Paweł Janowski dla "TS": Caracale Macron

Odbijają się Francuzom Caracale. Tak bardzo się odbijają, że podczas kampanii prezydenckiej temat Polski, jako „złego”, wraca jak bumerang. Pan kandydat na prezydenta Francji Emmanuel Macron powiedział na wiecu w Paryżu m.in.: „Wszyscy znacie przyjaciół i sojuszników pani Le Pen. To reżimy panów Orbána, Kaczyńskiego i Putina. To nie są zwolennicy otwartej i wolnej demokracji. Codziennie łamią wiele swobód demokratycznych, a więc łamią zasady demokracji”. Jeszcze dodawał, że nie wyznajemy „ich wartości”. I bardzo dobrze. Też tak myślę. Nic gorszego by się Polsce nie przytrafiło niż wyznawanie „ich” wartości. Wielki wschód Francji niech sobie wyznaje wartości nad Sekwaną, a nas niech zostawi w spokoju.
Według pana Macrona codziennie w Polsce łamane są swobody demokratyczne, zasady demokracji. Ja bym dodał, że u nas w nocy też łamie się zasady demokracji. Właściwie to 24 godziny na dobę łamiemy sobie zasady demokracji. Takie nasze polskie hobby. Łamanie. A we Francji cały czas szanuje się zasady demokracji. Małe pytanie przy okazji: ile to już miesięcy trwa stan wyjątkowy? Co tam słychać w gettach muzułmańskich?
A to przecież tylko o kasę chodzi, a nie żadną demokrację. Francuzi chcieli nam złom wcisnąć i już witali się z gąską. A tymczasem Platforma poniosła spektakularną porażkę i Polacy odrzucili propozycję nie do odrzucenia. Ten błysk technologii francuskiej kilka tygodni temu zakończył swój żywot. Czy to nie przypadek? Skoro Polacy nie kupili Caracali, to kto miał to coś jeszcze kupić? Okazuje się, że rządów tak naiwnych jak premier Ewy Kopacz już nie ma. Nikt poza nią i byłym prezydentem Bronisławem Komorowskim nie dał się nabrać na ten złom. Nie wspominając o kosmicznej cenie. Ale to było po europejsku. Takie mniam, mniam po europejsku. Brać i nie dyskutować z wielkimi tego świata. Tymczasem był klops.
Pan Tomasz Siemoniak "Mendelejew" był mistrzem zakupów. Tablice do chemii do dziś radują dzieci w szkołach. Ale on negocjował co tchu. Bo nikt tak nie przepłacił jak Platforma. Nikt w Polsce, nikt na świecie. Ale to fachowcy, nie zapominajmy. Gdyby wrócili do władzy, kupią jeszcze drożej. Może śmigłowce, a może elektrownie atomową z odpadów francusko-niemieckich, a może zwiną autostrady i dadzą komuś w prezencie. Oni są do wszystkiego zdolni. Są bardzo zdolni. Tam geniuszy są całe kopy, więc spodziewać się można wszystkiego.
Tymczasem pan kandydat na prezydenta Francji skleja Polskę z Węgrami i Putinem. Co do naszych bratanków, to nie mam nic przeciw, ale Putin? A jak tam idą biznesy w sprawie Mistrali z panem Putinem, drogi panie Macron? Wszyscy już widzieli, co się święci, gdy prezydent Francji Hollande wciąż negocjował z Moskwą. Krótko mówiąc, politycy francuscy są tacy jak zawsze. Sojusznicy francuscy, jak zawsze. Dotrzymują słowa, jak zawsze. I są, jacy są.
Taki już jest ten świat. Jak wcisnąć Polakom złom, to wszystko OK i Polacy są europejscy. Jak zasypać Polskę Leclercami i Caracalami, to Polacy są europejscy. Jak wykorzystywać tanią, polską siłę roboczą, to Polacy są europejscy.
Niestety, obecna opozycja z Platformą na czele płaszczy się, oddaje wszystko, byleby tylko ktoś poklepał ich po skulonych plecach. Oni wciąż na kolanach, wciąż nie rozumieją, co znaczy polska racja stanu, wciąż żebrzą o kredki w Brukseli, Paryżu i Berlinie. Czy naprawdę niczego nie widzą? Czy naprawdę niczego nie rozumieją? O co tu chodzi? A jak nie wiemy, o co chodzi, to wiadomo, że chodzi o…
Paweł Janowski
Artykuł pochodzi z najnowszego numeru "TS" (19/2017) dostępnego także w wersji cyfrowej tutaj.
A to przecież tylko o kasę chodzi, a nie żadną demokrację. Francuzi chcieli nam złom wcisnąć i już witali się z gąską. A tymczasem Platforma poniosła spektakularną porażkę i Polacy odrzucili propozycję nie do odrzucenia. Ten błysk technologii francuskiej kilka tygodni temu zakończył swój żywot. Czy to nie przypadek? Skoro Polacy nie kupili Caracali, to kto miał to coś jeszcze kupić? Okazuje się, że rządów tak naiwnych jak premier Ewy Kopacz już nie ma. Nikt poza nią i byłym prezydentem Bronisławem Komorowskim nie dał się nabrać na ten złom. Nie wspominając o kosmicznej cenie. Ale to było po europejsku. Takie mniam, mniam po europejsku. Brać i nie dyskutować z wielkimi tego świata. Tymczasem był klops.
Pan Tomasz Siemoniak "Mendelejew" był mistrzem zakupów. Tablice do chemii do dziś radują dzieci w szkołach. Ale on negocjował co tchu. Bo nikt tak nie przepłacił jak Platforma. Nikt w Polsce, nikt na świecie. Ale to fachowcy, nie zapominajmy. Gdyby wrócili do władzy, kupią jeszcze drożej. Może śmigłowce, a może elektrownie atomową z odpadów francusko-niemieckich, a może zwiną autostrady i dadzą komuś w prezencie. Oni są do wszystkiego zdolni. Są bardzo zdolni. Tam geniuszy są całe kopy, więc spodziewać się można wszystkiego.
Tymczasem pan kandydat na prezydenta Francji skleja Polskę z Węgrami i Putinem. Co do naszych bratanków, to nie mam nic przeciw, ale Putin? A jak tam idą biznesy w sprawie Mistrali z panem Putinem, drogi panie Macron? Wszyscy już widzieli, co się święci, gdy prezydent Francji Hollande wciąż negocjował z Moskwą. Krótko mówiąc, politycy francuscy są tacy jak zawsze. Sojusznicy francuscy, jak zawsze. Dotrzymują słowa, jak zawsze. I są, jacy są.
Taki już jest ten świat. Jak wcisnąć Polakom złom, to wszystko OK i Polacy są europejscy. Jak zasypać Polskę Leclercami i Caracalami, to Polacy są europejscy. Jak wykorzystywać tanią, polską siłę roboczą, to Polacy są europejscy.
Niestety, obecna opozycja z Platformą na czele płaszczy się, oddaje wszystko, byleby tylko ktoś poklepał ich po skulonych plecach. Oni wciąż na kolanach, wciąż nie rozumieją, co znaczy polska racja stanu, wciąż żebrzą o kredki w Brukseli, Paryżu i Berlinie. Czy naprawdę niczego nie widzą? Czy naprawdę niczego nie rozumieją? O co tu chodzi? A jak nie wiemy, o co chodzi, to wiadomo, że chodzi o…
Paweł Janowski
Artykuł pochodzi z najnowszego numeru "TS" (19/2017) dostępnego także w wersji cyfrowej tutaj.

