To była filantropia. Wspieranie zrównoważonego rozwoju. No i to byli Niemcy. Niemcom wolno. A nam nie wolno. Bo Niemcy to naród zasłużony dla Europy, a Polacy nie. I koniec dyskusji.
"Nie spodziewaliśmy się, że KE będzie tak uprzedzona, że wyda decyzję sprzeczną z traktatami europejskimi". Pan minister jest ministrem, to musi tak mówić. A ja nie muszę, więc powiem, jak jest: to było oczywiste, że tak się stanie. Teraz widzimy, kto naprawdę rządzi w Kołchozie Europa. No przecież nie odporni na korupcję, bezinteresowni, najuczciwsi i najpracowitsi urzędnicy, nieprawdaż? Rządzi niewidzialna troska o miliarderów, jako najbardziej zestresowanych ludzi na świecie.
No to ile koleżanka z Komisji Europejskiej załatwiła biedakom z korpo? Jakieś tam kieszonkowe kilka miliardków. Pikuś. Tyle to nasze babcie na jajkach i kwiatkach polnych w tydzień koszą. Więc damy radę. Jasne, że damy radę. Ale patrzmy, jak "nasi" reprezentanci w Brukseli troszczą się o interesy. Ich interesy, nie nasze.
Ktoś zadał pytanie: Będzie skarga do Trybunału w Luksemburgu? Minister Szałamacha odpowiedział, że Polska będzie mogła składać wyjaśnienia dotyczące podatku od sprzedaży i przedstawiać swoje argumenty. "Decyzja będzie mogła być zaskarżona przez RP do Trybunału Luksemburskiego. Jeżeli ostateczna decyzja Komisji Europejskiej będzie negatywna, to będziemy ją zaskarżać - zapowiedział".
A ja się pytam: Do Luksemburga? Bądźmy poważni. Kto był premierem Luksemburga? To właśnie tam jest raj podatkowy dla wszystkich hipercwaniaczków z Europy i nie tylko. Wszyscy kolesie zasiadający w tym czymś, co nazywamy Trybunałem, to jego ziomki. Pan Juncker, ten, co się flaszkom nie kłania i klepie wszystkich po łysinach i innych atrybutach, jest przecież ich człowiekiem w Brukseli. Skarga skargą, a my musimy robić swoje. Ratujmy babcie i zatrzymajmy dyktaturę handlową hipermarketów.
Dr Paweł Janowski
A skoro tak, to Komisja Europejska, która zawsze staje po stronie najsłabszych, najbiedniejszych i pokrzywdzonych, wszczęła postępowanie o naruszenie prawa Unii przez Polskę w związku z wprowadzeniem podatku handlowego. Zdaniem Brukseli jego konstrukcja może faworyzować mniejsze sklepy i babcie spod kiosku, co może być uznane za pomoc publiczną. Skończy się babciom Eldorado, szybko się skończy, skoro Elżbieta wzięła się do pracy.
Koledzy i koleżanki, co za 6 tysięcy nie ruszają palcem, tak przejęli się ciężkim losem hipermarketów, że zablokowali podatek od handlu wielkopowierzchniowego. Stop babciom. Ratujmy hipermarkety.
Jak skuteczna ta pani Elżbieta. Jeszcze karierę zrobi. O przepraszam, już zrobiła, ale może jeszcze większą zrobi. Bo jak Lidl dostał pożyczkę od Banku Światowego, 1 mld euro na wykoszenie małej konkurencji w Polsce, to nie była to pomoc. To była filantropia. Wspieranie zrównoważonego rozwoju. No i to byli Niemcy. Niemcom wolno. A nam nie wolno. Bo Niemcy to naród zasłużony dla Europy, a Polacy nie. I koniec dyskusji.
"Nie spodziewaliśmy się, że KE będzie tak uprzedzona, że wyda decyzję sprzeczną z traktatami europejskimi". Pan minister jest ministrem, to musi tak mówić. A ja nie muszę, więc powiem, jak jest: to było oczywiste, że tak się stanie. Teraz widzimy, kto naprawdę rządzi w Kołchozie Europa. No przecież nie odporni na korupcję, bezinteresowni, najuczciwsi i najpracowitsi urzędnicy, nieprawdaż? Rządzi niewidzialna troska o miliarderów, jako najbardziej zestresowanych ludzi na świecie.
No to ile koleżanka z Komisji Europejskiej załatwiła biedakom z korpo? Jakieś tam kieszonkowe kilka miliardków. Pikuś. Tyle to nasze babcie na jajkach i kwiatkach polnych w tydzień koszą. Więc damy radę. Jasne, że damy radę. Ale patrzmy, jak "nasi" reprezentanci w Brukseli troszczą się o interesy. Ich interesy, nie nasze.
Ktoś zadał pytanie: Będzie skarga do Trybunału w Luksemburgu? Minister Szałamacha odpowiedział, że Polska będzie mogła składać wyjaśnienia dotyczące podatku od sprzedaży i przedstawiać swoje argumenty. "Decyzja będzie mogła być zaskarżona przez RP do Trybunału Luksemburskiego. Jeżeli ostateczna decyzja Komisji Europejskiej będzie negatywna, to będziemy ją zaskarżać - zapowiedział".
A ja się pytam: Do Luksemburga? Bądźmy poważni. Kto był premierem Luksemburga? To właśnie tam jest raj podatkowy dla wszystkich hipercwaniaczków z Europy i nie tylko. Wszyscy kolesie zasiadający w tym czymś, co nazywamy Trybunałem, to jego ziomki. Pan Juncker, ten, co się flaszkom nie kłania i klepie wszystkich po łysinach i innych atrybutach, jest przecież ich człowiekiem w Brukseli. Skarga skargą, a my musimy robić swoje. Ratujmy babcie i zatrzymajmy dyktaturę handlową hipermarketów.
Dr Paweł Janowski

