Szukaj
Konto

Krysztopa w PR24: PiS ma szansę zrehabilitować się w oczach elektoratu pro-life

07.12.2017 17:01
Krysztopa w PR24: PiS ma szansę zrehabilitować się w oczach elektoratu pro-life
Źródło: Polskie Radio 24
Komentarzy: 0
- Myślę, że najlepiej to czym jest aborcja ilustrują przypadki dzieci, które ją przeżyły, a potem, gdzieś na metalowych stołach, w miskach, nie rozumiejąc co wyrwało je z bezpiecznego i ciepłego łona i wrzuciło do strasznego świata, w męczarniach i pośród obojętnych dorosłych, zmarły. Jak dziecko w Szpitalu (niestety) Świętej Rodziny w Warszawie, którego kierownictwa został wcześniej pozbawiony w atmosferze triumfu postępu nad ciemnogrodem wielki obrońca nienarodzonych i wspaniały człowiek profesor Bogdan Chazan. Takie właśnie były owego triumfu koszty - mówił Cezary Krysztopa w felietonie dla Polskiego Radia 24

- Dlaczego uważam, że takie przypadki dobrze ilustrują istotę aborcji? Na przykład dlatego, ze przy okazji można zaobserwować pełną paletę ludzkich reakcji na koszmar. Począwszy od doskonałej obojętności tych, którzy amputowali sobie sumienie, w imię idei lewicowo-liberalnego nowego lepszego świata, który w tym bolesnym umieraniu dziecka widzi "prawo człowieka". Poprzez tych, którzy dla świętego spokoju i żeby nie być uznanymi za zacofanych troglodytów, udają że to nieludzkie wycie nie przewierca im serca na wskroś, a skończywszy na nas, teoretykach, którzy owszem, starają się wpłynąć na opinie publiczną, żeby dopuściła do siebie świadomość tego koszmaru, ale jednak nie robią niczego żeby to konkretne dziecko przed nim uratować. W imię spokoju społecznego, porządku prawnego jaki by nie był i własnego świętego spokoju.


- mówił Cezary Krysztopa

- I tutaj wrzucam kamyk do ogródka partii rządzącej. Poprzedni obywatelski, dalej idący projekt autorstwa Ordo Iuris, właściwie z dnia na dzień z projektu nad którym PiS był gotowy w sejmie pracować, stał się, trudno nie odnieść wrażenia, że pod wpływem strachu przed protestami na czarno ubranych aborterów, stał się projektem niemal wyklętym, który również członkowie PiS zaczęli krytykować przy pomocy argumentów znanych wcześniej raczej z liberalnej strony światopoglądowego sporu. Prawdę mówiąc wypadło to dość żenująco.

Nadal jednak partia rządząca powinna pamiętać, że jest elektorat, który uważa, że są sprawy wyłączone z bieżącej pragmatyki politycznej. I skorzystać z okazji na rehabilitację w jego oczch.


- konkludował

Całości audycji można wysłuchać na stronie Polskiego Radia 24
Komentarzy: 0
Data publikacji: 07.12.2017 17:01