Krysztopa: Tabloid zrobił Schmidt i Petru świństwo. Po prostu
28.01.2017 15:12

Komentarzy: 0
Udostępnij:
Nie mam najmniejszych wątpliwości, że gdyby ujawnione zostały zdjęcia intymnych smsów Bartłomieja Miseiwicza, a pośrednictwem którego desperacko usiłuje się uderzyć Antoniego Macierewicza Joanna Schmidt i Ryszard Petru pialiby na zmianę z fałszywego oburzenia i radości. A jednak ujawnienie zdjęć ich intymnych smsów przez jeden z tabloidów uważam za świństwo.
Nie jest żadną tajemnicą, że Ryszard Petru, Joanna Schmidt, podobnie jak reszta "obrońców demokracji" nie są politykami, o ile można ich politykami nazwać, z mojej bajki. Nie uważam ich za "zwykłą" wewnętrzną opozycję, która po prostu ma inną wizję rozwoju Polski. Jeśli już, to są według mnie jednym z aspektów zewnętrznej opozycji wobec Polski. Świadczy o tym fakt, że większość ich działań, szczególnie ostatnich nie służy wzrostowi poparcia wśród Polaków, ale raczej odwoływaniu się do emocji zagranicznych salonów. Mam wrażenie, że czują się już przyszłymi guberantorami uwikłanej na nowo w niezdrowe zależności RP, kreolską "elitą", dla reszty Polaków przeznaczając w najlepszym wypadku rolę zbieraczy szparagów na polu niemieckiego bauera.
Nie mam również złudzeń co do roli jaką pełnią w strukturze społecznej tabloidy, odwołując się do najniższych emocji społecznych. Stąd tu i tam goła baba, duże litery i artykuły z niczego i o niczym, ale napisane językiem emocji. Sam się często do emocji odwołuję, więc nie do końca mam tu prawo do krytyki.
Rozumiem również zamysł logiczny całego przedsięwzięcia ( a przynajmniej się go domyślam). Oto ci, rzekomo w których imieniu Nowoczesna walczyła "o wolność słowa" w Sejmie, pokazują Nowoczesnej i najkrzykliwszym jej hipokrytom, na czym ta "wolność słowa" polega i z czym się wiąże.
A i tak uważam, że wszystko powinno mieć swoje granice. Nie powinno się takich rzeczy robić. Jescze gdyby to były zdjęcia smsów do zagranicznej ambasady, pisane cyrylicą, albo o niezwykle istotnej z punktu widzenia racji stanu treści. Tylko, że to były smsy intymne. Jeśli ktoś chciał w ten sposób uderzyć w Nowoczesną, Schmidt czy Petru, to obawiam się, że uzyskał wynik dokładnie odwrotny, wywołując wobec nich, oraz ich i bez tego udręczonych rodzin, wspołczucie. I słusznie. To jest współczucie uzasadnione.
Mam wiele sympatii dla redaktora naczelnego tego konkretnego tabloidu. Szanuję jego otwarte odwoływanie się do patriotyzmu i konserwatyzmu. Tym razem jednak uważam, że cała sprawa jeśli do czegoś mam ją porównać, to najwięcej wspólnego ma z kanibalizmem.
Cezary Krysztopa
Nie mam również złudzeń co do roli jaką pełnią w strukturze społecznej tabloidy, odwołując się do najniższych emocji społecznych. Stąd tu i tam goła baba, duże litery i artykuły z niczego i o niczym, ale napisane językiem emocji. Sam się często do emocji odwołuję, więc nie do końca mam tu prawo do krytyki.
Rozumiem również zamysł logiczny całego przedsięwzięcia ( a przynajmniej się go domyślam). Oto ci, rzekomo w których imieniu Nowoczesna walczyła "o wolność słowa" w Sejmie, pokazują Nowoczesnej i najkrzykliwszym jej hipokrytom, na czym ta "wolność słowa" polega i z czym się wiąże.
A i tak uważam, że wszystko powinno mieć swoje granice. Nie powinno się takich rzeczy robić. Jescze gdyby to były zdjęcia smsów do zagranicznej ambasady, pisane cyrylicą, albo o niezwykle istotnej z punktu widzenia racji stanu treści. Tylko, że to były smsy intymne. Jeśli ktoś chciał w ten sposób uderzyć w Nowoczesną, Schmidt czy Petru, to obawiam się, że uzyskał wynik dokładnie odwrotny, wywołując wobec nich, oraz ich i bez tego udręczonych rodzin, wspołczucie. I słusznie. To jest współczucie uzasadnione.
Mam wiele sympatii dla redaktora naczelnego tego konkretnego tabloidu. Szanuję jego otwarte odwoływanie się do patriotyzmu i konserwatyzmu. Tym razem jednak uważam, że cała sprawa jeśli do czegoś mam ją porównać, to najwięcej wspólnego ma z kanibalizmem.
Cezary Krysztopa

Treść redakcyjna
Komentarzy: 0
Data publikacji: 28.01.2017 15:12
Według „SE” wspólnik Falenty miał wpłacać pieniądze na stowarzyszenie żony Napieralskiego
25.10.2022 08:53
Kolejne doniesienia o Jacku Sutryku. Media piszą o „intrygującej transakcji”
11.10.2022 10:58

Komentarzy: 0
Intrygująca transakcja prezydenta Wrocławia Jacka Sutryka. Około 1,2 mln zł kosztował dom, który dwa lata temu prezydent Wrocławia sprzedał prezesowi podległego samorządowi Aquaparku Grzegorzowi Kaliszczakowi. On i jego żona Joanna Kasprzak, szefowa zoo, to dobrzy znajomi włodarza – donosi we wtorek „Super Express”.
Czytaj więcej
Petru w formie. „Może i Tusk ma populistyczne hasła, ale partią populistyczną jest PiS” [WIDEO]
23.09.2022 10:51
Petru: Nie interesuje mnie, co mówi Tusk i Kaczyński [WIDEO]
08.09.2022 13:31

Komentarzy: 0
Ryszard Petru po tym, jak zrobił sobie medialną przerwę, zabrał głos w Radiu ZET, ostrzegając przed nadciągającym kryzysem. – Nie interesuje mnie, co mówi Tusk czy Kaczyński. Mówię to, co Polacy powinni usłyszeć – powiedział w rozmowie z Bogdanem Rymanowskim.
Czytaj więcej
Burza po słowach Przemysława Czarnka. Minister wzywa "Super Express" do sprostowania
14.07.2022 13:35


