Debata Tusk kontra Morawiecki? Premier zabrał głos

W ostatnich dniach temat debaty z Donaldem Tuskiem został wywołany przez samego prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego. Jak podkreślił w jednym z wywiadów, weźmie udział w takiej dyskusji, ale tylko wtedy, gdy ze strony przewodniczącego PO nie będzie "obrzucania wyzwiskami czy pogróżkami".
Na odpowiedź lidera Platformy nie trzeba było długo czekać. Tusk napisał na Twitterze krótki komentarz: "Jestem gotowy do debaty w dowolnym czasie i miejscu, panie prezesie. Będę czuły i delikatny, chociaż amnestii obiecać nie mogę".
Premier zabiera głos
Dziennik "Super Express" postanowił zapytać szefa polskiego rządu Mateusza Morawieckiego, czy - jeśli byłaby taka możliwość - stanąłby do debaty z Donaldem Tuskiem. Jego odpowiedź była jednoznaczna.
- Oczywiście, jak trzeba będzie, to stanę do takiej debaty. Chociaż pamiętam te zagrywki, ciosy poniżej pasa, kopanie po kostkach, które były absolutnie niedopuszczalne - przekazał w rozmowie z gazetą.
Komentarze
Tusk zaatakował Nawrockiego. Co naprawdę powiedział prezydent?

Remigiusz Okraska: Jedno wielkie rządowe opóźnienie
Tusk hejtuje... cudzym głosem

Profesor Pingwin: Afera aferę aferą pogania
Sabotaż na Mazowszu. Pilny komunikat Tuska