Treść redakcyjna
Komentarzy: 0
Udostępnij:
Data publikacji: 12.05.2017 14:21
Komentarze
Pacjent chce żyć, ale lekarze zdecydowali o ograniczeniu części terapii
25.07.2026 14:25

Komentarzy: 0
Francuska Rada Stanu odmówiła zawieszenia decyzji lekarzy szpitala Pitié-Salpêtrière o ograniczeniu części aktywnych terapii u ciężko chorego 60-letniego pacjenta. Mężczyzna wcześniej wyraził wolę stosowania wszystkich metod podtrzymujących życie, jednak lekarze uznali część przyszłych interwencji za nieproporcjonalną lub daremną.
Czytaj więcej
Najnowszy sondaż: Wyrok nie zmienił pozycji Marine Le Pen
12.07.2026 10:49

Komentarzy: 0
Jak poinformował portal Le Figaro, sondaż Elabe przeprowadzony dla BFMTV i La Tribune Dimanche daje Marine Le Pen zwycięstwo w drugiej turze we wszystkich konfiguracjach.
Czytaj więcej
Le Pen zwróci się do sądu kasacyjnego. Zamierza kandydować w wyborach prezydenckich
07.07.2026 22:07

Komentarzy: 0
Liderka francuskiej skrajnej prawicy Marine Le Pen zapowiedziała we wtorek, że zamierza kandydować w wyborach prezydenckich w 2027 roku po tym, gdy sąd apelacyjny uznał, że nie ma ona już zakazu ubiegania się o funkcje publiczne. Le Pen zapowiedziała też, że zwróci się do sądu kasacyjnego.
Czytaj więcej
Marine Le Pen skazana. Zakaz ubiegania się o funkcje publiczne
07.07.2026 14:54

Komentarzy: 0
Liderka francuskiej prawicy Marine Le Pen została we wtorek skazana przez sąd apelacyjny w Paryżu na trzy lata więzienia, w tym dwa zawieszeniu. Sąd orzekł także wobec niej zakaz ubiegania się o funkcje publiczne na okres 45 miesięcy, w tym 30 w zawieszeniu.
Czytaj więcej
Wybuchy w Damaszku podczas wizyty Macrona
07.07.2026 10:42

Komentarzy: 0
W stolicy Syrii, Damaszku, gdzie we wtorek składa wizytę prezydent Francji Emmanuel Macron, doszło do eksplozji - powiadomiły agencje AFP i Reutera. Krótko potem Macron spotkał się w pałacu prezydenckim w Damaszku z przywódcą Syrii Ahmedem al-Szarą.
Czytaj więcej