Treść redakcyjna
Komentarzy: 0
Data publikacji: 29.09.2016 11:16
[Felieton "TS"] Paweł Janowski: Szczerbaty bigos
02.04.2020 22:50

Komentarzy: 0
Czas jest trudny, czas społecznej kwarantanny. Zrobiłem przegląd zapasów: chleb jest, kefir jest, jajka są. Bigosu mam dla pułku wojska, a miodu dla batalionu. Jeszcze zgrzewka wody, 3 metry kiełbasy i 3 litry musztardy. Stanąłem, spojrzałem wokół. Wiele półek grzmiało ciszą. Makaron i ryż domagały się wzmocnienia swoich szeregów. Worek cebuli w kącie wyciskał ze mnie strumienie łez, którymi płynęły ostatnie szare komórki. Mózg mi opustoszał. Pomyślałem, że trzeba co nieco przynieść. W trosce o polski budżet. No i przyniosłem. Już jestem spokojny, mogę przez miesiąc nie wychodzić z domu.
Czytaj więcej
[Felieton "TS"] Paweł Janowski: Koronawirus kontra fala Solidarności
25.03.2020 21:50

Komentarzy: 0
Gdy wirus zaatakował Europę, co zrobili Niemcy i Francuzi? Zablokowali dystrybucję maseczek ochronnych. Gdy Polska i inne racjonalne państwa zamknęły granice, aby zapobiec rozprzestrzenianiu się wirusa, co zrobili Niemcy i Bruksela? Gniewali się i fukali, a po kilku dniach sami zamknęli granice. Gdy rząd Mateusza Morawieckiego po kilkunastu zarażeniach wprowadził poważne obostrzenia chroniące Polaków, to co zrobili Hiszpanie i Brytyjczycy? Kpili sobie, przesiadywali w pubach i maszerowali na 120-tysięcznym marszu feministek w Madrycie. A gdzie są dzisiaj? Każdy widzi.
Czytaj więcej
[Felieton "TS"] Paweł Janowski: Wyciekły tajne nagrania
20.03.2020 20:50

Komentarzy: 0
Narada miała miejsce w nocy z niedzieli na poniedziałek. Sztab kryzysowo-wyborczy zebrał się w trybie nadzwyczajnym w jednej z piwnic pałacu dewelopera znanego w kręgach warszawskich. Nie było zasięgu, nie było dostępu, ale była Wtyczka. Ładna, inteligentna i obawiająca się o swoją przyszłość. Jej poświęceniu zawdzięczamy te bezcenne informacje.
Czytaj więcej
[Felieton "TS"] Paweł Janowski: Wielkie Wiertło. Nowoczesny kicz
16.03.2020 17:00

Komentarzy: 0
Łódź ma jednorożca, Gdańsk rydwan. Warszawa pozazdrościła. Wybitne gremium speców od przestrzennej nicości – urzędnicy i architekci, tak długo szli, szli, szli, aż w końcu doszli. I wykręcili Wiertło. Do takich rewelacyjnych wniosków estetycznych doszło jury. Zaskoczyli wszystkich. Dlaczego nie zaproszono artystów rzeźbiarzy? Nie wiem. Tymczasem 27 lutego 2020 r. ogłoszony został zwycięski projekt pomnika Bitwy Warszawskiej z 1920 r. Monument ma stanąć na placu Na Rozdrożu. Wygrał projekt pracowni Mirosława Nizio.
Czytaj więcej
[Felieton "TS"] Paweł Janowski: Kwiat morderca
05.03.2020 20:50

Komentarzy: 0
Lubię rosiczkę. Bardzo. W dzisiejszych czasach ta roślinka jest bezcenna. Charakterna i bardzo nienowoczesna. Lubię jej charakter. Ale panowie europosłowie, europosłanki i wszystkie eurokońcówki podobno mają w planach wpisać tę roślinkę na listę zwierząt do odstrzału
Czytaj więcej